{"id":246,"date":"2016-12-15T01:31:04","date_gmt":"2016-12-15T00:31:04","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=246"},"modified":"2017-07-08T03:08:48","modified_gmt":"2017-07-08T01:08:48","slug":"pojdz-na-sad-bozy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2016\/12\/15\/pojdz-na-sad-bozy\/","title":{"rendered":"P\u00f3jd\u017a na s\u0105d bo\u017cy"},"content":{"rendered":"<h4>Mariusz Ziomecki <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-247 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ziomecki-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ziomecki-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ziomecki-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ziomecki-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nP\u00f3jd\u017a na s\u0105d bo\u017cy<br \/>\nWydawnictwo Akurat \u2013 Muza SA, Warszawa 2016<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 1\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Jele\u0144 w zalewie (Zegrzy\u0144skim, wedle drogi<br \/>\nna Ostro\u0142\u0119k\u0119&#8230;)<\/span><\/h3>\n<p>Ze wstydem przyznaj\u0119, \u017ce jako\u015b do tej pory uchowa\u0142em si\u0119 bez zg\u0142\u0119bienia rozrywkowej odnogi pisarstwa Ziomeckiego. Przegapi\u0142em. Jak mog\u0142em? Sam si\u0119 sobie dziwi\u0119 i nie rozumiem. Nie mam dobrego wyt\u0142umaczenia, nie mam usprawiedliwienia&#8230; Mo\u017ce dlatego, \u017ce Ziomecki (w ko\u0144cu ode mnie niewiele m\u0142odszy, a w sensie profesjonalnym \u2013 to samo pokolenie&#8230;) zawsze kojarzy\u0142 mi si\u0119 z dziennikarstwem wysokiej pr\u00f3by \u2013 i to od schy\u0142kowej epoki tygodnika \u201eKultura\u201d gdzie w ko\u0144cu lat 70. (a\u017c do 13 grudnia roku pami\u0119tnego&#8230;) opr\u00f3cz genialnych jak zawsze felieton\u00f3w Krzysztofa Teodora Toeplitza i Jana Zbigniewa S\u0142ojewskiego (Hamiltona) czytywa\u0107 mo\u017cna by\u0142o z rosn\u0105c\u0105 ciekawo\u015bci\u0105 teksty Teresy Tora\u0144skiej, Ewy Szyma\u0144skiej (t\u0119 ceni\u0142em najwy\u017cej&#8230;), Barbary N. \u0141opie\u0144skiej i rzeczonego Ziomeckiego w\u0142a\u015bnie \u2013 m\u0142odych wilczk\u00f3w (wilczyc raczej g\u0142\u00f3wnie) reporterki (nie w sensie p\u0142ciowym, jeno gatunkowym) i publicystyki krajowej&#8230;<br \/>\nW czas smuty podobno by\u0142 w Ameryce, a na polskiej scenie publicznej objawi\u0142 si\u0119 zn\u00f3w ju\u017c za nowej demokracji \u2013 jako cz\u0142owiek orkiestra, obdarzony talentami organizatorskimi, kierowniczymi i wieloma innymi, r\u00f3wnie przydatnymi. By\u0142 naczelnym redaktorem \u201eSuper Expresu\u201d i \u201ePrzekroju\u201d, zak\u0142ada\u0142 portale internetowe, magazyny komputerowe, prowadzi\u0142 radia i programy telewizyjne, pracowa\u0142 w banku (z tym, \u017ce z grubej rury: od razu w NBP) i u kosmetyczki. No i zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 oraz wydawa\u0107 (z powodzeniem niejakim&#8230;) krymina\u0142y. Zaiste \u2013 multiinstrumentalista&#8230;<br \/>\n\u201eP\u00f3jd\u017a na s\u0105d bo\u017cy\u201d to druga ods\u0142ona przyg\u00f3d wykreowanego przez Ziomeckiego podinspektora policji (teraz ju\u017c by\u0142ego&#8230;) Medyny \u2013 hotelarza na pe\u0142ny etat (jak to w rodzinnym biznesie&#8230;) i prywatnego detektywa (to ju\u017c dorywczo&#8230;) z wa\u017cn\u0105 licencj\u0105. Gliniarz Roman Medyna to figura nietuzinkowa; zapami\u0119tajcie go&#8230; Ziomecki bowiem post\u0105pi\u0142 protiwpa\u0142o\u017cno wobec fantazji znakomitej wi\u0119kszo\u015bci PT Autor\u00f3w Kryminalnych. Stworzy\u0142 i opisa\u0142 normalsa.<br \/>\nStandardowy Autor Kryminalny (odt\u0105d w skr\u00f3cie: SAK) bardzo si\u0119 z regu\u0142y wysila, by spreparowa\u0107 bohatera g\u0142\u00f3wnego (czyli na og\u00f3\u0142 detektywa, gliniarza, w ostateczno\u015bci profilera, prokuratora, psychologa czy nawet anatomopatologa lub technika kryminalnego&#8230;). Przeci\u0119tny SAK my\u015bli sobie tak: doposa\u017c\u0119 mego gieroja w zestaw cech wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych z t\u0142umu. Ale katalog element\u00f3w kompozycyjnych SAK-i maj\u0105 ograniczony i ograny. W rezultacie powstaje na warsztacie 40-letni facet po przej\u015bciach, z wci\u0105\u017c ekscytuj\u0105cymi panie resztkami walor\u00f3w tzw. eksterioru, silny (sztuki walki i strzelanie opanowane&#8230;), m\u0119ski i koniecznie prawie genialny, w ka\u017cdym razie przenikliwy, bystrzacha, mi\u0142o\u015bnik filozofii, literatury, whisky albo dobrych win (do wyboru), cygar, jazzu (ulubiony muzyk SAK-a: Coltrane ewent. Davis, Miles ma si\u0119 rozumie\u0107&#8230;), nie stroni\u0105cy od kobiet mimo kiepskich do\u015bwiadcze\u0144 (ale to przecie\u017c na\u0142ogowiec&#8230;); dobrze, gdy ma defekt, jak\u0105\u015b skrywan\u0105 fobi\u0119 (od agora- i klaustro- poczynaj\u0105c) troch\u0119 utrudniaj\u0105c\u0105 pe\u0142nienie obowi\u0105zk\u00f3w s\u0142u\u017cbowych. S\u0105 SAK-i id\u0105ce na ca\u0142o\u015b\u0107 i fabrykuj\u0105ce kompletnych por\u0105ba\u0144c\u00f3w, psycholi, socjopat\u00f3w \u2013 jak Ybl Guzowskiej. S\u0105 rabini w gronie SAK-\u00f3w, lepi\u0105cy prawdziwych przedwojennych Golem\u00f3w-strongmen\u00f3w \u2013 jak Mock i Popielski Krajewskiego czy Maciejewski \u2013 Wro\u0144skiego&#8230; Niekt\u00f3re SAK-i p\u0142ci \u017ce\u0144skiej powo\u0142uj\u0105 do \u017cycia (ale co to za \u017cycie&#8230;) swoje alter ega. Jak Bonda profilerk\u0119 Za\u0142usk\u0105 czy Grzegorzewska swoj\u0105 lekko zboczon\u0105 detektywk\u0119-nimfomank\u0119&#8230; Na ich tle komisarz Klementyna Kopp Puzy\u0144skiej to prawie normals&#8230; Ale generalnie SAK-i si\u0119 staraj\u0105, by ich produkt wypad\u0142 niekonwencjonalnie (tak sobie my\u015bl\u0105&#8230;) i zadzia\u0142a\u0142 komercyjnie. Najlepiej, jakby poci\u0105gn\u0105\u0142 SERI\u0118! (no, nie z ka\u0142acha \u2013 wydawnicz\u0105&#8230;).<br \/>\nNa tym tle Ziomecki wypada blado. Jego Roman Medyna wprawdzie ma kolano przestrzelone przez rusk\u0105 profesjonaln\u0105 czy\u015bcicielk\u0119, ale to wszystkie osobliwo\u015bci. No i cnotliwy tudzie\u017c wierny nadzwyczajnie nie jest. Pije c\u00f3\u015bkolwiek, ale rzadko, je\u017adzi motorem (szybka honda) i w og\u00f3le lubi gna\u0107 na z\u0142amanie karku (osobliwie porszawk\u0105 braciszka), szybko (cho\u0107 nie za bardzo&#8230;) kojarzy, umie przywali\u0107, nawet trzem karkom naraz, dba o zdrowie, ale og\u00f3lnie niespecjalnie si\u0119 przejmuje. No, chyba \u017ce mu \u017cona walizki za drzwi wystawia za przyczyn\u0105 zdrady ma\u0142\u017ce\u0144skiej naocznie dowiedzionej&#8230; W sumie, jako si\u0119 rzek\u0142o: normals. A mo\u017ce nawet jele\u0144, troch\u0119 eksploatowany przez roszczeniowe otoczenie&#8230; Co chwa\u0142\u0119 Ziomeckiemu niew\u0105tpliwie przynosi. Zuch z niego!<br \/>\nW pi\u0119knych okoliczno\u015bciach przyrody nad Zalewem Zegrzy\u0144skim poza sezonem (marzec 2016) Medyna, przyci\u015bni\u0119ty okoliczno\u015bciami natury pieni\u0119\u017cnej przyjmuje zleconko prywatne \u2013 pogrzeba\u0107 w zbrodni sprzed lat (sp\u0142on\u0119\u0142a pi\u0119kna i rozwi\u0105z\u0142a nadzegrzanka, a jej rogaty m\u0105\u017c strzeli\u0142 samob\u00f3ja i na niego pad\u0142o). R\u00f3wnocze\u015bnie ch\u0142opcy z Miasta goni\u0105 niefortunnego braciszka Medyny, szemranego nieroba i wydrwigrosza (du\u017ca ba\u0144ka czy co\u015b ko\u0142o tego&#8230;). Jest szybko, zwi\u0119\u017ale i atrakcyjnie dla wyobra\u017ani. Mog\u0142oby te\u017c by\u0107 smacznie, ale stary, dobry \u201eZ\u0142oty Lin\u201d w Wierzbicy chyba ju\u017c nie ten, co kiedy\u015b, za g\u0142\u0119bokiej komuny; nie ma nad tym \u201eZegrzem\u201d gdzie dobrze zje\u015b\u0107&#8230; Zreszt\u0105, co ja b\u0119d\u0119 opowiada\u0142. Przeczytajcie sami, \u017ca\u0142owa\u0107 nie b\u0119dziecie.<br \/>\nZiomecki pisze prosto i zabawnie, jakby nawiedzony przez dobre mzimu. Domy\u015blam si\u0119 \u2013 dlaczego&#8230; Pisanie jest dla niego rodzajem terapii zaj\u0119ciowej \u2013 dok\u0142adnie takiej samej, jak\u0105 aplikuje si\u0119 dwulatkom, kt\u00f3re musz\u0105 klocki o okre\u015blonych kszta\u0142tach wpasowa\u0107 w odpowiadaj\u0105ce im otwory w pojemniku. Jedne robi\u0105 to z zachwytem nad w\u0142asn\u0105 genialno\u015bci\u0105 za ka\u017cdym razem, drugie \u2013 s\u0105 znudzone i wkurzone po drugim b\u0142yskawicznym wepchni\u0119ciu klocuszk\u00f3w we w\u0142a\u015bciwe dziurki&#8230; On jest z tych pierwszych \u2013 i bardzo dobrze. To wr\u00f3\u017cy d\u0142ug\u0105 (je\u015bli Matka Natura pozwoli&#8230;) i owocn\u0105 karier\u0119. Niech si\u0119 stanie!<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(15 12 2016)<\/p>\n<p>PS. Wydawca m\u00f3g\u0142by si\u0119 postara\u0107 o lepsz\u0105 ok\u0142adk\u0119. Ta wo\u0142a o pomst\u0119 do nieba! Bana\u0142, kicz, zmy\u0142ka&#8230; Horrendum.<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mariusz Ziomecki P\u00f3jd\u017a na s\u0105d bo\u017cy Wydawnictwo Akurat \u2013 Muza SA, Warszawa 2016 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 1\/5 Jele\u0144 w zalewie (Zegrzy\u0144skim, wedle drogi na Ostro\u0142\u0119k\u0119&#8230;) Ze wstydem przyznaj\u0119, \u017ce jako\u015b do tej pory uchowa\u0142em si\u0119 bez zg\u0142\u0119bienia rozrywkowej odnogi pisarstwa Ziomeckiego. Przegapi\u0142em. Jak mog\u0142em? Sam si\u0119 sobie dziwi\u0119 i nie rozumiem. Nie mam dobrego wyt\u0142umaczenia, nie mam usprawiedliwienia&#8230; Mo\u017ce dlatego, \u017ce Ziomecki (w ko\u0144cu ode mnie niewiele m\u0142odszy, a w sensie profesjonalnym \u2013 to samo pokolenie&#8230;) zawsze kojarzy\u0142 mi si\u0119 z dziennikarstwem wysokiej pr\u00f3by \u2013 i to od schy\u0142kowej epoki tygodnika \u201eKultura\u201d gdzie w ko\u0144cu lat 70. (a\u017c do 13 grudnia roku pami\u0119tnego&#8230;) opr\u00f3cz genialnych jak zawsze felieton\u00f3w Krzysztofa Teodora Toeplitza i Jana Zbigniewa S\u0142ojewskiego (Hamiltona) czytywa\u0107 mo\u017cna by\u0142o z rosn\u0105c\u0105 ciekawo\u015bci\u0105 teksty Teresy Tora\u0144skiej, Ewy Szyma\u0144skiej (t\u0119 ceni\u0142em najwy\u017cej&#8230;), Barbary N. \u0141opie\u0144skiej i rzeczonego Ziomeckiego w\u0142a\u015bnie \u2013 m\u0142odych wilczk\u00f3w (wilczyc raczej g\u0142\u00f3wnie) reporterki (nie w sensie p\u0142ciowym, jeno gatunkowym) i publicystyki krajowej&#8230; W czas smuty podobno by\u0142 w Ameryce, a na polskiej scenie publicznej objawi\u0142 si\u0119 zn\u00f3w ju\u017c za nowej demokracji \u2013 jako cz\u0142owiek orkiestra, obdarzony talentami organizatorskimi, kierowniczymi i wieloma innymi, r\u00f3wnie przydatnymi. By\u0142 naczelnym redaktorem \u201eSuper Expresu\u201d i \u201ePrzekroju\u201d, zak\u0142ada\u0142 portale internetowe, magazyny komputerowe, prowadzi\u0142 radia&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":643,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[68],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/246"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=246"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/246\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":516,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/246\/revisions\/516"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/643"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=246"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=246"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=246"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}