{"id":243,"date":"2016-12-12T01:26:45","date_gmt":"2016-12-12T00:26:45","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=243"},"modified":"2017-10-23T13:11:18","modified_gmt":"2017-10-23T11:11:18","slug":"marek-trela-moje-konie-moje-zycie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2016\/12\/12\/marek-trela-moje-konie-moje-zycie\/","title":{"rendered":"Marek Trela. Moje konie, moje \u017cycie"},"content":{"rendered":"<h4>Ewa Bag\u0142aj <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-244 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/trela-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/trela-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/trela-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/trela-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nMarek Trela. Moje konie, moje \u017cycie<br \/>\nInstytut Wydawniczy ERICA, Warszawa 2016<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 2\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Dobra zmiana niech sobie idzie precz \u2013 piechot\u0105&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Matka Natura to szczodra pani; obdarowa\u0142a nas wieloma przepi\u0119knymi zjawiskami wyst\u0119puj\u0105cymi w okoliczno\u015bciach przyrody&#8230; Ale nie wykoncypowa\u0142a nic pi\u0119kniejszego nad araba (angloarab te\u017c mo\u017ce by\u0107&#8230;), galopuj\u0105cego w ostrym, jeszcze niskim o \u015bwicie s\u0142o\u0144cu, przez \u0142\u0105k\u0119 skrz\u0105c\u0105 si\u0119 milionami kropelek rosy. Widzia\u0142em to tylko par\u0119 razy w \u017cyciu (w stadninach w Micha\u0142owie i w Walewicach u wspania\u0142ego koniarza i przyjaciela Micha\u0142a Maciejewskiego&#8230;). Tego obrazu z pami\u0119ci nic nie wyprze. \u017badna tam fregata pod pe\u0142nymi \u017caglami, \u017cadna kobieta \u2013 nawet gdyby nazywa\u0142a si\u0119 Aishwarya Rai, Monica Bellucci, Charlize Theron, Naomi Campbell, Jennifer Lopez, Karolina Gruszka, El\u017cbieta Starostecka czy Aleksandra Zawieruszanka&#8230;<br \/>\nKo\u0144 w Polsce to sprawa osobna. Nale\u017cy niew\u0105tpliwie do \u017celaznego trzonu imponderabili\u00f3w narodowych, symboli wsp\u00f3lnoty, obiekt\u00f3w czci, sk\u0142adnik\u00f3w legendy, honorowego wyposa\u017cenia polskiej duszy, monumentalnych filar\u00f3w samego jestestwa plemiennej to\u017csamo\u015bci&#8230; Wszyscy\u015bmy s\u0105 u\u0142ani ksi\u0119cja J\u00f3zefa albo husarya Chodkiewicza, Czarnieckiego, Jab\u0142onowskiego, Sobieskiego&#8230; Kozietulski, ksi\u0105\u017c\u0119 J\u00f3zef, Belina-Pra\u017cmowski, Grzmot-Skotnicki, Wieniawa-D\u0142ugoszowski. Dobrza\u0144ski, Anders (na bia\u0142ym \u2013 pardon, siwym &#8211; ma si\u0119 rozumie\u0107, koniu&#8230;), Leliwa-Roycewicz, Kowalczyk \u2013 za ka\u017cdym z tych nazwisk idzie s\u0142awa, kojarz\u0105ca si\u0119 natychmiast i jednoznacznie z ko\u0144skim grzbietem, szabl\u0105, siod\u0142em, kawaleryjskim proporczykiem, szar\u017c\u0105 czy cho\u0107by skokiem przez oxer na parkurze&#8230; Ale to tak od \u015bwi\u0119ta. Gdy ko\u0144 przesta\u0142 pracowa\u0107 w zaprz\u0119gu, praktycznie znikn\u0105\u0142 z p\u00f3l i dr\u00f3g, a wy\u015bcigi na S\u0142u\u017cewcu podupad\u0142y \u2013 problem wyparowa\u0142 z narodowej agendy. Szersza opinia publiczna koniem jako takim zajmowa\u0142a si\u0119, gdy z siod\u0142a spad\u0142a ksi\u0119\u017cniczka Anna, gdy podawano do wiadomo\u015bci milionowe transakcje na aukcjach. Albo gdy na drodze do Morskiego Oka jaki\u015b wredny wozak dopu\u015bci\u0142, by ko\u0144 pad\u0142, zaprz\u0119\u017cony do prze\u0142adowanego fasi\u0105ga&#8230; W ko\u0144cu i tak targi w Skaryszewie, Pi\u0105tku czy Odrzywole \u015bwiec\u0105 pustkami, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 pog\u0142owia dawno wyeksportowano do w\u0142oskich rze\u017ani&#8230;<br \/>\nDopiero \u201edobra zmiana\u201d przywr\u00f3ci\u0142a koniowi miejsce w dyskursie publicznym, za jednym zamachem wywalaj\u0105c na bruk dw\u00f3ch najlepszych na \u015bwiecie hodowc\u00f3w koni arabskich z dw\u00f3ch najlepszych na \u015bwiecie stadnin w Micha\u0142owie i Janowie Podlaskim. W ko\u0144skim \u015bwiecie si\u0119 zagotowa\u0142o, milionowe transakcje rozwia\u0142y si\u0119 jak mg\u0142a, fachmani emigruj\u0105 do Kuwejtu, Bahrajnu i Kataru. Ale \u201edobra zmiana\u201d ma to w dupie \u2013 byle jej zosta\u0142o na wierzchu, cho\u0107by bezczelne by\u0142o, g\u0142upie, wredne i m\u015bciwe. Taka ju\u017c jej natura&#8230;<br \/>\nZapewne na fali tego zainteresowania dziennikarka i pocz\u0105tkuj\u0105ca pisarka Ewa Bag\u0142aj napisa\u0142a o hodowcy, weterynarzu i je\u017ad\u017acu Marku Treli, dyrektorze Janowa \u2013 jednym z tych dw\u00f3ch wywalonych. To historia mi\u0142osna. Naprawd\u0119.<br \/>\nCh\u0142opak z warszawskiego Ko\u0142a, ale z rodziny przywianej do stolicy przez wiatr Historii sk\u0105d\u015b z Kres\u00f3w (byli w familii i u\u0142ani, i koniarze&#8230;) mia\u0142 12 lat, gdy wymusi\u0142 na rodzicach szk\u00f3\u0142k\u0119 je\u017adzieck\u0105, sk\u0105d m\u0142ody talent trafi\u0142 do sekcji konnej CWKS Legia, pod opiek\u0119 Babireckiej i Ferensztajna \u2013 trener\u00f3w kilku pokole\u0144 polskiej szko\u0142y jazdy sportowej&#8230; Trenowa\u0142 skoki, startowa\u0142 w trudnej konkurencji WKKW (Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego), reprezentowa\u0142 kraj w mistrzostwach Europy junior\u00f3w w WKKW, poszed\u0142 nas studia (oczywi\u015bcie weterynaria&#8230;), zrezygnowa\u0142 z kariery zawodniczej, gdy si\u0119 razu pewnego zorientowa\u0142, \u017ce nie robi post\u0119p\u00f3w i&#8230; po studiach trafi\u0142 do janowskiej stadniny jako lekarz ko\u0144ski (krowi zreszt\u0105 te\u017c&#8230;) wiosn\u0105 1978 roku&#8230;<br \/>\nNajstarsza polska stadnina, wywodz\u0105ca tradycje od prywatnych hodowli Sanguszk\u00f3w i Potockich, kultywuj\u0105ca i piel\u0119gnuj\u0105ca ca\u0142e dynastie arab\u00f3w, wywodz\u0105ce si\u0119 z fortunnych transakcji podczas prywatnych penetracji kupieckich polskich koniarzy w XIX wieku na bliskowschodnich pustyniach, to wymarzone, ale zobowi\u0105zuj\u0105ce i wymagaj\u0105ce miejsce pracy. Zw\u0142aszcza gdy pracuje si\u0119 u legendarnego dyrektora Andrzeja Krzyszta\u0142owicza, gdy hoduje si\u0119 konie wesp\u00f3\u0142 z Micha\u0142em Maciejewskim. Trela dowi\u00f3d\u0142 po wielokro\u0107, \u017ce na koniach si\u0119 zna i nie bez powodu jest powszechnie szanowanym liderem globalnego \u015brodowiska mi\u0142o\u015bnik\u00f3w koni arabskich \u2013 szejk\u00f3w saudyjskich, katarskich czy z Bahrajnu, europejskich fachman\u00f3w i ameryka\u0144skich afficionados&#8230; Zreszt\u0105 zapisane jest to w ksi\u0119gach i wymaza\u0107 si\u0119 nie da. Spod jego r\u0119ki i jego masztalerzy wysz\u0142o niemal wszystko arabskie, co dzi\u015b si\u0119 liczy na \u015bwiatowych arenach, w hodowlach i na torach. Facet jest wart co najmniej tyle z\u0142ota, ile sam wa\u017cy&#8230; Albo wi\u0119cej \u2013 dorzu\u0107my wag\u0119 paru pokole\u0144 klaczy i ogier\u00f3w z Janowa. Przy czym nie wszystko z tego da si\u0119 policzy\u0107 w euro czy dolarach. Polski arab to warto\u015b\u0107 sama w sobie \u2013 niekoniecznie materialna. Dumy i urody nie da si\u0119 przeliczy\u0107 na pieni\u0105dze&#8230;<br \/>\nAle Trela jest skromnym facetem i o wszystkim opowiada skromnie \u2013 rzeczowo, bez emocji i w\u0142a\u015bciwej dla koniarskiego \u015brodowiska emfazy. Mimo tego \u201eniedoci\u0105gni\u0119cia\u201d warsztatowego pani Bag\u0142aj, relacje z \u017cycia dyrektora czyta si\u0119 wartko i bez cienia zniech\u0119cenia. A \u201edobra zmiana\u201d pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej (oby pr\u0119dzej&#8230;) i tak skr\u0119ci kark. Sw\u00f3j oczywi\u015bcie. A my si\u0119 nie b\u00f3jmy; bierzmy przyk\u0142ad z dumnych, swobodnych, niezale\u017cnych, wolnych syn\u00f3w i c\u00f3rek pustynnego wiatru&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(12 12 2016)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ewa Bag\u0142aj Marek Trela. Moje konie, moje \u017cycie Instytut Wydawniczy ERICA, Warszawa 2016 Rekomendacja: 2\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Dobra zmiana niech sobie idzie precz \u2013 piechot\u0105&#8230; Matka Natura to szczodra pani; obdarowa\u0142a nas wieloma przepi\u0119knymi zjawiskami wyst\u0119puj\u0105cymi w okoliczno\u015bciach przyrody&#8230; Ale nie wykoncypowa\u0142a nic pi\u0119kniejszego nad araba (angloarab te\u017c mo\u017ce by\u0107&#8230;), galopuj\u0105cego w ostrym, jeszcze niskim o \u015bwicie s\u0142o\u0144cu, przez \u0142\u0105k\u0119 skrz\u0105c\u0105 si\u0119 milionami kropelek rosy. Widzia\u0142em to tylko par\u0119 razy w \u017cyciu (w stadninach w Micha\u0142owie i w Walewicach u wspania\u0142ego koniarza i przyjaciela Micha\u0142a Maciejewskiego&#8230;). Tego obrazu z pami\u0119ci nic nie wyprze. \u017badna tam fregata pod pe\u0142nymi \u017caglami, \u017cadna kobieta \u2013 nawet gdyby nazywa\u0142a si\u0119 Aishwarya Rai, Monica Bellucci, Charlize Theron, Naomi Campbell, Jennifer Lopez, Karolina Gruszka, El\u017cbieta Starostecka czy Aleksandra Zawieruszanka&#8230; Ko\u0144 w Polsce to sprawa osobna. Nale\u017cy niew\u0105tpliwie do \u017celaznego trzonu imponderabili\u00f3w narodowych, symboli wsp\u00f3lnoty, obiekt\u00f3w czci, sk\u0142adnik\u00f3w legendy, honorowego wyposa\u017cenia polskiej duszy, monumentalnych filar\u00f3w samego jestestwa plemiennej to\u017csamo\u015bci&#8230; Wszyscy\u015bmy s\u0105 u\u0142ani ksi\u0119cja J\u00f3zefa albo husarya Chodkiewicza, Czarnieckiego, Jab\u0142onowskiego, Sobieskiego&#8230; Kozietulski, ksi\u0105\u017c\u0119 J\u00f3zef, Belina-Pra\u017cmowski, Grzmot-Skotnicki, Wieniawa-D\u0142ugoszowski. Dobrza\u0144ski, Anders (na bia\u0142ym \u2013 pardon, siwym &#8211; ma si\u0119 rozumie\u0107, koniu&#8230;), Leliwa-Roycewicz, Kowalczyk \u2013 za ka\u017cdym z tych nazwisk idzie s\u0142awa, kojarz\u0105ca si\u0119 natychmiast i jednoznacznie z ko\u0144skim grzbietem,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":514,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[20],"tags":[67],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/243"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=243"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/243\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":513,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/243\/revisions\/513"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/514"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=243"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=243"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=243"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}