{"id":225,"date":"2016-11-15T00:58:49","date_gmt":"2016-11-14T23:58:49","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=225"},"modified":"2017-07-04T12:14:29","modified_gmt":"2017-07-04T10:14:29","slug":"wojny-szpiegow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2016\/11\/15\/wojny-szpiegow\/","title":{"rendered":"Wojny szpieg\u00f3w"},"content":{"rendered":"<h4>Adam Brookes\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-226 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/wojny-szpieg\u00f3w-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/wojny-szpieg\u00f3w-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/wojny-szpieg\u00f3w-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/wojny-szpieg\u00f3w-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nWojny szpieg\u00f3w<br \/>\nPrzek\u0142ad: Pawe\u0142 Wolak<br \/>\nWarszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA,<br \/>\nWarszawa 2016<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\">Rekomendacja: 3\/5<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\">Ocena ok\u0142adki: 2\/5<\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Kuda uszo\u0142 wasz Kitajczonok Li?<\/span><\/h3>\n<p>Ten u\u017cyty w tytule recenzji szlagwort z romansu Aleksandra Werty\u0144skiego (\u201eGdie Wy tiepier?\u201d, znanego tak\u017ce pod tytu\u0142em \u201eLiliowy Negr\u201d) zawsze, no po prostu automatycznie przypomina mi si\u0119, gdy trafiam w literaturze (osobliwie popularnej) na pr\u00f3b\u0119 zmierzenia si\u0119 z tzw. tajemnic\u0105 Orientu \u2013 najcz\u0119\u015bciej oczywi\u015bcie tajemnic\u0105 Chin. Krainy potrz\u0105saj\u0105cej strunami wyobra\u017ani. Przykr\u00f3tkimi strunami, godzi si\u0119 zauwa\u017cy\u0107, bowiem na og\u00f3\u0142 chodzi o literatur\u0119 powstaj\u0105c\u0105 w zachodnim kr\u0119gu cywilizacyjnym. Setki, a mo\u017ce ju\u017c tysi\u0105ce autor\u00f3w od czas\u00f3w weneckiego awanturnika Marco Polo usi\u0142uj\u0105 zg\u0142\u0119bi\u0107, rozwik\u0142a\u0107, obja\u015bni\u0107 zagadki Pa\u0144stwa \u015arodka. Powiedzie\u0107, \u017ce 99 procent z nich ledwo powierzchownie zmaca\u0142o problemat chi\u0144ski, to niewiele powiedzie\u0107&#8230; Zgo\u0142a nic. Te 99 procent to rezultaty nieudolnego ukrywania kompletnej ignorancji, wynikaj\u0105cej z mentalnej, intelektualnej niemo\u017cno\u015bci przebicia i spenetrowania bariery otaczaj\u0105cej Orient. Ignorancja maskowana jest konfabulacj\u0105, bajkami, plotkami, k\u0142amstwami, domys\u0142ami, nieuprawnionymi ekstrapolacjami i dedukowaniem z niewiadomego&#8230; Na pocieszenie powiem, \u017ce nic w tym uw\u0142aczaj\u0105cego: 99 procent chi\u0144skich autor\u00f3w, usi\u0142uj\u0105cych rozszyfrowa\u0107 cywilizacj\u0119 \u015br\u00f3dziemnomorsk\u0105, ma tak samo!<br \/>\nAle co z tym jednym procentem? No c\u00f3\u017c, to domena wybitnych badaczy: uczonych, wielkich publicyst\u00f3w, wielkich polityk\u00f3w, wielkich analityk\u00f3w polityki, gospodarki, kultury. Literatury w tym procencie przera\u017aliwie ma\u0142o, a ju\u017c o popularnej nawet nie ma co wspomina\u0107&#8230; Bez specjalnego grzebania w pami\u0119ci, notatkach i archiwach, przychodz\u0105 mi (tak na szybko&#8230;) na my\u015bl trzy ksi\u0105\u017cki z kilkunastu ostatnich miesi\u0119cy, napisane przez autor\u00f3w z samego szczytu hierarchii literackiej i z samego jej do\u0142u (a mo\u017ce nawet spod dna&#8230;). Pami\u0119tam, \u017ce z klimatami chi\u0144skim zmierzy\u0142 si\u0119 sam wielki mistrz krymina\u0142u \u015bwietnej pami\u0119ci Henning Mankell (Chi\u0144czyk\u201d, wydany przez WAB w 2009 roku), \u017ce w 2015 roku Noir sur Blanc wyda\u0142o zapomnian\u0105 powie\u015b\u0107 sensacyjn\u0105 (debiut!) Teodora Parnickiego \u201eTrzy minuty po trzeciej\u201d (o japo\u0144sko-sowieckiej \u201ecichej wojnie\u201d szpiegowskiej w latach 20. XX wieku w Mand\u017curii, wi\u0119c w Chinach niew\u0105tpliwie&#8230;). No i tak na gor\u0105co pami\u0119tam niejakiego Lustbadera, epigona i kontynuatora nieod\u017ca\u0142owanego Ludluma; w nieco szmat\u0142awym \u201eOdwecie Bourne&#8217;a\u201d, wydanym w tym roku, te\u017c pojawia si\u0119 znacz\u0105cy dla fabu\u0142y i intrygi w\u0105tek chi\u0144ski&#8230;<br \/>\nI co powiecie? Tylko Parnicki (niemal 90 lat temu&#8230;) serwuje chi\u0144szczyzn\u0119 w dawkach tolerowanych i na ca\u0142kiem strawnym poziomie, nie sil\u0105c si\u0119 na ekwilibrystyk\u0119 intelektualn\u0105 i orientalne smaczki. Natomiast i Mankell, i Lustbader, cho\u0107 formalnie dzieli ich przepa\u015b\u0107, popadli w takie samo chi\u0144colenie, nieznacznie tylko wynosz\u0105c si\u0119 nad poziom wiekopomnego libretta operetki \u201eKraina u\u015bmiechu\u201d Franza Lehara lub r\u00f3wnie \u201eintelektualnie\u201d wykoncypowanego dramatycznego tekstu opery \u201eTurandot\u201d Giacomo Pucciniego &#8211; sk\u0105din\u0105d obu muzycznie bez zarzutu. Wszak z tej pierwszej pochodzi wielki estradowy przeb\u00f3j zapracowanych tenor\u00f3w &#8211; \u201eTwoim jest serce me\u201d, a z tej drugiej &#8211; jedna z dwu najpi\u0119kniejszych arii kiedykolwiek napisanych na tenorowy g\u0142os m\u0119ski: \u201eNessun&#8217; dorma\u201d ksi\u0119cia Kalafa (dla lubi\u0105cych porz\u0105dek: ta druga aria to oczywi\u015bcie \u201eE lucevan le stelle\u201d Cavaradossiego z \u201eToski\u201d tego\u017c Pucciniego&#8230;).<br \/>\nChi\u0144colenie wielu autor\u00f3w literackich to oczywi\u015bcie sygna\u0142 bezradno\u015bci, brak wiedzy &#8211; zast\u0105piony wyobra\u017ani\u0105&#8230; Najog\u00f3lniej rzecz definiuj\u0105c \u2013 chi\u0144colenie to wypracowanie demonicznego obrazu Chin jako wyl\u0119garni wszelkiego z\u0142a, taniej konfekcji, pirackich nagra\u0144, podr\u00f3bek wszystkiego, co podrobi\u0107 si\u0119 da (czyli wszystkiego&#8230;), wielkiej forsy i zbrodniczych polityk\u00f3w. To \u0142atwe stosunkowo jest, albowiem Chiny nigdy nie by\u0142y oaz\u0105 pokoju, ostoj\u0105 prawa, porz\u0105dku i demokracji, a ich wielkie rzeki raczej mlekiem i miodem nie sp\u0142ywa\u0142y. Przemoc, zbrodnia, wojna, wyzysk, szale\u0144stwo dyktatury, w\u0142adza szale\u0144c\u00f3w \u2013 to tameczna codzienno\u015b\u0107. Z tego da si\u0119 ulepi\u0107 krwawy koktajl w orientalnych dekoracjach \u2013 czytelny, ale czy prawdziwy?<br \/>\nNie wiemy. Autor \u201eWojen szpieg\u00f3w\u201d Adam Brookes te\u017c dok\u0142adnie nie wie, chocia\u017c on akurat chi\u0144coli najmniej. Ba, z szeroko otwartymi oczami zanurza si\u0119 w bebechy postkomunistyczngo monstrum i z obserwacji uk\u0142ada ca\u0142kiem zgrabny puzzlowaty obrazek intrygi polityczno-familijno-szpiegowskiej. No w\u0142a\u015bnie: nie wiemy, czy prawdziwy, ale na pewno cholernie wiarygodny (lub tylko wiarygodnie upozowany&#8230;). Mo\u017cemy tylko zaufa\u0107 kwalifikacjom Brookesa: sinologa wykszta\u0142onego w londy\u0144skiej Szkole Orientalistyki (zwanej pieszczotliwie fabryk\u0105 \u2013 szpieg\u00f3w&#8230;), korespondenta BBC w Pekinie, Waszyngtonie, Indonezji, Iraku, Korei i Mongolii, bywalca bar\u00f3w i bazar\u00f3w we wschodniej Afryce, na Malajach i w Afganistanie.<br \/>\nIntryga leci tak: dwaj dzia\u0142acze ChRL \u015bredniowy\u017cszego szczebla, towarzysze Fan i Chen, nie unikn\u0119li kontaktu z mia\u017cd\u017c\u0105cymi m\u0142ynami maoistowskiej rewolucji kulturalnej. Fan i Chen spali pod jednym kocem podczas D\u0142ugiego Marszu, dzielili si\u0119 ostatni\u0105 bu\u0142eczk\u0105 mantou, a garstk\u0119 naboj\u00f3w skrupulatnie liczyli (na dwie lufy&#8230;). Potem si\u0119 odkuli, ale Fan nie wytrzyma\u0142 tortur hunwejbin\u00f3w podczas wielogodzinnego wiecu ha\u0144by i doni\u00f3s\u0142, \u017ce Chen zdradzi\u0142&#8230; Odt\u0105d oba klany nienawi\u015b\u0107 ogarn\u0119\u0142a, pragnienie zemsty i wszystko, co najgorsze. Po latach, gdy nowe Chiny ju\u017c tylko z pozoru by\u0142y komunistyczne, familia Chen\u00f3w uplasowa\u0142a si\u0119 w wojsku i wywiadzie, Fanowie za\u015b dorabiali si\u0119 w biznesie. I pewnego dnia angielskiego dziennikarza Mangana zaczepi\u0142 w Addis Abebie Chi\u0144czyk (wypisz wymaluj agent&#8230;), oferuj\u0105c gor\u0105ce informacje. \u017burnalista mia\u0142 ju\u017c do czynienia z wywiadem, nawi\u0105za\u0142 kontakt z central\u0105 MI6 i zosta\u0142&#8230; oficerem prowadz\u0105cym \u015bwie\u017co pozyskanego informatora&#8230;<br \/>\nDoskona\u0142y pocz\u0105tek, ekscytuj\u0105ca kontynuacja, a jakie zako\u0144czenie! Oczywi\u015bcie nie zdradz\u0119, powiem tylko, \u017ce satysfakcja gwarantowana. \u017baden ci z Brookesa Ludlum czy Le Carre (ani nawet nasz Vincent Severski&#8230;), ale na pewno rzemie\u015blnik z niego porz\u0105dny i obiecuj\u0105cy. Gdyby terminowa\u0142 nie w literaturze (i to za Atlantykiem), ale na londy\u0144skiej Savile Row czy Burlington Street, ju\u017c sta\u0142yby u niego kolejki snobistycznych klient\u00f3w po garniturek czy cho\u0107by marynar\u0119 z tweedu Harris. Klasa sama w sobie!<br \/>\nA w kwestii chi\u0144colenia&#8230; C\u00f3\u017c, literatura popularna to kiepskie \u017ar\u00f3d\u0142o. Na szcz\u0119\u015bcie mo\u017cna czyta\u0107 coraz wi\u0119cej prawdziwej literatury chi\u0144skiej, nie tylko noblist\u00f3w Mo Yana czy Gao Xingjiana. To dobre \u017ar\u00f3d\u0142o, je\u015bli za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce nic albo zgo\u0142a niewiele zosta\u0142o lost in translation \u2013 zgubione mi\u0119dzy s\u0142owami&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(15 11 2016)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Adam Brookes\u00a0 Wojny szpieg\u00f3w Przek\u0142ad: Pawe\u0142 Wolak Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2016 Rekomendacja: 3\/5 Ocena ok\u0142adki: 2\/5 Kuda uszo\u0142 wasz Kitajczonok Li? Ten u\u017cyty w tytule recenzji szlagwort z romansu Aleksandra Werty\u0144skiego (\u201eGdie Wy tiepier?\u201d, znanego tak\u017ce pod tytu\u0142em \u201eLiliowy Negr\u201d) zawsze, no po prostu automatycznie przypomina mi si\u0119, gdy trafiam w literaturze (osobliwie popularnej) na pr\u00f3b\u0119 zmierzenia si\u0119 z tzw. tajemnic\u0105 Orientu \u2013 najcz\u0119\u015bciej oczywi\u015bcie tajemnic\u0105 Chin. Krainy potrz\u0105saj\u0105cej strunami wyobra\u017ani. Przykr\u00f3tkimi strunami, godzi si\u0119 zauwa\u017cy\u0107, bowiem na og\u00f3\u0142 chodzi o literatur\u0119 powstaj\u0105c\u0105 w zachodnim kr\u0119gu cywilizacyjnym. Setki, a mo\u017ce ju\u017c tysi\u0105ce autor\u00f3w od czas\u00f3w weneckiego awanturnika Marco Polo usi\u0142uj\u0105 zg\u0142\u0119bi\u0107, rozwik\u0142a\u0107, obja\u015bni\u0107 zagadki Pa\u0144stwa \u015arodka. Powiedzie\u0107, \u017ce 99 procent z nich ledwo powierzchownie zmaca\u0142o problemat chi\u0144ski, to niewiele powiedzie\u0107&#8230; Zgo\u0142a nic. Te 99 procent to rezultaty nieudolnego ukrywania kompletnej ignorancji, wynikaj\u0105cej z mentalnej, intelektualnej niemo\u017cno\u015bci przebicia i spenetrowania bariery otaczaj\u0105cej Orient. Ignorancja maskowana jest konfabulacj\u0105, bajkami, plotkami, k\u0142amstwami, domys\u0142ami, nieuprawnionymi ekstrapolacjami i dedukowaniem z niewiadomego&#8230; Na pocieszenie powiem, \u017ce nic w tym uw\u0142aczaj\u0105cego: 99 procent chi\u0144skich autor\u00f3w, usi\u0142uj\u0105cych rozszyfrowa\u0107 cywilizacj\u0119 \u015br\u00f3dziemnomorsk\u0105, ma tak samo! Ale co z tym jednym procentem? No c\u00f3\u017c, to domena wybitnych badaczy: uczonych, wielkich publicyst\u00f3w, wielkich polityk\u00f3w, wielkich analityk\u00f3w polityki, gospodarki, kultury&#8230;.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":499,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[12],"tags":[62],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/225"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=225"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/225\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":498,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/225\/revisions\/498"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/499"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=225"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=225"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=225"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}