{"id":2237,"date":"2020-09-30T12:47:10","date_gmt":"2020-09-30T10:47:10","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2237"},"modified":"2021-11-14T01:44:59","modified_gmt":"2021-11-14T00:44:59","slug":"pokora","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2020\/09\/30\/pokora\/","title":{"rendered":"Pokora"},"content":{"rendered":"\n<h4><strong>Szczepan Twardoch\u00a0<\/strong><\/h4>\n<h4><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2238 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/twardoch-pokora-20200920-poziom2-300x214.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"214\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/twardoch-pokora-20200920-poziom2-300x214.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/twardoch-pokora-20200920-poziom2-768x547.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/twardoch-pokora-20200920-poziom2-1024x730.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/twardoch-pokora-20200920-poziom2-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><strong>Pokora <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2020<\/strong><\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><strong><span style=\"color: #ff0000;\">Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/span><\/strong><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Walka klas<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Nareszcie Twardoch zn\u00f3w w swoim naturalnym biotopie! Nie \u017cebym chcia\u0142 go zamkn\u0105\u0107 w jakim\u015b Oberschlesien Ghetto, w\u015br\u00f3d upiornych ha\u0142d, wyrobisk w rozprutej ziemi, poro\u015bni\u0119tych zagajnikami-samosiejkami, w\u015br\u00f3d rz\u0119d\u00f3w familok\u00f3w, mi\u0119dzy tyralierami ci\u0105gn\u0105cych si\u0119 po horyzont zardzewia\u0142ych w\u0119glarek na zardzewia\u0142ych torowiskach \u2013 w\u015br\u00f3d ludzi m\u00f3wi\u0105cych tym samym j\u0119zykiem i wyznaj\u0105cych to\u017csame warto\u015bci&#8230; Ale\u017c nie, Bo\u017ce bro\u0144! Polski pisarz ma niezbywalne prawo pisa\u0107, gdzie chce, o czym chce i dla kogo chce. Nic nikomu do tego. Chce si\u0119 zainstalowa\u0107 na Archipelagu Trobrianda \u2013 prosz\u0119 bardzo! Chce pisa\u0107 w Hammerfe\u015bcie \u2013 ale\u017c oczywi\u015bcie. Interesuje go \u017cycie codzienne kibucu w Kiriat Szimona \u2013 naturalnie mo\u017ce&#8230; Nie w tym rzecz. Rzecz w tym, co napisze&#8230; Czy pisarz polski ma obowi\u0105zki polskie? Czy pisarz \u015bl\u0105ski ma obowi\u0105zki \u015bl\u0105skie? G\u00f3wno prawda! (Chyba \u017ce sam zechce je mie\u0107&#8230;). Pisarz ma obowi\u0105zki pisarskie \u2013 ma si\u0119 wywi\u0105za\u0107, gdy prosi o chwil\u0119 naszej uwagi i par\u0119 z\u0142otych za egzemplarz&#8230; W sensie jako\u015bci, a nie polsko\u015bci czy \u015bl\u0105sko\u015bci, \u017cydowsko\u015bci ani innej, dowolnej \u201eo\u015bci\u201d<\/p>\n<p>Powtarzam zatem \u2013 literatura nie ma \u017cadnych obowi\u0105zk\u00f3w natury moralnej ani spo\u0142ecznej \u2013 ma tylko bawi\u0107, wzrusza\u0107, do refleksji nak\u0142ania\u0107, do emocji przymusza\u0107. Jakimi \u015brodkami? Takimi, jakimi potrafi. J\u0119zykiem, jakim umie si\u0119 pos\u0142ugiwa\u0107. Narracj\u0105, fraz\u0105 \u2013 jakie ma opanowane, w ma\u0142ym palcu. Ale ma te\u017c prawo do eksperymentu, do pr\u00f3b na nieznanych wodach. Tylko nie mo\u017ce si\u0119 p\u00f3\u017aniej t\u0142umaczy\u0107 \u2013 jak to, przecie\u017c chcieli\u015bcie mie\u0107 wielk\u0105 powie\u015b\u0107 mezopotamsk\u0105? Bo chcieli\u015bmy mie\u0107 dobr\u0105 powie\u015b\u0107 \u2013 co\u015b, na czym ty si\u0119 rzekomo znasz, pisarzu.<\/p>\n<p>A Twardoch najlepiej si\u0119 zna na tym, co ma w zasi\u0119gu r\u0119ki, oka, g\u0142osu od urodzenia \u2013 swoje Pilchowice pod Gliwicami: a tam &#8211; j\u0119zyk, smaki, historie, ludzi, pejza\u017ce. Zreszt\u0105 przypomnijcie sobie \u201eDracha\u201d &#8211; jak do tej pory, moim zdaniem, najlepszy wyr\u00f3b Twardocha, obok oczywi\u015bcie niezr\u00f3wnanej \u201eMorfiny\u201d. A co o tym przes\u0105dza? Opr\u00f3cz oczywi\u015bcie og\u00f3lnego mistrzostwa autora&#8230; Klimat, mgie\u0142kowata aura zielono-czarnej historii i tera\u017aniejszej to\u017csamo\u015bci G\u00f3rnego \u015al\u0105ska, ludzie tameczni i tamtejsze imponderabilia tudzie\u017c didaskalia. Ot, familijna saga, opowiedziana na spos\u00f3b nielinearny \u2013 tak jakby bajtel nas\u0142ucha\u0142 si\u0119 podobnych rodzinnych opowie\u015bci w zimowe wieczory, przycupni\u0119ty na ryczce w k\u0105ciku pod wiecznie ciep\u0142ym (przeca wyngiel deputatowy&#8230;) kaflokiem. Tamte historie snu\u0142y si\u0119 czasem od \u015brodka, czasem od ko\u0144ca, z wyrwami znaczonymi niepami\u0119ci\u0105 i autocenzur\u0105, z wielom\u00f3wnymi pauzami i niedom\u00f3wieniami, gdy narracja zatr\u0105ca\u0142a o jakie\u015b imi\u0119 lub nazwisko \u2013 ale s\u0142uchacze umieli si\u0119 po\u0142apa\u0107 i rozezna\u0107, bo znali, na wylot znali kody rodzinne i szyfry lokalne. I ten w\u0142a\u015bnie klimat Twardoch umie. Nie tylko odtworzy\u0107, ale i wykoncypowa\u0107 na nowo. I to tak, by nie wydawa\u0142 si\u0119 na pierwszy rzut oka fikcj\u0105 literack\u0105. Cho\u0107 mo\u017ce ni\u0105 by\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Dlatego wol\u0119 Twardocha w jego naturalnym biotopie. Co nie znaczy, \u017ce chc\u0119 go w nim zamkn\u0105\u0107. Nie mam \u017cadnego prawa ani dostatecznej si\u0142y. A nawet gdybym mia\u0142, to nigdy bym ich nie u\u017cy\u0142. Czytam Twardocha z dobrodziejstwem inwentarza i mam przeczucie (dyskretne i trudne do zwerbalizowania), co on lepiej umie. Podczas lektury \u201eKr\u00f3la\u201d i \u201eKr\u00f3lestwa\u201d &#8211; cho\u0107 obie to powie\u015bci arcydzielne s\u0105 \u2013 nie mog\u0142em si\u0119 jednak wyzby\u0107 pojawiaj\u0105cego si\u0119 gdzie\u015b z ty\u0142u g\u0142owy wra\u017cenia, \u017ce czytam wypracowanie, sporz\u0105dzone jakby jako za\u0142\u0105cznik do rozliczenia delegacji, a mo\u017ce nawet grantu lub stypendium fundowanego. Bo oto pisarz, kt\u00f3ry swej uniwersalno\u015bci dowie\u015b\u0107 chce, wyruszy\u0142 rekonstruowa\u0107 \u015bwiat, kt\u00f3rego nigdy nie dotkn\u0105\u0142, nie do\u015bwiadczy\u0142, z kt\u00f3rym nie mia\u0142 duchowej \u0142\u0105czno\u015bci. Ba, o kt\u00f3rym nie mia\u0142 poj\u0119cia. Czy to si\u0119 mog\u0142o uda\u0107? Ale\u017c mog\u0142o! I uda\u0142o si\u0119&#8230; To tylko kwestia talentu i w\u0142o\u017conego w dokumentacj\u0119 poszukiwawcz\u0105 wysi\u0142ku. Ale rezultat to \u015bliczny Golem, na kszta\u0142t i podobie\u0144stwo stuprocentowy. Lecz nie s\u0142ycha\u0107 bicia jego serca&#8230; Co innego w domowych pieleszach. Tam do stworzenia sagi wystarczy kupka starych fotografii, skrytych w tajnej szufladce babcinego nachtkastlika \u2013 albo gar\u015b\u0107 familijnych ajzernkrojc\u00f3w obu klas z obu wojen (albo trzech, licz\u0105c awantur\u0119 francusk\u0105&#8230;), zakopana w rogu ob\u00f3rki w blaszanym pude\u0142ku po cygarach Dannemanna. Taki research zaczyna si\u0119 w\u0142a\u015bnie od bicia serca, a ko\u0144czy na og\u00f3\u0142 niez\u0142\u0105 literatur\u0105&#8230;<\/p>\n<p>Powie\u015b\u0107 \u201ePokora\u201d si\u0119 w tym familijnym nurcie mie\u015bci, cho\u0107 nie wygl\u0105da na pisan\u0105 sercem; raczej jest wykoncypowana precyzyjnie i p\u0142ynnie opowiedziana. To ju\u017c zas\u0142uga talentu Twardocha, niepo\u015bledniego przecie\u017c i niekwestionowanego. \u201ePokora\u201d w tym literackim przypadku nie oznacza psychicznego stosunku do rzeczywisto\u015bci, <i>sui generis<\/i> cnoty, polegaj\u0105cej na umiarkowanym samoponi\u017ceniu si\u0119, na niewywy\u017cszaniu nad innych i eliminacji chwalenia si\u0119 z kolekcji dopuszczalnych spo\u0142ecznie zachowa\u0144 w\u0142asnych&#8230; Ale mo\u017ce nie ca\u0142kiem. Mo\u017ce troch\u0119 i o to chodzi&#8230;<\/p>\n<p>Pokora to nazwisko po prostu. Nazwisko bohatera \u2013 narratora w pierwszej osobie. Aloisa \u2013 hajerskiego synka z Nieborowitz, wsi niedaleko Gleiwitz. No, mo\u017ce nie hajerskiego, bo istniej\u0105 dowody granicz\u0105ce z pewno\u015bci\u0105, \u017ce stary Anton Pokora da\u0142 Lojzikowi tylko nazwisko, za\u015b na wyposa\u017cenie genetyczne takowego z\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 mutti Pauline pospo\u0142u z miejscowym farorzem Scholtisem. Nie by\u0142o ono najgorsze: m\u0105dro\u015b\u0107 matki i jej \u015bl\u0105ska akuratno\u015b\u0107 sprz\u0119g\u0142y si\u0119 bezkonfliktowo z nadmiarow\u0105 nieco inteligencj\u0105 proboszcza, dzi\u0119ki czemu Alois zrobi\u0142 matur\u0119 w katolickim gimnazjum w Gliwicach i zacz\u0105\u0142 studia filozoficzne na uniwersytecie w Breslau, potem wst\u0105pi\u0142 na ochotnika do wojska (akurat rok by\u0142 1914&#8230;), zosta\u0142 oficerem, dowodzi\u0142 plutonem w batalionie saper\u00f3w; gdy tu\u017c przed ko\u0144cem wojny od\u0142amek angielskiego szrapnela pi\u017cgn\u0105\u0142 go w \u0142eb, he\u0142m wytrzyma\u0142, ale Aloisa odtransportowano do szpitala w Berlinie, gdzie w \u015bpi\u0105czce przele\u017ca\u0142 dekoracj\u0119 Krzy\u017cem \u017belaznym II klasy, zawieszenie broni, abdykacj\u0119 i ucieczk\u0119 kajzera oraz pocz\u0105tek rewolty robotniczo-\u017co\u0142nierskich rad. \u017bycie Pokory nabra\u0142o kr\u00f3tkiego przyspieszenia \u2013 po epizodzie w rewolucyjnych oddzia\u0142ach Spartakusa (obstawia\u0142 nawet wiece z udzia\u0142em R\u00f3\u017cy Luksemburg i Karola Liebknechta&#8230;) wr\u00f3ci\u0142 na \u015al\u0105sk, pr\u00f3bowa\u0142 jako\u015b ogarn\u0105\u0107 swoje nieudane \u017cycie. Ale w gor\u0105czce plebiscytowo-powstaniowej, kt\u00f3ra przemieni\u0142a rodzinn\u0105 krain\u0119 Pokory, on sam nie da\u0142 rady. Gdy wszyscy wok\u00f3\u0142 polaryzowali swe \u017cycie, dokonywali przes\u0105dzaj\u0105cych wybor\u00f3w, Alois Pokora nie chcia\u0142 ju\u017c wybiera\u0107&#8230; To znaczy wybra\u0142 \u015bl\u0105sko\u015b\u0107, tutejszo\u015b\u0107 domu rodzinnego w Nieborowitz. I w\u0142a\u015bnie drog\u0105 z Gleiwitz do Nieborowitz jecha\u0142 w nocy rowerem do cha\u0142upy i natkn\u0105\u0142 si\u0119 na patrol \u2013 chyba powsta\u0144c\u00f3w. Rozpoznali w nim szpiega, a karabin do ramienia przy\u0142o\u017cy\u0142 zapami\u0119tany ze szkolnego dzieci\u0144stwa obrzydliwy gimnazjalny oprawca, Nemezis Aloisa \u2013 niejaki Ch\u0142opaczysko. Wi\u0119c koniec mniej wi\u0119cej oczywisty, cho\u0107 dos\u0142owno\u015bci tego akurat Twardoch nam oszcz\u0119dza.<\/p>\n<p>Zatem o co w tej prozie chodzi? U\u015bmiejecie si\u0119 \u2013 chodzi o stary marksowski dylemat walki klas. Nasz bohater Alois Pokora \u2013 b\u0119kart, niezgrabny gamo\u0144, wysferzony (dzi\u0119ki edukacji za \u015brodki biologicznego ojca-ksi\u0119dza) ze swej niszy spo\u0142ecznej \u2013 dodajmy, \u017ce z niszy w niskich rejestrach, bo z proletariatu kopalnianego, ci\u0105gle jeszcze w ch\u0142opskich zakotwiczonego dekoracjach, ale wewn\u0119trznie bardzo schierarchizowanego i pilnie tej hierarchii przestrzegaj\u0105cego, \u015bwiadomego swej odr\u0119bnej warto\u015bci. A to dzi\u0119ki bismarckowskim ubezpieczeniom spo\u0142ecznym \u2013 taki paradoks kapitalizmu&#8230; No, ale nasz Pokora nie trzyma\u0142 si\u0119 swoich korzeni, nie poszed\u0142 na grub\u0119, tylko do gimnazjum, potem na uniwerek, potem w oficyjery&#8230; Co mu g\u00f3wno pomog\u0142o. Raz wysferzony, pr\u0119dzej scze\u017anie, ni\u017c znajdzie now\u0105 sfer\u0119. A jak nawet znajdzie, to si\u0119 nie wespnie \u2013 tamci go zepchn\u0105, swoi \u015bci\u0105gn\u0105 za gacie. Pokora pr\u00f3bowa\u0142; na jego konto zapisa\u0107 trzeba, \u017ce pr\u00f3bowa\u0142.<\/p>\n<p>Ca\u0142a ta powie\u015b\u0107 jest o tej bezowocnej wspinaczce z klasy do klasy. Ale to nie s\u0105 klasy gimnazjalne &#8211; trzeba mie\u0107 jeszcze glik, szcz\u0119\u015bcie znaczy, jak to w \u017cyciu. Pokorze najwyra\u017aniej gliku zabrak\u0142o. Ale coby by\u0142o dalej, gdyby tak mauser wrednego Ch\u0142opaczyska w nocy na drodze do Nieborowitz si\u0119 zaci\u0105\u0142? Usi\u0142owa\u0142em sobie wyobrazi\u0107 mo\u017cliwe ci\u0105gi dalsze&#8230; Mo\u017ce Alois, nie widz\u0105c lepszego wyj\u015bcia z wpadki na drodze do Nieborowitz, przysta\u0142by do korfanciorzy, powsta\u0144c\u00f3w, nabra\u0142by to\u017csamo\u015bci polskiej i w rezultacie w 1939 roku pad\u0142 definitywnie od salwy policyjnego plutonu specjalnego gestapo? Mo\u017ce pyrgn\u0105\u0142by w krzaki zostawiaj\u0105c rower, a jakby si\u0119 wszystko uspokoi\u0142o, poszed\u0142by na grub\u0119 robi\u0107 (nie jako hajer \u2013 jako buchalter na przyk\u0142ad), a w stosownym czasie zacz\u0105\u0142 karier\u0119 polityczn\u0105 jako getreu genosse Pokora, weteran i wojenny Kamerad, w koszuli SA koloru kawy z mlekiem? A mo\u017ce pieprzn\u0105\u0142by ca\u0142y ten Heimat i wyemigrowa\u0142 do Argentyny (koniecznie z siostr\u0105 An\u0105)? A mo\u017ce&#8230; D\u0142ugo takie warianty mo\u017cna obmy\u015bla\u0107. S\u0105dz\u0119 wi\u0119c, \u017ce Twardoch zrozumia\u0142 niebezpiecze\u0144stwa tudzie\u017c implikacje kontynuacji i ten mauser gewehr98 kal. 7,92 na drodze do Nieborowitz jednak wystrzeli\u0142&#8230; Zosta\u0142a zatem powie\u015b\u0107 o walce klas. Pokora kontra \u015bwiat \u2013 walka przegrana, zanim jeszcze si\u0119 zacz\u0119\u0142a. Ale zaprawd\u0119 powiadam wam, \u017ce przeczyta\u0107 warto. A wyb\u00f3r motywu na ok\u0142adk\u0119, czyli obrazu George&#8217;a Grosza \u2013 to doprawdy mistrzostwo \u015bwiata.<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(30 09 2020)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szczepan Twardoch\u00a0 Pokora Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2020 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Walka klas Nareszcie Twardoch zn\u00f3w w swoim naturalnym biotopie! Nie \u017cebym chcia\u0142 go zamkn\u0105\u0107 w jakim\u015b Oberschlesien Ghetto, w\u015br\u00f3d upiornych ha\u0142d, wyrobisk w rozprutej ziemi, poro\u015bni\u0119tych zagajnikami-samosiejkami, w\u015br\u00f3d rz\u0119d\u00f3w familok\u00f3w, mi\u0119dzy tyralierami ci\u0105gn\u0105cych si\u0119 po horyzont zardzewia\u0142ych w\u0119glarek na zardzewia\u0142ych torowiskach \u2013 w\u015br\u00f3d ludzi m\u00f3wi\u0105cych tym samym j\u0119zykiem i wyznaj\u0105cych to\u017csame warto\u015bci&#8230; Ale\u017c nie, Bo\u017ce bro\u0144! Polski pisarz ma niezbywalne prawo pisa\u0107, gdzie chce, o czym chce i dla kogo chce. Nic nikomu do tego. Chce si\u0119 zainstalowa\u0107 na Archipelagu Trobrianda \u2013 prosz\u0119 bardzo! Chce pisa\u0107 w Hammerfe\u015bcie \u2013 ale\u017c oczywi\u015bcie. Interesuje go \u017cycie codzienne kibucu w Kiriat Szimona \u2013 naturalnie mo\u017ce&#8230; Nie w tym rzecz. Rzecz w tym, co napisze&#8230; Czy pisarz polski ma obowi\u0105zki polskie? Czy pisarz \u015bl\u0105ski ma obowi\u0105zki \u015bl\u0105skie? G\u00f3wno prawda! (Chyba \u017ce sam zechce je mie\u0107&#8230;). Pisarz ma obowi\u0105zki pisarskie \u2013 ma si\u0119 wywi\u0105za\u0107, gdy prosi o chwil\u0119 naszej uwagi i par\u0119 z\u0142otych za egzemplarz&#8230; W sensie jako\u015bci, a nie polsko\u015bci czy \u015bl\u0105sko\u015bci, \u017cydowsko\u015bci ani innej, dowolnej \u201eo\u015bci\u201d Powtarzam zatem \u2013 literatura nie ma \u017cadnych obowi\u0105zk\u00f3w natury moralnej ani spo\u0142ecznej \u2013 ma tylko bawi\u0107, wzrusza\u0107, do refleksji nak\u0142ania\u0107, do emocji przymusza\u0107. Jakimi \u015brodkami?&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2239,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[16],"tags":[261],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2237"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2237"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2237\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3050,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2237\/revisions\/3050"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2239"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2237"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2237"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2237"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}