{"id":222,"date":"2016-11-10T00:52:04","date_gmt":"2016-11-09T23:52:04","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=222"},"modified":"2020-01-24T02:10:15","modified_gmt":"2020-01-24T01:10:15","slug":"dom-czwarty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2016\/11\/10\/dom-czwarty\/","title":{"rendered":"Dom czwarty"},"content":{"rendered":"<h4>Katarzyna Puzy\u0144ska\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"wp-image-223 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/puzy\u0144ska-czwarty-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/puzy\u0144ska-czwarty-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/puzy\u0144ska-czwarty-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/puzy\u0144ska-czwarty-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nDom czwarty<br \/>\nWydawnictwo Pr\u00f3szy\u0144ski<br \/>\ni S-ka, Warszawa 2016<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Zabi\u0107 kosa, kosa w pozytywce, kosa mi\u0119dzy swojakami&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Nie ukrywam, \u017ce lubi\u0119 Puzy\u0144sk\u0105 w sensie, \u017ce tak powiem po Pilchowemu, \u015bcis\u0142ym \u2013 to znaczy lubi\u0119 czyta\u0107. I tylko czyta\u0107. Nie mam poj\u0119cia, czy potrafi\u0142bym si\u0119 z ni\u0105 zaprzyja\u017ani\u0107, nawet gdyby nie mia\u0142a znaczenia powa\u017cna r\u00f3\u017cnica wieku&#8230;<br \/>\nAle! Czekaj! Z tym mniejsza. Co innego mnie zmartwi\u0142o u Puzy\u0144skiej. Mianowicie tempo produkcji. To ju\u017c si\u00f3dma (od 2014 roku)cz\u0119\u015b\u0107 kryminalnego cyklu (dwa tomy w roku pierwszym, trzy w 2015 i zn\u00f3w dwa w 2016, a kolejny pono\u0107 na warsztacie). To si\u0119 musi sko\u0144czy\u0107 obni\u017ck\u0105 formy \u2013 pomy\u015bla\u0142em sobie troskliwie, zabrawszy si\u0119 do lektury \u201eDomu czwartego\u201d. A tu niespodzianka: nic z tych rzeczy, Puzy\u0144ska z formy nie wypad\u0142a. Przeciwnie: ma si\u0119 dobrze, a jakby nawet nieco lepiej&#8230; Bo poprzedni \u201e\u0141askun\u201d istotnie zwiastowa\u0142 pewne zachwianie, cho\u0107by w kwestii dynamiki opowiadania; a finezja rysowania psychoportret\u00f3w bohater\u00f3w (zw\u0142aszcza ich przemian &#8211; bardziej deus ex machina ni\u017c narastaj\u0105cych w duszach&#8230;) te\u017c pozostawia\u0142a sporo do \u017cyczenia&#8230; Czego nie omieszka\u0142em delikatnie w stosownej rekomendacji zaznaczy\u0107&#8230;<br \/>\nTym razem, ku zadowoleniu tych czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rzy lubi\u0105 kameralne (a mo\u017ce nawet klaustrofobiczne) okoliczno\u015bci i kr\u0119gi zbrodni, intryga toczy si\u0119 w maciupkim wsiomiasteczku gdzie\u015b nad Drw\u0119c\u0105, w gronie paru rodzin o osobliwie skomplikowanych powi\u0105zaniach i \u2013 uwaga! &#8211; bez \u015bwie\u017cego trupa. Oczywi\u015bcie kadawer\u00f3w podejrzanej (czyli kryminalnej) konduity jest sporo, ale w odm\u0119tach przesz\u0142o\u015bci; najm\u0142odszy pad\u0142 ofiar\u0105 zbrodni dwa lata temu&#8230; Jest za to silne, granicz\u0105ce z pewno\u015bci\u0105 prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce s\u0105 nowe zw\u0142oki. Tak silne jest to podejrzenie, i\u017c ka\u017ce brodnickim policjantom zmontowa\u0107 napr\u0119dce na po\u0142y prywatn\u0105 ekspedycj\u0119 ratunkow\u0105, kt\u00f3ra zbada\u0107 winna wszelkie tropy. Zagin\u0119\u0142a bowiem, a mo\u017ce nawet zgin\u0119\u0142a, ich kole\u017canka (w sensie s\u0142u\u017cbowym \u2013 by\u0142a&#8230;) komisarz Klementyna Kopp.<br \/>\nPani Kopp bowiem zosta\u0142a wezwana przez leciwych rodzic\u00f3w, usi\u0142uj\u0105cych prowadzi\u0107 podupad\u0142y pensjonat na drw\u0119ca\u0144skim zadupiu \u2013 wezwana, by rozwik\u0142a\u0142a zagadk\u0119: siostrzeniec mamusi Koppowej zabi\u0142 swoj\u0105 narzeczon\u0105 i zosta\u0142 skazany, ale mamusia jest g\u0142\u0119boko przekonana, ze zbrodni dokona\u0142 kto\u015b inny. Wi\u0119c c\u00f3rka-policjantka (cho\u0107 nie widzia\u0142y si\u0119 40 lat&#8230;), b\u0119dzie najw\u0142a\u015bciwsz\u0105 osob\u0105, by zmieni\u0107 obraz sprawy. Mamusia nie ma poj\u0119cia (a mo\u017ce ma, tylko tak ryzykuje&#8230;), \u017ce jej pro\u015bba jest jak wyci\u0105gni\u0119cie kamyczka z podstawy chybotliwej z natury rzeczy (ale dot\u0105d zadowalaj\u0105co stabilnej&#8230;) wie\u017cy milczenia. Klementyna bowiem nie dociera do domu, a mo\u017ce i dociera, ale znika i nikt nic nie wie&#8230;<br \/>\nPocz\u0105tek intrygi wymarzony, a dalej jest jeszcze lepiej. Oszcz\u0119d\u017amy sobie wszelako szczeg\u00f3\u0142\u00f3w przebiegu fabu\u0142y, bowiem lepiej to przeczyta\u0107 po prostu (do czego namawiam bezczelnie). Wprawieni w bojach czytelnicy \u2013 rozwi\u0105zywacze zagadek \u2013 ju\u017c po jednej trzeciej obj\u0119to\u015bci mniej wi\u0119cej b\u0119d\u0105 wiedzieli, kto zabi\u0142, ale przyjemno\u015bci lektury to w niczym nie umniejsza. Tym razem bowiem Puzy\u0144ska pi\u0119knie wszystko pl\u0105cze do samego ko\u0144ca, przy okazji namna\u017caj\u0105c galeri\u0119 osobliwych postaci, przydaj\u0105cych aury pewnej niesamowito\u015bci opowie\u015bci tudzie\u017c kolorytu prowincjonalnej populacji naddrw\u0119can&#8230; Jest przeto wredny, inteligentny i uzbrojony karze\u0142, jest sprz\u0105taczka o cechach charakteru femme fatale, emerytowany milicjant w typie Ojca Chrzestnego (ale romantycznego), autorka (a mo\u017ce nie; to si\u0119 jeszcze oka\u017ce&#8230;) bestsellerowych romans\u00f3w w pretensjach, kuzynkowie &#8211; lokalni faszy\u015bci, esesman o wra\u017cliwym (nie do ko\u0144ca) serduszku, rudy ogrodnik. S\u0105 te\u017c ptasz\u0119ta: <em>Turdus merula<\/em> z rodziny drozdowatych, czyli kosy, maj\u0105ce do odegrania wa\u017cna, demoniczn\u0105 wr\u0119cz rol\u0119&#8230; A znani z poprzednich tom\u00f3w bohaterowie teraz zyskuj\u0105 od Puzy\u0144skiej nowe, czasem bardzo niepokoj\u0105ce \u2013 ba, wr\u0119cz demoniczne cechy. G\u0142\u00f3wnie policjanci&#8230; Poza tym autorka zgrabnie, bez nieporozumie\u0144 temporalnych, lawiruje intryg\u0105 na dw\u00f3ch, wpr\u0119dce za\u015b trzech p\u0142aszczyznach czasu (robi\u0105c te\u017c wypady do czwartej strefy czasu akcji&#8230;). I z tym sobie radzi zadziwiaj\u0105co sprawnie.<br \/>\nW rezultacie lektura \u201eDomu czwartego\u201d jest satysfakcjonuj\u0105ca. A by\u0142oby jeszcze lepiej, gdyby nie kilka drobiazg\u00f3w&#8230; Oto jeden z nich. Na pocz\u0105tku pa\u017adziernika 1939 roku w prowincjonalnej powiatowej Brodnicy w obsadzie miejscowej plac\u00f3wki policyjnej autorka plasuje oficer\u00f3w SS do\u015b\u0107 wysokich stopni \u2013 SS-Standartenf\u00fchrera i SS-Sturmbannf\u00fchrera. Czyli odpowiednio pu\u0142kownika i majora. Nie s\u0105dz\u0119, aby w tym czasie (nawet je\u015bli za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce na Pomorzu prowadzona by\u0142a wtedy wa\u017cna akcja eksterminacji polskiej inteligencji &#8211; \u201eIntelligenzaktion\u201d &#8211; w odwecie za domnieman\u0105 krzywd\u0119 niemieck\u0105 w czasie tzw. krwawej niedzieli w Bydgoszczy) i w takim miejscu s\u0142u\u017cyli tak wysocy oficerowie. W 1939 roku w ca\u0142ej formacji SS by\u0142o kilkudziesi\u0119ciu (pewno nie wi\u0119cej ni\u017c stu) Standartenf\u00fcher\u00f3w i naprawd\u0119 mieli wa\u017cniejsze zadania i przydzia\u0142y, ni\u017c drobne pododdzia\u0142ki w ramach struktur tzw Einsatzgruppen. Ka\u017cda z nich porusza\u0142a si\u0119 na zapleczu odpowiedniej armii Wehrmachtu, do kt\u00f3rej by\u0142a przydzielona na czas dzia\u0142a\u0144 wojennych i mia\u0142a do spe\u0142nienia zadania \u015bci\u015ble policyjne na okupowanym terytorium wobec ludno\u015bci cywilnej. Pu\u0142kownik i major to zbyt wysokie rangi jak na powiatowe miasteczko. Trzeci z esesman\u00f3w, w stopniu SS-Obersturmf\u00fchrera (czyli porucznika) ju\u017c bardziej pasowa\u0142&#8230;<br \/>\nTakie drobiazgi trzeba sprawdza\u0107 \u2013 podobnie jak mniemany sybarytyzm podinspektora Cybulskiego. Oto rozmawiaj\u0105c w wi\u0119zieniu ze skazanym, marzy o czekaj\u0105cej na\u0144 w domu butelce wina. \u201eChateauneuf du Pape Rouge\u201d&#8230; Do\u015b\u0107 osobliwe&#8230; A konkretnie kt\u00f3re? Chateauneuf-du-Pape to nazwa apelacji w dolinie Rodanu (Cotes-du-Rhone! &#8211; najlepsze wina francuskie&#8230;), na p\u00f3\u0142noc od Avinionu (m\u00f3wi\u0105c zrozumiale: okr\u0119gu produkcyjnego, zrzeszaj\u0105cego winiarzy, dobrowolnie poddaj\u0105cych si\u0119 surowym regu\u0142om wytwarzania, by utrzyma\u0107 jako\u015b\u0107 wyrobu i w zamian zyska\u0107 ochron\u0119 marki&#8230;). W sk\u0142ad tej apelacji wchodzi kilkadziesi\u0105t winnic, dostarczaj\u0105cych trunki rozmaitej ceny i klasy, przewa\u017cnie z winoro\u015bli szczepu zwanego grenache, i pod r\u00f3\u017cnymi nazwami. Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce 95 procent z nich to wina czerwone, czyli rouge oczywi\u015bcie, wi\u0119c wspomniane przez autork\u0119 winko wymaga\u0142oby dopracowania \u2013 konkretna marka, rocznik, firma, winnica&#8230; To zawsze jest wydrukowane na etykiecie. To wa\u017cne by\u0142oby dla takiego smakosza jak Cybulski. Dla czytelnik\u00f3w te\u017c&#8230;<br \/>\nPolecam si\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107. Kt\u00f3ra niebawem nast\u0105pi. I mam pewne podstawy, by mniema\u0107, \u017ce to w\u0142a\u015bnie wspomniany Cybulski b\u0119dzie g\u0142\u00f3wnym bohaterem nowej kryminalnej intrygi Puzy\u0144skiej. Negatywnym \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(10 11 2016)<\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Katarzyna Puzy\u0144ska\u00a0 Dom czwarty Wydawnictwo Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2016 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Zabi\u0107 kosa, kosa w pozytywce, kosa mi\u0119dzy swojakami&#8230; Nie ukrywam, \u017ce lubi\u0119 Puzy\u0144sk\u0105 w sensie, \u017ce tak powiem po Pilchowemu, \u015bcis\u0142ym \u2013 to znaczy lubi\u0119 czyta\u0107. I tylko czyta\u0107. Nie mam poj\u0119cia, czy potrafi\u0142bym si\u0119 z ni\u0105 zaprzyja\u017ani\u0107, nawet gdyby nie mia\u0142a znaczenia powa\u017cna r\u00f3\u017cnica wieku&#8230; Ale! Czekaj! Z tym mniejsza. Co innego mnie zmartwi\u0142o u Puzy\u0144skiej. Mianowicie tempo produkcji. To ju\u017c si\u00f3dma (od 2014 roku)cz\u0119\u015b\u0107 kryminalnego cyklu (dwa tomy w roku pierwszym, trzy w 2015 i zn\u00f3w dwa w 2016, a kolejny pono\u0107 na warsztacie). To si\u0119 musi sko\u0144czy\u0107 obni\u017ck\u0105 formy \u2013 pomy\u015bla\u0142em sobie troskliwie, zabrawszy si\u0119 do lektury \u201eDomu czwartego\u201d. A tu niespodzianka: nic z tych rzeczy, Puzy\u0144ska z formy nie wypad\u0142a. Przeciwnie: ma si\u0119 dobrze, a jakby nawet nieco lepiej&#8230; Bo poprzedni \u201e\u0141askun\u201d istotnie zwiastowa\u0142 pewne zachwianie, cho\u0107by w kwestii dynamiki opowiadania; a finezja rysowania psychoportret\u00f3w bohater\u00f3w (zw\u0142aszcza ich przemian &#8211; bardziej deus ex machina ni\u017c narastaj\u0105cych w duszach&#8230;) te\u017c pozostawia\u0142a sporo do \u017cyczenia&#8230; Czego nie omieszka\u0142em delikatnie w stosownej rekomendacji zaznaczy\u0107&#8230; Tym razem, ku zadowoleniu tych czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rzy lubi\u0105 kameralne (a mo\u017ce nawet klaustrofobiczne) okoliczno\u015bci i kr\u0119gi zbrodni, intryga toczy si\u0119&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":496,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[46],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/222"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=222"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/222\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1796,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/222\/revisions\/1796"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/496"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}