{"id":219,"date":"2016-11-05T00:46:32","date_gmt":"2016-11-04T23:46:32","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=219"},"modified":"2017-07-04T12:02:25","modified_gmt":"2017-07-04T10:02:25","slug":"zabojczy-tie-break","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2016\/11\/05\/zabojczy-tie-break\/","title":{"rendered":"Zab\u00f3jczy tie-break"},"content":{"rendered":"<h4>Nikodem Pa\u0142asz\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-220 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/pa\u0142asz-tie-break-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/pa\u0142asz-tie-break-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/pa\u0142asz-tie-break-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/pa\u0142asz-tie-break-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nZab\u00f3jczy tie-break<br \/>\nWarszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA,<br \/>\nWarszawa 2016<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 2\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Zaguglowany terminalnie; od zaraz potrzebne ci\u0119cia sanitarne&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Jest wszystko. Zw\u0142aszcza za\u015b inteligentna, skomplikowana, niemal wiarygodna, cyniczna jak trzeba, trzymaj\u0105ca w napi\u0119ciu intryga kryminalna i polityczna. Tak skrojona, \u017ce mniema\u0107 mo\u017cna, i\u017c do cna wyczerpa\u0142a pomys\u0142owo\u015b\u0107 i kombinatoryczne talenty autora&#8230; No nie wiem \u2013 Nikodem Pa\u0142asz ma jednak wszelkie po temu dane, by si\u0119 bystro zregenerowa\u0107 mentalnie. Nikodem Pa\u0142asz nale\u017cy do tej (sk\u0105din\u0105d wcale licznej&#8230;) grupy autor\u00f3w krajowego krymina\u0142u, kt\u00f3rzy pisz\u0105 za du\u017co. A pisa\u0107 musz\u0105, bo si\u0119 udusz\u0105. Przy czym zwrot \u201eza du\u017co\u201d nie oznacza wydajno\u015bci, frekwencji wydawniczej. Mam na my\u015bli zawarto\u015b\u0107 ka\u017cdego dzie\u0142ka z osobna&#8230;<br \/>\nCo zatem \u201eza du\u017co\u201d znaczy? Pocznijmy od bohatera sequelu (bo to bodaj\u017ce trzecia z nim ksi\u0105\u017cka&#8230;), czyli inspektora policji (teraz ju\u017c by\u0142ego) i funkcjonariusza Europolu (tako\u017c ex&#8230;) Wiktora Wolskiego. Klasyczny przypadek przepakowania&#8230; 40-letni z lekka \u0142ysiej\u0105cy i odrobink\u0119 tyj\u0105cy erudyta, bokser, kolekcjoner winyli, ekspert rynku starych samochod\u00f3w (nie z\u0142omu ze szrot\u00f3w, tylko vintage&#8230;), s\u0142uchacz punkowo-hiphopowej grupy Beastie Boys, sybaryta, niezgorszy kochanek (sprawno\u015b\u0107 seksualna plus umiej\u0119tno\u015b\u0107 czytania kobiecej duszy&#8230;), znawca poezji i wedle terapeut\u00f3w: osobowo\u015b\u0107 psychopatyczna&#8230; No i ta przesz\u0142o\u015b\u0107 dramatyczna, znaczona zgonami bliskich, krwawymi \u015bledztwami i urazami (syndrom wypalenia, zesp\u00f3\u0142 stresu pourazowego?). Tak wypakowany szczeg\u00f3\u0142ami bohater ledwo si\u0119 toczy przez wyobra\u017ani\u0119 czytelnika. Je\u015bli prze\u017cyje (\u017cadn\u0105 miar\u0105 nie zdradzam tu zako\u0144czenia misternie przyfastrygowanej intrygi&#8230;), to trzeba go b\u0119dzie oderwa\u0107 od sma\u017cenia jajecznicy pod akompaniament wspomnianych Beastie Boys oraz innych od didaskali\u00f3w cywilizacji i rzuci\u0107 w odm\u0119ty psychicznej niemocy: paranoi, mo\u017ce depresji czy choroby dwubiegunowej&#8230; Odbiegaj\u0105cy od normy detektywi bez problem\u00f3w funkcjonuj\u0105 w polskiej literaturze kryminalnej, wi\u0119c Pa\u0142asz nie musi si\u0119 jako\u015b specjalnie adaptowa\u0107. S\u0105 dobre, sprawdzone wzory.<br \/>\nJe\u015bli zatem bohater tak przepakowany, to i fabu\u0142a na podobny syndrom cierpie\u0107 musi&#8230; No i cierpi, ale \u0142adne ci to cierpienie jest. Zaczyna si\u0119 od zab\u00f3jstwa w przeddzie\u0144 inauguracji mistrzostw \u015bwiata w siatk\u00f3wce kobiet w Warszawie. Ofiara to weteranka dru\u017cyny Izraela, kontrowersyjna gwiazda o niezale\u017cnej osobowo\u015bci. Zw\u0142oki znaleziono w piwnicy kamienicy na terenie getta. Wymowny zbieg okoliczno\u015bci? Mo\u017ce tak, mo\u017ce nie. Prezydentem kraju, ubiegaj\u0105cym si\u0119 o tzw. reelekcj\u0119, adres miejsca zbrodni wstrz\u0105\u015bnie: akurat zwrot tej kamienicy pom\u00f3g\u0142 za\u0142atwi\u0107 reprywatyzacyjnej mafii, gdy by\u0142 jeszcze w pocz\u0105tkach swej kariery urz\u0119dnikiem Ratusza&#8230; \u015aledztwa w sprawie zab\u00f3jstwa siatkarki ma nie by\u0107 (ech, te implikacje mi\u0119dzynarodowe, skandale finansowe i inne&#8230;), bo to by\u0142 wypadek, ale nieoficjalnie Wolski, wesp\u00f3\u0142 z agentk\u0105 z Tel Awiwu, ma wyd\u0142uba\u0107 zab\u00f3jc\u0119 cho\u0107by spod ziemi&#8230; By\u0142y szef zmusza Wolskiego do pracy szanta\u017cem. Moralnym. Obiecuje, \u017ce co\u015b powie w dr\u0119cz\u0105cej inspektora od lat nierozwik\u0142anej sprawie \u015bmierci jego ojca, sk\u0105din\u0105d dzia\u0142acza opozycji antykomunistycznej&#8230;<br \/>\nUff! Jak na pocz\u0105tek \u2013 doskonale spl\u0105tana intryga. Ale uwaga! Pa\u0142aszowi to za ma\u0142o. Wi\u0119c robi wrzut\u0119: gar \u017celatyny do pi\u0119knie rozmem\u0142anego kogla-mogla&#8230; Jaki jest pierwszy krok Wolskiego? Ano wypad do sadyby milicyjnego emeryta gdzie\u015b pod Warszaw\u0105. Emeryt ten albowiem mia\u0142 kiedy\u015b do czynienia ze spraw\u0105 Piaseckiego (dla niekumatych: w grudniu 1958 roku w piwnicy pewnej kamienicy znaleziono cia\u0142o porwanego i zabitego w styczniu 1957 roku nastoletniego Bohdana, syna Boles\u0142awa Piaseckiego &#8211; dzia\u0142acza politycznego, prezesa katolickiego stowarzyszenia PAX, a przed wojn\u0105 prominentnego endeka, a nawet, wedle niekt\u00f3rych historyk\u00f3w &#8211; endekofaszysty&#8230;). \u015aledztwo po latach umorzono, a domoro\u015bli historycy lansuj\u0105 dwie tezy: \u017cydowskiej zemsty lub te\u017c tzw. zbrodni resortowej (czyli rezultatu walki o w\u0142adz\u0119 w MSW). No i pi\u0119knie, ale po co to Pa\u0142aszowi? By lekka jak pianka intryga nabra\u0142a ci\u0119\u017caru? By czytelnikowi dowie\u015b\u0107 naocznie, jaki ten Pa\u0142asz m\u0105dry, oczytany. Jak inteligentnie kojarzy, jakie ol\u015bnienia ma, jakie dygresje wywie\u015b\u0107 potrafi&#8230; No, erudyta pe\u0142n\u0105 g\u0119b\u0105! Tylko, \u017ce mu w po\u0142owie drogi opad\u0142o i zrobi\u0142a si\u0119 \u015blepa uliczka. Gdy na podobny koncept skojarzeniowy (z Piaseckim) wpad\u0142 Pasikowski w \u201eGlinie\u201d (sk\u0105din\u0105d najlepszym polskim serialu policyjnym wszech czas\u00f3w&#8230;), to przynajmniej wiedzia\u0142, co z tym zrobi\u0107 i \u0142adnie poprowadzi\u0142 intryg\u0119 do ko\u0144ca. O to Pa\u0142asz nie zadba\u0142, chodzi\u0142o tylko o narcystyczn\u0105 przechwa\u0142k\u0119&#8230; No i mo\u017ce o uniwersaln\u0105 sentencj\u0119 \u015bledcz\u0105 starego gliniarza: aby si\u0119 maskowa\u0107; je\u015bli co\u015b wiesz, udawaj, \u017ce nic nie wiesz. I tak dalej&#8230;<br \/>\nAle tu przecie\u017c jeden dow\u00f3d nie wystarczy. \u201eZab\u00f3jczy tie-break\u201d a\u017c ugina si\u0119 od dygresji wszelakiego rodzaju. Z czego niekt\u00f3re ocieraj\u0105 si\u0119 o \u015bmieszno\u015b\u0107 \u2013 mniemam, i\u017c niezamierzon\u0105. Bo gdyby jednak by\u0142y to \u015bwiadomie pope\u0142nione persyfla\u017ce, winienem czo\u0142a pochyli\u0107 przed Pa\u0142aszem i jego geniuszem. Mam tu na my\u015bli epikurejskie sympozjony pana Wolskiego z mentorem profesorem Klemensem So\u0142omereckim. Panowie przerzucaj\u0105 si\u0119 Chamfortem, Arystotelesem, Herbertem, Schopenhauerem, La Rochefoucauldem, a to popijaj\u0105c hennessy (tylko dlaczego szklankami, na Bachusa!?), a to pi\u0119tnastoletni\u0105 laphroaig kieliszkami (niez\u0142a whisky; by the way: Pa\u0142asz ma szcz\u0119\u015bcie, \u017ce \u201emimochodem\u201d nie robi eksperckiego wyk\u0142adu o p\u0119dzeniu single malt\u00f3w i szkockich tradycjach takowego \u2013 wtedy chyba bym zabi\u0142&#8230;). Czego\u015b r\u00f3wnie \u015bmiesznego jak te biesiady, poprzez ich namaszczone napuszenie i intelektualn\u0105 koturnowo\u015b\u0107, chyba nie zna polska wsp\u00f3\u0142czesna literatura kryminalna (i \u017cadna inna zreszt\u0105 te\u017c&#8230;).<br \/>\nAle to wci\u0105\u017c nie wszystko \u2013 Pa\u0142asz to przecie\u017c prawdziwy polihistor. Akademik zgo\u0142a \u2013 tyle \u017ce po WSPW. (Nie rozszyfrowujecie skr\u00f3tu? To proste: Wy\u017csza Szko\u0142a Penetracji Wikipedii&#8230;). Wi\u0119c mamy standardowe wtr\u0119ty krajoznawcze, historyjki z przewodnik\u00f3w PTT-K, dygresje o dziejach warszawskich kamienic, przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 gospodarczych (w tym o zapomnianej o kolejce wilanowsko-gr\u00f3jeckiej&#8230;), rozwa\u017cania o rynku warto\u015bciowych samochod\u00f3w historycznych, o przest\u0119pstwach z nienawi\u015bci, o strukturze ruchu kibolskiego, o neofaszystach, nawet o serbskiej zbrodni w Srebrenicy i holenderskiej tam\u017ce niemocy (ze szczeg\u00f3\u0142ami) i tajemnicach organizacyjnych wielkich imprez sportowych (to ostatnie akurat podobno Pa\u0142aszowi jest bliskie profesjonalnie&#8230;). My\u015bl\u0119, \u017ce i tak wszystkich wtr\u0119t\u00f3w nie spami\u0119ta\u0142em, a nie chce mi si\u0119 ponownie grzeba\u0107 w stronach Pa\u0142asza i liczy\u0107&#8230;<br \/>\nI tak sobie my\u015bl\u0119: gdyby Pa\u0142asz radykalnie podstrzyg\u0142 swe dzie\u0142o, nada\u0142 mu przez to tempa, skupi\u0142 si\u0119 na osiach intrygi (w\u0105tek polityczny jest smakowity i obiecuj\u0105cy&#8230;), to mo\u017ce godzien by\u0142by polecenia. W tej sytuacji nawet rekomendacja na \u201edwa\u201d wydaje si\u0119 lekuchno naci\u0105gni\u0119ta. Ale niech mu tam b\u0119dzie na zach\u0119t\u0119 i ku przestrodze&#8230; Ka\u017cda misja, by by\u0142a skuteczna, ani nazbyt \u015bmieszna, ani nudna by\u0107 nie mo\u017ce&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(5 11 2016)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nikodem Pa\u0142asz\u00a0 Zab\u00f3jczy tie-break Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2016 Rekomendacja: 2\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Zaguglowany terminalnie; od zaraz potrzebne ci\u0119cia sanitarne&#8230; Jest wszystko. Zw\u0142aszcza za\u015b inteligentna, skomplikowana, niemal wiarygodna, cyniczna jak trzeba, trzymaj\u0105ca w napi\u0119ciu intryga kryminalna i polityczna. Tak skrojona, \u017ce mniema\u0107 mo\u017cna, i\u017c do cna wyczerpa\u0142a pomys\u0142owo\u015b\u0107 i kombinatoryczne talenty autora&#8230; No nie wiem \u2013 Nikodem Pa\u0142asz ma jednak wszelkie po temu dane, by si\u0119 bystro zregenerowa\u0107 mentalnie. Nikodem Pa\u0142asz nale\u017cy do tej (sk\u0105din\u0105d wcale licznej&#8230;) grupy autor\u00f3w krajowego krymina\u0142u, kt\u00f3rzy pisz\u0105 za du\u017co. A pisa\u0107 musz\u0105, bo si\u0119 udusz\u0105. Przy czym zwrot \u201eza du\u017co\u201d nie oznacza wydajno\u015bci, frekwencji wydawniczej. Mam na my\u015bli zawarto\u015b\u0107 ka\u017cdego dzie\u0142ka z osobna&#8230; Co zatem \u201eza du\u017co\u201d znaczy? Pocznijmy od bohatera sequelu (bo to bodaj\u017ce trzecia z nim ksi\u0105\u017cka&#8230;), czyli inspektora policji (teraz ju\u017c by\u0142ego) i funkcjonariusza Europolu (tako\u017c ex&#8230;) Wiktora Wolskiego. Klasyczny przypadek przepakowania&#8230; 40-letni z lekka \u0142ysiej\u0105cy i odrobink\u0119 tyj\u0105cy erudyta, bokser, kolekcjoner winyli, ekspert rynku starych samochod\u00f3w (nie z\u0142omu ze szrot\u00f3w, tylko vintage&#8230;), s\u0142uchacz punkowo-hiphopowej grupy Beastie Boys, sybaryta, niezgorszy kochanek (sprawno\u015b\u0107 seksualna plus umiej\u0119tno\u015b\u0107 czytania kobiecej duszy&#8230;), znawca poezji i wedle terapeut\u00f3w: osobowo\u015b\u0107 psychopatyczna&#8230; No i ta przesz\u0142o\u015b\u0107 dramatyczna, znaczona zgonami bliskich, krwawymi \u015bledztwami i urazami (syndrom&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":493,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10,12],"tags":[61],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=219"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":492,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/219\/revisions\/492"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/493"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=219"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=219"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=219"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}