{"id":207,"date":"2016-10-13T00:22:17","date_gmt":"2016-10-12T22:22:17","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=207"},"modified":"2017-07-04T01:54:13","modified_gmt":"2017-07-03T23:54:13","slug":"granat-poprosze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2016\/10\/13\/granat-poprosze\/","title":{"rendered":"Granat poprosz\u0119!"},"content":{"rendered":"<h4>Olga Rudnicka\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-208 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/rudnicka-grnat-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/rudnicka-grnat-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/rudnicka-grnat-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/rudnicka-grnat-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nGranat poprosz\u0119!<br \/>\nWydawnictwo Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2016<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">W nier\u00f3wnym boju pad\u0142a kolejna ofiara&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>A b\u00f3j to nie jest ostatni, o nie! Podejrzewam nawet, \u017ce wiele jeszcze nieszcz\u0119snych niewiast, paraj\u0105cych si\u0119 literatur\u0105, osobliwie kryminaln\u0105, rozrywkow\u0105 (albo i romansow\u0105 zgo\u0142a&#8230;) w podobny spos\u00f3b padnie&#8230; Nie, \u017cycia nie straci \u017cadna, ale p\u00f3jd\u0105 w p\u0119ta, w niewol\u0119 okrutnego komercyjnego konwenansu pisarskiego \u2013 zaczn\u0105 pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci swej tak zwan\u0105 \u201echmielewsk\u0105\u201d, czyli persyfla\u017cow\u0105 technologi\u0105 artystyczn\u0105, zasadzaj\u0105c\u0105 si\u0119 na kilku niezbyt wyrafinowanych regu\u0142ach&#8230;<br \/>\nPrimo: j\u0119zyk osobliwy \u2013 niby szlachetnie poprawny, czasem tylko (w dialogach przewa\u017cnie) robi\u0105cy wypady w stron\u0119 metafor nieoczywistych o zaskakuj\u0105cej wymowie, do skojarze\u0144 paradoksalnych i \u015bmiesznych. Ale w sumie podsk\u00f3rnie wyczuwa (a mo\u017ce tylko przeczuwa?) si\u0119 w tym j\u0119zyku jakie\u015b niepokoj\u0105ce drugie dno, ukryte znaczenie a rebours&#8230;<br \/>\nSecundo: g\u0142\u00f3wna bohaterka \u2013 pe\u0142na fizycznych mankament\u00f3w (prawdziwych lub urojonych), przeto i kompleks\u00f3w, i zani\u017conej samooceny \u2013 ergo: zapuszczona, nadto dotkni\u0119ta jakim\u015b intelektualnym niedorozwojem (kojarz\u0105ca z op\u00f3\u017anieniem lub wcale, kompletnie nieobyta z cywilizacj\u0105, zw\u0142aszcza cyfrow\u0105, odklejona i obciachowo niekumata&#8230;); dziwne i g\u0142upie kroki \u017cyciowe wykonuj\u0105ca seriami, ca\u0142ymi dramatycznymi sekwencjami (acz niepozbawionymi swoistego wdzi\u0119ku naiwnego kurczaczka&#8230;). Wci\u0105\u017c pe\u0142na wiary w swe damskie przewagi i seksualn\u0105 atrakcyjno\u015b\u0107 dla samc\u00f3w, cho\u0107 szybko \u017cegluj\u0105ca ku zdradliwym \u201erycz\u0105cym czterdziestkom\u201d&#8230; Zazdrosna i okrutna jak Nanga Parbat&#8230; Gdyby facet tak portretowa\u0142 kobiet\u0119, dorobi\u0142by si\u0119 niezmywalnej etykietki wrednego mizogina, do\u017cywotnio straci\u0142by przepustk\u0119 na salony, a od wydawc\u00f3w dosta\u0142by wilczy bilet (z przyzwoleniem na fizyczne zn\u0119canie si\u0119 &#8211; dla ochroniarzy i portier\u00f3w, gdyby nieopatrznie chcia\u0142 sforsowa\u0107 drzwi&#8230;). \u017be ju\u017c o hejterach i hakerach nie wspomn\u0119&#8230; Ale na szcz\u0119\u015bcie takie portrety kobietom robi\u0105 kobiety.<br \/>\nTertio: akcja (czasem nawet ma rang\u0119 pe\u0142nokrwistej intrygi kryminalnej) \u2013 zawsze por\u0105bana, kipi\u0105ca od zdarze\u0144 niezwyk\u0142ych, statystycznie niemo\u017cliwych. Bo\u0107 przecie szajbuska nie mo\u017ce mie\u0107 trywialnych przyg\u00f3d! Je\u015bli po\u017car, to nie od spalonej brytfanki z jego ulubion\u0105 zapiekank\u0105, ale od w\u0142\u0105czonej lok\u00f3wki schowanej w koszu z brudn\u0105 bielizn\u0105. Je\u015bli samoch\u00f3d staje, to nie z powodu niezale\u017cnej od si\u0142y woli awarii mechanicznej \u2013 nie, ona zapomnia\u0142a zatankowa\u0107! Je\u015bli nie mo\u017cna kontynuowa\u0107 po\u015bcigu, to nie dlatego, \u017ce ona za\u0142o\u017cy\u0142a kompletnie inne buty na praw\u0105 i lew\u0105 nog\u0119, ale bo&#8230; kluczyki od wiernego golfika czy tam miniaka po\u0142kn\u0105\u0142 (i nie zwr\u00f3ci\u0142 na czas) bullterier s\u0105siad\u00f3w. I tak dalej&#8230;<br \/>\nQuatro: kulminacja \u2013 ot\u00f3\u017c w tle ksi\u0105\u017cek pisanych \u201echmielewsk\u0105\u201d zawsze si\u0119 p\u0119ta cho\u0107by cie\u0144 Faceta. Nie mam tu na my\u015bli zaludniaj\u0105cych (a niekiedy wr\u0119cz zasmradzaj\u0105cych) fabu\u0142\u0119 setek nieudacznik\u00f3w, s\u0142abeuszy i mend. Chodzi o tego wymarzonego, samym wejrzeniem sprawiaj\u0105cego mi\u0119kni\u0119cie kolan i par\u0119 innych, bardziej intymnych eksces\u00f3w fizjologicznych, chodzi o t\u0119 zwalist\u0105 g\u00f3r\u0119 mi\u0119\u015bni, na kt\u00f3rej zboczach mo\u017cna si\u0119 bezpiecznie wyrycze\u0107 i wyzwierza\u0107, chodzi o tego superinteligentnego (tudzie\u017c zamo\u017cnego&#8230;) prostowacza \u015bcie\u017cek, odgadywacza zagadek, niezmordowanego kochanka i zarazem przyjaciela po kres&#8230;<br \/>\nOczywi\u015bcie domy\u015blili\u015bcie si\u0119 ju\u017c, \u017ce poetyka frazy \u201echmielewskiej\u201d miano swe wzi\u0119\u0142a od nazwiska Joanny Chmielewskiej, przez dekad kilka niekwestionowanej krajowej (a jak\u017ce popularna by\u0142a \u2013 i nadal jest \u2013 w radzieckiej i postradzieckiej Rosji!) kr\u00f3lowej satyrycznej powie\u015bci kryminalnej. Niewyobra\u017calny w latach minionych (od 60. ubieg\u0142ego wieku a\u017c prawie po drug\u0105 dekad\u0119 bie\u017c\u0105cego!) sukces artystyczny i rynkowy autorki wzbudzi\u0142 w legionie na\u015bladowczy\u0144 silne (oraz ufne&#8230;) przekonanie, \u017ce t\u0119dy droga, wi\u0119c pocz\u0119\u0142y pilnie studiowa\u0107 poetyk\u0119 \u201echmielewsk\u0105\u201d (zrazu nieskodyfikowan\u0105, lecz przecie czyteln\u0105&#8230;) i na\u015bladowa\u0107, na\u015bladowa\u0107! Niekt\u00f3re dosz\u0142y do samoistnego mistrzostwa \u2013 jak Daria Doncowa w Rosji na przyk\u0142ad&#8230; Ale Olga Rudnicka (a meandry jej kariery z uwag\u0105 \u015bledz\u0119 niemal od pocz\u0105tku&#8230;) mimo sk\u0142onno\u015bci do pisania satyrycznego, prze\u015bmiewczego zgo\u0142a (kto nie kocha dzie\u0142ka \u201eCzy ten rudy kot to pies?\u201d &#8211; ten kiep!), stara\u0142a si\u0119 unika\u0107 chmielewszczyzny. D\u0142ugo si\u0119 to jej udawa\u0142o, ale wreszcie p\u0119k\u0142a, nie wiedzie\u0107 czemu (to znaczy wiedzie\u0107, ale nie wierzy\u0107 w tak trywialne uzasadnienie&#8230;).<br \/>\n\u201eGranat poprosz\u0119!\u201d to ju\u017c bowiem pisanie \u201echmielewsk\u0105\u201d w stanie niemal czystym, klinicznym&#8230; Z mej strony to nie zarzut, tylko \u017cal. Po kiego grzyba? A przecie\u017c i rezultat niczego sobie, i formu\u0142a bawi\u0105ca&#8230; Tylko jako\u015b tak dziwnie, jak w gabinecie krzywych luster. Z drugiej strony&#8230; Rudnicka przyznaje si\u0119 publicznie nie tylko do fascynacji Chmielewsk\u0105, ale i r\u00f3wnie silnej \u2013 Kingiem. W obliczu tego wyznania mo\u017ce i lepiej, \u017ce pisze, jak pisze. Bo gdyby zacz\u0119\u0142a gada\u0107 \u201ekingiem\u201d? To ju\u017c by\u0142oby nie do zniesienia! (Rudnicka, nawet o tym nie my\u015bl! I nie pr\u00f3buj, zaklinam! Wystarcz\u0105 te pretensjonalne cytaty w \u201eGranacie&#8230;\u201d Coelho si\u0119 k\u0142ania. W pas. I klaszcze poj\u0119tnej uczennicy&#8230;)<br \/>\nIstota chichotliwo\u015bci narracji pani Olgi, tak fartownie pos\u0142uguj\u0105cej si\u0119 \u201echmielewsk\u0105\u201d, tkwi w fabule, intensywnie pi\u0119trz\u0105cej wydarzenia nieodparcie zabawne dla postronnego obserwatora. Tkwi te\u017c w opisach przyrody \u2013 o\u017cywionej, fauny znaczy \u2013 ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem gatunku Homo erectus, zw\u0142aszcza za\u015b formy ewolucyjnie p\u00f3\u017aniejszej, zwanej H. sapiens (co w przypadku niekt\u00f3rych wyst\u0119puj\u0105cych w powie\u015bci postaci wydaje si\u0119 kwalifikacj\u0105 mocno na wyrost poczynion\u0105&#8230;). Rudnicka jest mistrzyni\u0105 portretu, a do tego akcj\u0119 popycha wzorowo, No bo wyobra\u017acie sobie kurduplowat\u0105 (circa156 centymetr\u00f3w), pulchniej\u0105c\u0105, kocmo\u0142uchowat\u0105 j\u0119dz\u0119. Rzekomo pisark\u0119 romans\u00f3w z zawodu. Matk\u0119 dwojga nastolatk\u00f3w p\u0142ci r\u00f3\u017cnej. \u017bon\u0119 gamoniowatego prawnika (robi\u0105cego w ubezpieczeniach). On\u017ce gamo\u0144 z zaskoczenia (wi\u0119c nie taki gamo\u0144, nie zdradzi\u0142 si\u0119 wcze\u015bniej niczym&#8230;) oznajmia, \u017ce ma m\u0142odsz\u0105 i do domu nie wraca. A tu kredyt hipoteczny niesp\u0142acony i co robi\u0107 z t\u0105 zainwestowan\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105? Mi\u0142o\u015b\u0107 szcz\u0119\u015bliwie mija jak w pysk strzeli\u0142, ale m\u0142odsza nast\u0119pczyni okazuje si\u0119 wpr\u0119dce&#8230; kadawerem w kostnicy, za\u015b z konta firmy (m\u0142odsza i niewierny uciekinier razem pracowali&#8230;) znikaj\u0105 miliony, a do tego piekielna mamu\u015bka w\u0142asna naszej bohaterki i nie mniej infernalna te\u015bciowa zwalaj\u0105 si\u0119 jej na \u0142eb w trosce. Policja podejrzewa za\u015b zdradzon\u0105 i porzucon\u0105 producentk\u0119 prozy romantycznej&#8230; Tytu\u0142owy granat (mniemam, \u017ce obronny F1, bo ponad potrzeb\u0119 skuteczny: 800 gram\u00f3w jajcowatej \u017celiwnej skorupy i trotylu z zapalnikiem, zawleczk\u0105 i \u0142y\u017ck\u0105; od\u0142amki lec\u0105 teoretycznie nawet do 200 metr\u00f3w!) jak najbardziej na miejscu.<br \/>\nNaturalnie nie zdradz\u0119, jak to si\u0119 sko\u0144czy\u0142o (dobrze), ale niepotrzebnie. Bo i tak ma\u0142o kto do ko\u0144ca dotrwa. Zachichra si\u0119 na \u015bmier\u0107. Wi\u0119c po co mu wiedzie\u0107, z czego w\u0142a\u015bciwie si\u0119 \u015bmia\u0142? Tak to tak&#8230; Rudnicka umie \u015bmiesznie pisa\u0107. Mog\u0142aby jednak po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 szlifowaniu w\u0142asnego stylu. Je\u015bli mog\u0119 co\u015b doradzi\u0107, a robi\u0119 to z pewn\u0105 tak\u0105 nie\u015bmia\u0142o\u015bci\u0105 (tej klasy mistrzyni?), to zaleca\u0142bym&#8230; A, pal to licho! Te ca\u0142e konwenanse! W ko\u0144cu m\u0142odsza jest o dziesi\u0119\u0107 lat od mojego syna&#8230; Zaleca\u0142bym przeto gruntown\u0105 zmian\u0119 lektur: zamiast Chmielewskiej \u2013 na przyk\u0142ad tak\u0105 Alice Munro, Dorot\u0119 Mas\u0142owsk\u0105 i Dubravk\u0119 Ugresi\u0107 albo Oksan\u0119 Zabu\u017cko; zamiast Kinga \u2013 lepiej Thomasa Pynchona, Jerzego Pilcha, Charlesa Bukowskiego i mo\u017ce jeszcze Eduarda Mendoz\u0119. Zdusi\u0107 w sobie kanarka komercji (wiem, wiem \u2013 pisarka te\u017c musi co\u015b je\u015b\u0107, co\u015b na grzbiecik w\u0142o\u017cy\u0107&#8230;). Pozby\u0107 si\u0119 sk\u0142onno\u015bci do imitatorstwa, zapomnie\u0107 o zdolno\u015bciach d\u017awi\u0119kona\u015bladowczych. Zrobi\u0107 parumiesi\u0119czn\u0105 przerw\u0119 i pomedytowa\u0107 (chatk\u0119 po pustelniku w Pirenejach polecam \u2013 albo checz\u0119 \u0142owcy fok w fiordzie Petsamo; a ostatecznie ny\u017c\u0119 w \u0142\u00f3dzkich famu\u0142ach z kibelkiem na p\u00f3\u0142pi\u0119trze&#8230;). Zdoby\u0107 posad\u0119 wyk\u0142adowcy na kursie kreatywnego pisania w domu kultury w Nowej Sarzynie. Do ch\u00f3ru si\u0119 zapisa\u0107. Wszystko, byle nie pisa\u0107 \u201echmielewsk\u0105\u201d!<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(13 10 2016)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Olga Rudnicka\u00a0 Granat poprosz\u0119! Wydawnictwo Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2016 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 W nier\u00f3wnym boju pad\u0142a kolejna ofiara&#8230; A b\u00f3j to nie jest ostatni, o nie! Podejrzewam nawet, \u017ce wiele jeszcze nieszcz\u0119snych niewiast, paraj\u0105cych si\u0119 literatur\u0105, osobliwie kryminaln\u0105, rozrywkow\u0105 (albo i romansow\u0105 zgo\u0142a&#8230;) w podobny spos\u00f3b padnie&#8230; Nie, \u017cycia nie straci \u017cadna, ale p\u00f3jd\u0105 w p\u0119ta, w niewol\u0119 okrutnego komercyjnego konwenansu pisarskiego \u2013 zaczn\u0105 pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci swej tak zwan\u0105 \u201echmielewsk\u0105\u201d, czyli persyfla\u017cow\u0105 technologi\u0105 artystyczn\u0105, zasadzaj\u0105c\u0105 si\u0119 na kilku niezbyt wyrafinowanych regu\u0142ach&#8230; Primo: j\u0119zyk osobliwy \u2013 niby szlachetnie poprawny, czasem tylko (w dialogach przewa\u017cnie) robi\u0105cy wypady w stron\u0119 metafor nieoczywistych o zaskakuj\u0105cej wymowie, do skojarze\u0144 paradoksalnych i \u015bmiesznych. Ale w sumie podsk\u00f3rnie wyczuwa (a mo\u017ce tylko przeczuwa?) si\u0119 w tym j\u0119zyku jakie\u015b niepokoj\u0105ce drugie dno, ukryte znaczenie a rebours&#8230; Secundo: g\u0142\u00f3wna bohaterka \u2013 pe\u0142na fizycznych mankament\u00f3w (prawdziwych lub urojonych), przeto i kompleks\u00f3w, i zani\u017conej samooceny \u2013 ergo: zapuszczona, nadto dotkni\u0119ta jakim\u015b intelektualnym niedorozwojem (kojarz\u0105ca z op\u00f3\u017anieniem lub wcale, kompletnie nieobyta z cywilizacj\u0105, zw\u0142aszcza cyfrow\u0105, odklejona i obciachowo niekumata&#8230;); dziwne i g\u0142upie kroki \u017cyciowe wykonuj\u0105ca seriami, ca\u0142ymi dramatycznymi sekwencjami (acz niepozbawionymi swoistego wdzi\u0119ku naiwnego kurczaczka&#8230;). Wci\u0105\u017c pe\u0142na wiary w swe damskie przewagi i seksualn\u0105 atrakcyjno\u015b\u0107 dla samc\u00f3w,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":479,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[57],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/207"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=207"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/207\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":478,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/207\/revisions\/478"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/479"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=207"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=207"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=207"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}