{"id":189,"date":"2016-08-15T23:53:53","date_gmt":"2016-08-15T21:53:53","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=189"},"modified":"2023-01-04T17:40:51","modified_gmt":"2023-01-04T16:40:51","slug":"robert-ludlum-odwet-bournea","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2016\/08\/15\/robert-ludlum-odwet-bournea\/","title":{"rendered":"Robert Ludlum. Odwet Bourne&#8217;a"},"content":{"rendered":"<h3>Eric van Lustbader <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-190 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ludlum-bourne-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ludlum-bourne-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ludlum-bourne-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/ludlum-bourne-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nRobert Ludlum. Odwet Bourne&#8217;a<br \/>\nPrzek\u0142ad: Jan Kra\u015bko<br \/>\nWydawnictwo Albatros Andrzej Kury\u0142owicz S.C.,<br \/>\nWarszawa 2016<\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 1\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 2\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\">Zabili go i uciek\u0142<\/span><\/h2>\n<p>Tor lotu pocisku kalibru od mniej wi\u0119cej 7,62 mm do jakie\u015b 12,5 mm, kt\u00f3ry w wyniku gwa\u0142townej eksplozji \u0142adunku miotaj\u0105cego opu\u015bci\u0142 luf\u0119 broni strzeleckiej, kr\u00f3tkiej lub d\u0142ugiej, szalenie trudno zak\u0142\u00f3ci\u0107. Owszem &#8211; snajperzy, czyli precyzyjni strzelcy d\u0142ugodystansowi, od razu powiedz\u0105, \u017ce czynniki takie jak wiatr, ci\u015bnienie atmosferyczne, wilgotno\u015b\u0107 i temperatura powietrza&#8230; Maj\u0105 nawet specjalne tablice przeliczeniowe i algorytmy w podr\u0119cznych komputerkach polowych (opancerzonych i w kamufla\u017cu bojowym), by te niedogodno\u015bci usun\u0105\u0107. Ale w zasadzie wystrzelony pocisk porusza si\u0119 po swej trajektorii (wybranej przez wycelowan\u0105 lub nie luf\u0119&#8230;) bez przeszk\u00f3d i z si\u0142\u0105 pewn\u0105 tak\u0105 &#8211; niepohamowan\u0105 i destrukcyjn\u0105. Wi\u0119c je\u015bli przypadkiem (lub nie) na tej drodze znajdzie si\u0119 obiekt jakowy\u015b, dajmy na to cia\u0142o ludzkie, nie ma ono prawa unikn\u0105\u0107 dekompozycji (z du\u017cym \u2013 rosn\u0105cym wraz z kalibrem pocisku &#8211; prawdopodobie\u0144stwem zej\u015bcia definitywnego).<br \/>\nZasada ta ulega jednak zawieszeniu na gruncie tzw. literatury sensacyjnej, z osobliw\u0105 za\u015b si\u0142\u0105 zawieszenie to demonstruje si\u0119 w przypadku osobnika, znanego pod prowizorycznym (ale od lat wa\u017cnym) imieniem i nazwiskiem Jason Bourne&#8230;<br \/>\nPosta\u0107 t\u0119 wykoncypowa\u0142 ameryka\u0144ski klasyk powie\u015bci sensacyjnej, awanturniczej, szpiegowskiej i politycznego thrillera (aczkolwiek kompletnie odjechanego, czyli fantasy&#8230;) niejaki Robert Ludlum, kt\u00f3ry po\u015bwi\u0119ci\u0142 mu trzy dzie\u0142ka: \u201eTo\u017csamo\u015b\u0107 Bourne&#8217;a\u201d, \u201eKrucjata Bourne&#8217;a\u201d i \u201eUltimatum Bourne&#8217;a\u201d (opr\u00f3cz \u0107wierci setki innych, kt\u00f3re przynios\u0142y mu miliony i s\u0142aw\u0119; oba zdarzenia raczej zas\u0142u\u017cenie&#8230;), zanim w 2001 roku&#8230; zmar\u0142 spokojnie w rezydencji na Florydzie, w Naples (po przeciwnej stronie p\u00f3\u0142wyspu ni\u017c ha\u0142a\u015bliwe Miami&#8230;), miasteczku nazywanym stolic\u0105 milioner\u00f3w USA (najwi\u0119cej milion\u00f3w na metr kwadratowy, najwi\u0119cej na g\u0142ow\u0119 mieszka\u0144ca&#8230;).<br \/>\nWymy\u015blony przez Ludluma Bourne to produkt fikcyjnego (aczkolwiek przez to wielce prawdopodobnego) projektu CIA (nazwa kodowa: Treadstone), polegaj\u0105cego na pozbawieniu parunastu ochotnik\u00f3w (no, mo\u017ce nie ca\u0142kiem dobrowolnych&#8230;) to\u017csamo\u015bci, pami\u0119ci, korzeni, systemu warto\u015bci itp. Po obr\u00f3bce i treningu zostali oni precyzyjnymi maszynami do zabijania (w eufemistycznym j\u0119zyku agencji to \u201eeliminacja zagro\u017ce\u0144\u201d). Bourne zerwa\u0142 si\u0119 ze smyczy systemu (niedok\u0142adnie \u201ewyczyszczony\u201d m\u00f3zg zareagowa\u0142 na ekstremalny dylemat moralny: czy mo\u017cna zabi\u0107 dziecko?). I odt\u0105d walczy \u2013 a) z systemem, pragn\u0105cym go wyeliminowa\u0107, jak z\u0142omuje si\u0119 robota, kt\u00f3remu sfajczy\u0142 si\u0119 procesor, b) o odzyskanie pami\u0119ci i \u015bwiadomo\u015bci sprzed kolapsu&#8230;<br \/>\nPrawda, jaki\u017c to genialny koncept, obfituj\u0105cy w mn\u00f3stwo atrakcyjnych (i dobrze sprzedaj\u0105cych si\u0119) mo\u017cliwo\u015bci fabularnych?<br \/>\nSam Ludlum potencja\u0142 ten, jako si\u0119 rzek\u0142o, wyeksploatowa\u0142 trzykrotnie. Film\u00f3w powsta\u0142o jak dot\u0105d z pi\u0119\u0107 (plus serial&#8230;) &#8211; przy czym tylko pierwszy (\u201eTo\u017csamo\u015b\u0107 Bourne&#8217;a\u201d Douga Limana z 2002 roku) mia\u0142 cokolwiek wi\u0119cej wsp\u00f3lnego z literackim pierwowzorem ni\u017c tytu\u0142 i bohatera. Jaki by\u0142 serial Rogera Younga z 1988 roku (z Richardem Chamberlainem) \u2013 nie mam poj\u0119cia, nie widzia\u0142em&#8230; W ka\u017cdym razie trzy filmy z Bourne&#8217;em w tytule (wspomniana \u201eTo\u017csamo\u015b\u0107\u201d i dwa kolejne &#8211; \u201eKrucjata\u201d z 2004 roku. \u201eUltimatum\u201d z 2007; oba w re\u017cyserii Paula Greengrassa&#8230;) maj\u0105 swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 sequelow\u0105 ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 fabularn\u0105, wewn\u0119trzn\u0105 logik\u0119 i dobry zesp\u00f3\u0142 aktorski z wyrazistym Mattem Damonem na czele (opr\u00f3cz niego Franka Potente, Julia Stiles, Joan Allen, David Strathairn, Albert Finney&#8230;). No, po prostu porz\u0105dne rzemios\u0142o rozrywkowe&#8230; Ba, nawet odleg\u0142y parasequel \u201eDziedzictwo Bourne&#8217;a\u201d (wirus przenosz\u0105cy sekwencj\u0119 DNA, daj\u0105c\u0105 nadludzk\u0105 moc mi\u0119\u015bni i intelektu agentom-zab\u00f3jcom!?) Tony&#8217;ego Gilroya z 2012 roku z Jeremym Rennerem, cho\u0107 to film s\u0142abiutki i g\u0142upiutki, ogl\u0105da\u0142o si\u0119 bez jakiego\u015b szczeg\u00f3lnego obrzydzenia&#8230; C\u00f3\u017c, mog\u0119 przyzna\u0107 bez tortur, \u017ce troch\u0119 mnie wci\u0105gn\u0105\u0142 i zemocjonowa\u0142.<br \/>\nNajnowszy za\u015b \u201eJason Bourne\u201d (tegoroczny: z Damonem w niez\u0142ej formie, fenomenalnym Tommym Lee Jonesem z pobru\u017cd\u017con\u0105 efektownymi zmarchami twarz\u0105, kapitalnym francuskim brzydalem Vincentem Casselem i zn\u00f3w produkcji Greengrassa&#8230;) to majstersztyk gatunku spiskowo-po\u015bcigowo-zab\u00f3jczego, a\u017c kipi\u0105cy fajerwerkami inteligentnej intrygi. I oczywi\u015bcie ni\u0107 wsp\u00f3lnego z poprzednimi przes\u0142ania: organa bezpiecze\u0144stwa pa\u0144stwa to najwi\u0119ksze&#8230; niebezpiecze\u0144stwo dla obywateli, albowiem demokracja jako ustr\u00f3j nie radzi sobie zupe\u0142nie z ich kontrolowaniem; a do tego ludzie s\u0105, jacy s\u0105: cyniczni, zdeprawowani, \u017c\u0105dni w\u0142adzy, nad\u0119ci wa\u017cniacy&#8230;<br \/>\nNa literackiej p\u0142aszczy\u017anie drukowanej Ludlum, a z nim Bourne, ju\u017c takiego szcz\u0119\u015bcia nie mieli. Na mocy przyzwolenia nader anonimowego konsorcjum familijno-edytorskiego (raz nazywa si\u0119 Myn Pyn, innym razem Grand Central \u2013 a rachunek bankowy zapewne ma na Kajmanach&#8230;), w\u0142adaj\u0105cego prawami autorskimi i wszelkimi innymi, do spu\u015bcizny intelektualnej Ludluma (a w sensie \u015bcis\u0142ym do wyimka zw\u0105cego si\u0119 Bourne) dorwa\u0142 si\u0119 niejaki Eric van Lustbader, wynaj\u0119ty tuzinkowy wyrobnik pi\u00f3ra, aczkolwiek ciesz\u0105cy si\u0119 jak\u0105 tak\u0105 renom\u0105 sprawnego rzemiechy, kt\u00f3ry poni\u017cej pewnego (sk\u0105din\u0105d niskawego&#8230;) poziomu nie schodzi i termin\u00f3w (to wa\u017cne: fabryka musi si\u0119 kr\u0119ci\u0107 w jednostajnym rytmie i zarabia\u0107, zarabia\u0107, zarabia\u0107&#8230;) nie zawala.<br \/>\nImitator Lustbader nastuka\u0142 ju\u017c osiem \u201ebourn\u00f3w\u201d. Ich lektura to zaj\u0119cie raczej dla fanatyk\u00f3w lub zblazowanych zawodowc\u00f3w (odfajkowa\u0107 w konwencjonalnej recenzji na 3 tysi\u0105ce znak\u00f3w typo, niekoniecznie powi\u0105zanych my\u015bl\u0105 jakow\u0105\u015b&#8230;). \u00d3smy &#8211; \u201eOdwet B.\u201d &#8211; le\u017cy przede mn\u0105. Przeczytany. Po tej czynno\u015bci zdecydowa\u0142em da\u0107 we wst\u0119pnej metryczce tylko jedno nazwisko autora, czyli Lustbadera; nazwisko za\u015b Ludlum przenios\u0142em do tytu\u0142u&#8230; Tak chyba uczciwiej!<br \/>\nSytuacja jest taka: Bourne po \u015bmierci ukochanej prze\u017cywa (na sw\u00f3j spos\u00f3b, czyli niczego po sobie nie pokazuj\u0105c&#8230;). Nagle meksyka\u0144scy narcotraficantes maczet\u0105 obcinaj\u0105 \u0142eb agenta Mosadu, przyjaciela Bourne&#8217;a i w jego (Bourne&#8217;a) obecno\u015bci. Trop wiedzie ku&#8230; Szanghajowi, a na jego ni\u0107 nawleka si\u0119 chi\u0144ski minister i cz\u0142onek tamecznego Biura Politycznego (on\u017ce mistrz sztuk walki na miecze, intrygant \u017c\u0105dny forsy i w\u0142adzy, tudzie\u017c posiadacz nami\u0119tnej meksyka\u0144skiej \u017cony z kartelowych sfer&#8230;).<br \/>\nFabularna gaw\u0119da rozpo\u015bciera si\u0119 tedy mi\u0119dzy Chinami, Mexico City i Tel Awiwem \u2013 pe\u0142na przeto jest zgie\u0142ku, strzelaniny, trup\u00f3w, knowa\u0144, spisk\u00f3w, zdrad i zasadzek. Biuro Polityczne chi\u0144skiej kompartii to jaczejka skorumpowanych makiawelicznych tetryk\u00f3w, marz\u0105cych tylko o powrocie do starego re\u017cimu. Kartele to oczywi\u015bcie supermachismo i \u017c\u0105dze wszelakie nieokie\u0142znane (w tym nieustanne por\u00f3wnywanie wielko\u015bci cojones&#8230;) plus cyngle chodz\u0105ce niezwykle lekko. Mosad to naturalnie bogobojna firma rodzinna, zarz\u0105dzana przez nobliwych hebrajskich d\u017centelmen\u00f3w w bia\u0142ych koszulach z kr\u00f3tkim r\u0119kawkiem i w tenis\u00f3wkach; fach agenta, mordercy i szpiega przechodzi u nich z dziadka na ojca i c\u00f3rk\u0119 (aczkolwiek i tam zdarzaj\u0105 si\u0119 nielojalne mendy&#8230;). Innymi s\u0142owy: jak ma\u0142y Eryczek widzi \u015bwiat du\u017cych ch\u0142opc\u00f3w z jeszcze wi\u0119kszymi spluwami, majchrami i fiutami.<br \/>\nZabawa leci na ca\u0142ego \u2013 tylko po co? G\u0142upie pytanie. By sprzeda\u0107 i zarobi\u0107. Dlatego szarga si\u0119 nazwisko Ludluma, majstra mo\u017ce nie genialnego, ale w swym gatunku bardzo przyzwoitego. Ale Ludlum SPRZEDAJE nawet po \u015bmierci&#8230; Pod nazwiskiem Lustbadera mo\u017cna opchn\u0105\u0107 co najwy\u017cej kabin\u0119 prysznicow\u0105 z masa\u017cem. Jedn\u0105. Dlaczego jednak jak barany bierzemy udzia\u0142 w tej mistyfikacji? <em>Primo:<\/em> bo\u015bmy baranami s\u0105. Zapewne nie wszyscy, ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u2013 tak; a taka literatura to drukowany odpowiednik disco-polo. A <em>secundo:<\/em> bo \u2013 jak Bourne&#8217;a w Treadstone \u2013 te\u017c nas odm\u00f3\u017cd\u017caj\u0105, do utraty pami\u0119ci. Pami\u0119ci, \u017ce literatura nawet podlejszego gatunku te\u017c kiedy\u015b by\u0142a strawna, a czasami (co ju\u017c trudniej sobie wyobrazi\u0107) zgo\u0142a zabawna&#8230;<br \/>\n<strong>Tomasz Sas<\/strong><br \/>\n<strong>(15 08 2016)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Eric van Lustbader Robert Ludlum. Odwet Bourne&#8217;a Przek\u0142ad: Jan Kra\u015bko Wydawnictwo Albatros Andrzej Kury\u0142owicz S.C., Warszawa 2016 Rekomendacja: 1\/7 Ocena ok\u0142adki: 2\/5 Zabili go i uciek\u0142 Tor lotu pocisku kalibru od mniej wi\u0119cej 7,62 mm do jakie\u015b 12,5 mm, kt\u00f3ry w wyniku gwa\u0142townej eksplozji \u0142adunku miotaj\u0105cego opu\u015bci\u0142 luf\u0119 broni strzeleckiej, kr\u00f3tkiej lub d\u0142ugiej, szalenie trudno zak\u0142\u00f3ci\u0107. Owszem &#8211; snajperzy, czyli precyzyjni strzelcy d\u0142ugodystansowi, od razu powiedz\u0105, \u017ce czynniki takie jak wiatr, ci\u015bnienie atmosferyczne, wilgotno\u015b\u0107 i temperatura powietrza&#8230; Maj\u0105 nawet specjalne tablice przeliczeniowe i algorytmy w podr\u0119cznych komputerkach polowych (opancerzonych i w kamufla\u017cu bojowym), by te niedogodno\u015bci usun\u0105\u0107. Ale w zasadzie wystrzelony pocisk porusza si\u0119 po swej trajektorii (wybranej przez wycelowan\u0105 lub nie luf\u0119&#8230;) bez przeszk\u00f3d i z si\u0142\u0105 pewn\u0105 tak\u0105 &#8211; niepohamowan\u0105 i destrukcyjn\u0105. Wi\u0119c je\u015bli przypadkiem (lub nie) na tej drodze znajdzie si\u0119 obiekt jakowy\u015b, dajmy na to cia\u0142o ludzkie, nie ma ono prawa unikn\u0105\u0107 dekompozycji (z du\u017cym \u2013 rosn\u0105cym wraz z kalibrem pocisku &#8211; prawdopodobie\u0144stwem zej\u015bcia definitywnego). Zasada ta ulega jednak zawieszeniu na gruncie tzw. literatury sensacyjnej, z osobliw\u0105 za\u015b si\u0142\u0105 zawieszenie to demonstruje si\u0119 w przypadku osobnika, znanego pod prowizorycznym (ale od lat wa\u017cnym) imieniem i nazwiskiem Jason Bourne&#8230; Posta\u0107 t\u0119 wykoncypowa\u0142 ameryka\u0144ski klasyk powie\u015bci sensacyjnej, awanturniczej,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":460,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[12],"tags":[50,51],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/189"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=189"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/189\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3796,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/189\/revisions\/3796"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/460"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=189"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=189"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=189"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}