{"id":1889,"date":"2020-03-25T20:22:14","date_gmt":"2020-03-25T19:22:14","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1889"},"modified":"2020-05-09T03:13:08","modified_gmt":"2020-05-09T01:13:08","slug":"opilki-i-okruszki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2020\/03\/25\/opilki-i-okruszki\/","title":{"rendered":"Opi\u0142ki i okruszki"},"content":{"rendered":"\n<h5><strong>Tomasz Jastrun<\/strong><\/h5>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1891 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/jastrun-opilki-poziom-300x214.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"214\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/jastrun-opilki-poziom-300x214.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/jastrun-opilki-poziom-768x549.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/jastrun-opilki-poziom-1024x732.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/jastrun-opilki-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h5><br \/><strong>Opi\u0142ki i okruszki <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2020<\/strong><\/h5>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Przeciw grawitacji<\/u><\/strong><\/span><\/h3>\n<p>Kapitalny pomys\u0142: sprowadzi\u0107 ca\u0142e ludzkie \u017cycie do pojedynczych, migawkowych (ale znacz\u0105cych, niekiedy wr\u0119cz prze\u0142omowych) epizodzik\u00f3w. Dos\u0142ownie \u2013 jeden na ka\u017cdy rok \u017cycia. Jedno zdarzenie, ale reprezentuj\u0105ce ca\u0142y rok, opowiadaj\u0105ce ca\u0142y rok, odpowiadaj\u0105ce za ca\u0142y rok, definiuj\u0105ce ca\u0142y rok, skrywaj\u0105ce ca\u0142y rok, rozgrzeszaj\u0105ce ca\u0142y rok, magazynuj\u0105ce ca\u0142y rok. Jedno \u2013 w zasi\u0119gu pami\u0119ci, w zasi\u0119gu s\u0142\u00f3w, w zasi\u0119gu horyzontu, w zasi\u0119gu wyobra\u017ani. Osobliwy koncept, bardzo poetycki, metaforyczny jak cholera&#8230; Jak dla mnie \u2013 czyni\u0105cy Jastruna na powr\u00f3t wierszoklet\u0105. T\u0119gim \u2013 zas\u0142uguj\u0105cym na wieniec laureatusa poet\u0105 \u017cycia codziennego. Piewc\u0105 poszukiwania (i znajdowania) osobliwo\u015bci w zwyczajno\u015bci. Poczu\u0142em si\u0119 ra\u017aniej \u2013 to ja tam jestem, w tych opi\u0142kach i okruszkach. W ko\u0144cu jestem starszy od autora ledwie o dwa lata bez trzech dni. Na podw\u00f3rku w latach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych ubieg\u0142ego wieku to by\u0142aby r\u00f3\u017cnica \u2013 ale teraz? R\u00f3wie\u015bnictwo, ot co&#8230;<\/p>\n<p>No i te tytu\u0142owe opi\u0142ki i okruszki&#8230; Kosmiczna, cudowna metafora! Drobinki materii \u2013 tak r\u00f3\u017cni\u0105ce si\u0119 pochodzeniem i struktur\u0105 morfologiczn\u0105 \u2013 zjawiaj\u0105 si\u0119 w zasi\u0119gu naszego wzroku i mo\u017cliwo\u015bci poznania, gdy\u017c (po oderwaniu si\u0119 od macierzystej bry\u0142y; pomi\u0144my na razie kwesti\u0119 \u2013 z jakiego powodu&#8230;) ich wywo\u0142any prawem powszechnego ci\u0105\u017cenia ruch ku centrum przyci\u0105gania zosta\u0142 przerwany przez prostopad\u0142\u0105 do kierunku tego ruchu, odpowiednio tward\u0105 powierzchni\u0119 (blat sto\u0142u, pod\u0142oga itp.). Tam mo\u017cemy je dostrzec, zbada\u0107, oswoi\u0107 \u2013 by ostatecznie zamie\u015b\u0107 do \u015bmieci. Taki jest bowiem definitywny los opi\u0142k\u00f3w i okruszk\u00f3w. Samo ich istnienie narusza kosmiczny, odwieczny porz\u0105dek natury, a nawet zak\u0142\u00f3ca \u0142ad wewn\u0119trzny, intelektualny. Zreszt\u0105 co tu gada\u0107 \u2013 zr\u00f3bcie eksperyment. Wysypcie gar\u015b\u0107 okruszk\u00f3w pochodzenia spo\u017cywczego na obrus lub wi\u00f3rk\u00f3w drewnianych na pod\u0142og\u0119 \u2013 ka\u017cda kobieta i co drugi m\u0119\u017cczyzna automatycznie, mechanicznie zgarnie rzeczone, nie przerywaj\u0105c konwersacji lub innych czynno\u015bci, cz\u0119sto nader intymnych. No, no \u2013 to nie bagatela, trzy czwarte ludzko\u015bci usuwanie opi\u0142k\u00f3w i okruszk\u00f3w ma zakodowane w pami\u0119ci mi\u0119\u015bniowej &#8211; bezwiednej, pierwotnej, odruchowej&#8230; Kosmiczna potrzeba \u0142adu i porz\u0105dku. Precz z chaotycznym dyskomfortem!<\/p>\n<p>Zanim kto\u015b je uprz\u0105tnie, mo\u017ce zd\u0105\u017cymy si\u0119 przyjrze\u0107 opi\u0142kom i okruszkom. Dostrze\u017cemy, jak\u017ce odmienna bywa ich natura&#8230; Opi\u0142ki to oczywi\u015bcie rezultat brutalnej ingerencji w struktur\u0119 macierzystej bry\u0142y \u2013 przy pomocy stosownego narz\u0119dzia. Ingerencji zaplanowanej \u2013 takiej jak r\u017cni\u0119cie wzd\u0142u\u017c wyobra\u017conych linii lub p\u0142aszczyzn, albo raszplowanie po ca\u0142ej powierzchni dla uzyskania po\u017c\u0105danego efektu. Maj\u0105ce bezpo\u015bredni\u0105 styczno\u015b\u0107 z ingeruj\u0105cym narz\u0119dziem elementy struktury bry\u0142y macierzystej si\u0119 wtedy trac\u0105&#8230; Odrywaj\u0105 si\u0119, by wie\u015b\u0107 byt niezale\u017cny. Czasem odnajduj\u0105 si\u0119 w dziwnych miejscach; ka\u017cdy, komu w bucie wyl\u0105dowa\u0142a gar\u015b\u0107 wi\u00f3rk\u00f3w frezarskich, wie, o czym m\u00f3wi\u0119&#8230; Niekiedy macierzysta bry\u0142a zderza si\u0119 z inn\u0105 bry\u0142\u0105 i zamienia si\u0119 w kupk\u0119 gruzu. Albo spotyka si\u0119 z fal\u0105 uderzeniow\u0105 gwa\u0142townie rozszerzaj\u0105cego si\u0119 materia\u0142u eksploduj\u0105cego. I wtedy nie gruz mamy, tylko od\u0142amki. Ale to te\u017c niemal to samo, co opi\u0142ki&#8230;<\/p>\n<p>Z okruszkami inna sprawa. Proces ich powstawania jest powolny, to\u017csamy co do zasady z erozj\u0105. Macierzysta bry\u0142a utlenia si\u0119, odparowuje z niej woda, struktura wysycha&#8230; Zanim skamienieje (jak to si\u0119 dzieje z zapomnian\u0105 bu\u0142k\u0105) , macierzysta bry\u0142a staje si\u0119 przej\u015bciowo krucha. W tej fazie skupienia ka\u017cdy drobny uraz, ka\u017cde dotkni\u0119cie powoduje oddzielanie si\u0119 okruszk\u00f3w; czasem wystarczy sama grawitacja \u2013 macierzysta bry\u0142a rozpada si\u0119 na okruszki pod w\u0142asnym ci\u0119\u017carem&#8230;<\/p>\n<p>Metaforyczny sens pojawiania si\u0119 opi\u0142k\u00f3w i okruszk\u00f3w w ludzkim \u017cyciu ma jeszcze wymiar temporalny. W m\u0142odo\u015bci obrywamy razy, wystawiamy si\u0119 na ciosy, parujemy ci\u0119cia ca\u0142ym cia\u0142em&#8230; Ma si\u0119 rozumie\u0107, \u017ce za ka\u017cdym razem jaka\u015b cz\u0105stka odpada, zostaje na placu boju, znika na \u015bmietniku. Gdzie drwa r\u0105bi\u0105&#8230; Du\u017co tego. W miar\u0119 wszak\u017ce up\u0142ywu lat coraz mniejsz\u0105 mamy sk\u0142onno\u015b\u0107 do star\u0107, z kt\u00f3rych iskry lec\u0105, za to proces starzenia robi swoje \u2013 okruchy odpadaj\u0105, a reszta bry\u0142y nie wygl\u0105da ju\u017c tak dziarsko i bojowo. Opi\u0142ki w m\u0142odo\u015bci i wieku dojrza\u0142ym, okruszki \u2013 na staro\u015b\u0107. Oto, co z nas zostaje.<\/p>\n<p>Jastrun swoj\u0105 kolekcj\u0119 okruszk\u00f3w uszeregowa\u0142 chronologicznie, tworz\u0105c co\u015b w rodzaju autobiografii podmiotu lirycznego. Bo nawet nie narratora; zapis jest w trzeciej osobie, jakby zza na\u0142o\u017conej dodatkowo maski, maj\u0105cej uniemo\u017cliwi\u0107 rozpoznanie prawdziwego stanu stosunk\u00f3w mi\u0119dzy autorem, wykreowanym bohaterem \u2013 w\u0142a\u015bcicielem rzeczonego stosu opi\u0142k\u00f3w i okruszk\u00f3w, a rzeczywisto\u015bci\u0105 &#8211; terytorium, scenografi\u0105 akcji i jej imponderabiliami. Jastrun kreuje fikcj\u0119 i nazywa j\u0105 fikcj\u0105, ale czerpie gar\u015bciami z w\u0142asnego \u017cycia. Klasyczny przyk\u0142ad to opi\u0142kookruszek z 1981 roku \u2013 z zapisem osobliwej nocnej chaotycznej odysei zamarzaj\u0105cym, okradzionym maluchem po sparali\u017cowanej w noc 13 grudnia Warszawie: od drzwi do drzwi, bez \u0142\u0105czno\u015bci, bez informacji, ze strachem (wejd\u0105 \u2013 nie wejd\u0105?), rozpacz\u0105, bez planu&#8230; Albo ten z 1989 roku z narodowowyzwole\u0144czym symbolicznym bruderszaftem z szewcem po wyborach czerwcowych, o kt\u00f3rym nie wiem: prawdziwy to okruszek czy fikcyjny?. Ale to m\u00f3j ulubiony&#8230;<\/p>\n<p>Jastrun dokona\u0142 zabiegu cz\u0119sto stosowanego w literaturze &#8211; swoje l\u0119ki, frustracje, depresje, refleksje, rozczarowania, zwyci\u0119stwa, d\u0142ugo piel\u0119gnowane kompleksy, deficyty (albo czasem nadmiary&#8230;) poczucia w\u0142asnej warto\u015bci \u2013 a przede wszystkim wspomnienia \u2013 zmiksowa\u0142, tworz\u0105c osobliw\u0105 hybryd\u0119: bohatera, kt\u00f3ry zarazem jest nim samym i nie jest. Jest przeto tak\u0105 nadmarionet\u0105, stylizacj\u0105, kt\u00f3r\u0105 \u0142atwo manipulowa\u0107, bo jest stabilna (w sensie \u2013 pozbawiona kaprys\u00f3w, sk\u0142onno\u015bci do niekontrolowanych eksces\u00f3w) i zarazem elastyczna \u2013 poddaje si\u0119 autorskiej woli&#8230; Reszta to kwestia wyobra\u017ani.<\/p>\n<p>Jastrunowa wyobra\u017ania pisarska kaza\u0142a mu pokusi\u0107 si\u0119 o jeszcze jeden ciekawy zabieg formalny. Przed\u0142u\u017cy\u0142 on-ci \u017cywot swego bohatera poza czas tera\u017aniejszy o dobre dwadzie\u015bcia lat, tworz\u0105c projekcj\u0119 p\u00f3\u017aniej staro\u015bci \u2013 najbardziej okruchorodnego fragmentu \u017cywota bohatera (ka\u017cdego &#8211; nie tylko Jastrunowego&#8230;). Najbardziej uj\u0105\u0142 mnie i poruszy\u0142 epizod przedostatni \u2013 z domowym robotem, kt\u00f3rego bohaterowi \u2013 w promocji i po okazyjnej cenie \u2013 sprezentowa\u0142 syn. Robot \u2013 model przystosowany do opieki nad starszymi i niepe\u0142nosprawnymi, wyposa\u017cony by\u0142 w spore mo\u017cliwo\u015bci fizyczne (a\u017c po skomplikowane czynno\u015bci opieku\u0144czo-sanitarno-higieniczne) i si\u0142\u0119 mechaniczn\u0105, mia\u0142 sztuczn\u0105 inteligencj\u0119, czyli zdolno\u015b\u0107 konwersacji na poziomie minimalnie abstrakcyjnym oraz nieprzebrane algorytmy empatii tudzie\u017c pami\u0119\u0107. Nasz bohater nada\u0142 mu imi\u0119 Edek \u2013 rzekomo przez wspomnienie pewnego pracowitego kolegi&#8230; Ale my wiemy: Edek to imi\u0119-symbol, metafora prosto z Mro\u017cka. Gdyby bohater Jastruna w por\u0119 go nie wy\u0142\u0105czy\u0142 \u2013 kto wie, czy kt\u00f3ry\u015b z algorytm\u00f3w empatii nagle nie poprosi\u0142by go do gor\u0105cego tanga \u201eLa Cumparsita\u201d?<\/p>\n<p>\u201eOpi\u0142ki i okruszki\u201d to kieszonkowy (aczkolwiek format niezbyt por\u0119czny&#8230;) niezb\u0119dnik ludzi dojrza\u0142ych. Ksi\u0105\u017cka nie do jednorazowej lektury, ale do ustawicznego zagl\u0105dania, wertowania, namys\u0142u. B\u0119dziecie wdzi\u0119czni Jastrunowi za t\u0119 lektur\u0119&#8230; Chyba \u017ce macie w dupie ca\u0142e swoje \u017cycie. Ale nie macie \u2013 wiem, \u017ce nie macie. \u017br\u0105 was w\u0105tpliwo\u015bci, kompleksy, utracone szanse i nadzieje \u2013 ale \u017ceby wszystko w dupie? Co to, to nie&#8230; Wznosimy si\u0119 na przek\u00f3r sile ci\u0105\u017cenia, Nawet je\u015bli to wzlot kr\u00f3tkotrwa\u0142y \u2013 warto.<\/p>\n<p>Pod wp\u0142ywem tej lektury zacz\u0105\u0142em przypomina\u0107 sobie swoje opi\u0142ki, okruchy i od\u0142amki, zrobi\u0142em przegl\u0105d, i tych najoczywistszych, i tych prze\u0142omowych, i tych sekretnych, kt\u00f3rych pod \u017cadnym pozorem nie mo\u017cna zaprezentowa\u0107 na pi\u015bmie. Ale to nic \u2013 nie mam w sobie tej niezb\u0119dnej dozy ekshibicjonizmu, by analizowa\u0107 na widoku woje okruszki i opi\u0142ki. Niech sobie dalej tkwi\u0105 gdzie\u015b tam \u2013 cze\u015b\u0107 ich pami\u0119ci&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(25 03 2020)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tomasz Jastrun Opi\u0142ki i okruszki Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2020 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Przeciw grawitacji Kapitalny pomys\u0142: sprowadzi\u0107 ca\u0142e ludzkie \u017cycie do pojedynczych, migawkowych (ale znacz\u0105cych, niekiedy wr\u0119cz prze\u0142omowych) epizodzik\u00f3w. Dos\u0142ownie \u2013 jeden na ka\u017cdy rok \u017cycia. Jedno zdarzenie, ale reprezentuj\u0105ce ca\u0142y rok, opowiadaj\u0105ce ca\u0142y rok, odpowiadaj\u0105ce za ca\u0142y rok, definiuj\u0105ce ca\u0142y rok, skrywaj\u0105ce ca\u0142y rok, rozgrzeszaj\u0105ce ca\u0142y rok, magazynuj\u0105ce ca\u0142y rok. Jedno \u2013 w zasi\u0119gu pami\u0119ci, w zasi\u0119gu s\u0142\u00f3w, w zasi\u0119gu horyzontu, w zasi\u0119gu wyobra\u017ani. Osobliwy koncept, bardzo poetycki, metaforyczny jak cholera&#8230; Jak dla mnie \u2013 czyni\u0105cy Jastruna na powr\u00f3t wierszoklet\u0105. T\u0119gim \u2013 zas\u0142uguj\u0105cym na wieniec laureatusa poet\u0105 \u017cycia codziennego. Piewc\u0105 poszukiwania (i znajdowania) osobliwo\u015bci w zwyczajno\u015bci. Poczu\u0142em si\u0119 ra\u017aniej \u2013 to ja tam jestem, w tych opi\u0142kach i okruszkach. W ko\u0144cu jestem starszy od autora ledwie o dwa lata bez trzech dni. Na podw\u00f3rku w latach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych ubieg\u0142ego wieku to by\u0142aby r\u00f3\u017cnica \u2013 ale teraz? R\u00f3wie\u015bnictwo, ot co&#8230; No i te tytu\u0142owe opi\u0142ki i okruszki&#8230; Kosmiczna, cudowna metafora! Drobinki materii \u2013 tak r\u00f3\u017cni\u0105ce si\u0119 pochodzeniem i struktur\u0105 morfologiczn\u0105 \u2013 zjawiaj\u0105 si\u0119 w zasi\u0119gu naszego wzroku i mo\u017cliwo\u015bci poznania, gdy\u017c (po oderwaniu si\u0119 od macierzystej bry\u0142y; pomi\u0144my na razie kwesti\u0119 \u2013 z jakiego powodu&#8230;) ich wywo\u0142any prawem&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1890,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[16],"tags":[104],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1889"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1889"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1889\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1991,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1889\/revisions\/1991"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1890"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1889"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1889"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1889"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}