{"id":1625,"date":"2019-08-08T15:11:17","date_gmt":"2019-08-08T13:11:17","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1625"},"modified":"2023-03-06T17:00:38","modified_gmt":"2023-03-06T16:00:38","slug":"wojna-wedlug-karskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2019\/08\/08\/wojna-wedlug-karskiego\/","title":{"rendered":"Wojna wed\u0142ug Karskiego"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignright is-resized\"><img loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/\u0142ubie\u0144ski-karski-20190731-poziom-1024x699.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1627\" width=\"388\" height=\"264\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/\u0142ubie\u0144ski-karski-20190731-poziom-1024x699.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/\u0142ubie\u0144ski-karski-20190731-poziom-300x205.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/\u0142ubie\u0144ski-karski-20190731-poziom-768x524.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 388px) 100vw, 388px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p style=\"font-size:17px\"><strong>Tomasz \u0141ubie\u0144ski  <br>Wojna wed\u0142ug Karskiego <br>Wydawnictwo Iskry, <\/strong><br><strong>Warszawa 2019<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-vivid-red-color has-text-color\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <br>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-vivid-cyan-blue-color has-text-color\" style=\"font-size:24px\"><strong>Misja udana czy nieudana?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dobre pytanie&#8230; A odpowied\u017a od lat\nniejednoznaczna, zw\u0142aszcza \u017ce sam wykonawca misji ocenia\u0142, \u017ce nie\n\u2013 \u017ce by\u0142a nieudana. Ale niepodlegli historycy, a ka\u017cdy z nich\nch\u0142op na schwa\u0142 (w sensie, \u017ce intelektualnie&#8230;), mog\u0105 mie\u0107 inne\nzdanie, czy\u017c nie? A mowa tutaj o epizodzie wojenno-okupacyjnym,\nkt\u00f3rzy w dziejach Polski, drugiej wojny i \u015bwiata w og\u00f3le, w sensie\nmaterialnym nie znaczy\u0142 ani zmieni\u0142 literalnie nic, nie by\u0142 \u017cadnym\nprze\u0142omem w dzia\u0142aniach na polu walki, w gabinetach sztabowych,\nwywiadowczych, dyplomatycznych, w \u015brodowisku polityk\u00f3w i przyw\u00f3dc\u00f3w\nwalcz\u0105cych stron. Epizod bez jakiegokolwiek znaczenia w sensie\nstrategicznym, militarnym, politycznym. Mia\u0142 \u2013 jak si\u0119 wydaje \u2013\njedynie jaki\u015b wymiar moralny, co jest, jak mo\u017cna zasadnie mniema\u0107,\nwy\u0142\u0105czn\u0105 specjalno\u015bci\u0105 polskich epizod\u00f3w w dziejach \u015bwiata.\nJeste\u015bmy mistrzami imponderabili\u00f3w etycznych, honorowych \u2013 za to\npozbawionych jakiegokolwiek realnego znaczenia&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Tak by\u0142o i w tym przypadku. Misja, o\nkt\u00f3rej mowa, by\u0142a w zamierzeniu standardowym, regularnie\npowtarzanym przedsi\u0119wzi\u0119ciem \u0142\u0105czno\u015bciowym mi\u0119dzy polskim\npa\u0144stwem podziemnym a emigracyjnym rz\u0105dem \u2013 najpierw we Francji,\npotem w Londynie. W obu kierunkach \u2013 tam i z powrotem. Taki kana\u0142\nkontaktowy wydawa\u0142 si\u0119 wa\u017cny, bo nie wszystko mo\u017cna by\u0142o\nprzekaza\u0107 drog\u0105 radiow\u0105 (osobliwie dokumenty i got\u00f3wk\u0119&#8230;).\nGrono zaufanych emisariuszy, kr\u0105\u017c\u0105cych po Europie, to \u015bmietanka\nkonspiracji, <em>cr<\/em><em>\u00e8<\/em><em>me\nde la cr<\/em><em>\u00e8<\/em><em>me<\/em>\nmi\u0119dzynarod\u00f3wki agent\u00f3w. Wyr\u00f3\u017cniali si\u0119 g\u0142\u00f3wnie tym, \u017ce\nsi\u0119&#8230; nie wyr\u00f3\u017cniali. Z t\u0142umu. Poza tym byli m\u0142odzi, sprawni,\nzdeterminowani, obrotni, zdolni do dowolnej improwizacji, z\nperfekcyjnym niemieckim i domowym (tzn. po prostu wyniesionym z domu)\nfrancuskim. \n<\/p>\n\n\n\n<p>Nasz bohater, wykonawca misji, o kt\u00f3rej tu mowa \u2013 rezerwista artylerii konnej po uko\u0144czonej z pierwsz\u0105 lokat\u0105 podchor\u0105\u017c\u00f3wce we W\u0142odzimierzu Wo\u0142y\u0144skim, absolwent nauk dyplomatycznych Uniwersytetu Jana Kazimiera we Lwowie, praktykant s\u0142u\u017cby konsularnej MSZ, \u017co\u0142nierz Wrze\u015bnia, uciekinier z niewoli sowieckiej i niemieckiej, najm\u0142odsze z o\u015bmiorga dzieci umiarkowanie zamo\u017cnego rymarza, kaletnika i siodlarza z \u0141odzi, wyznania rzymskokatolickiego, narodowo\u015bci polskiej (rocznik 1914) \u2013 pasowa\u0142 tak sobie do wizerunku typowego kuriera. Troch\u0119 za wysoki jak na \u00f3wczesne standardy europejskie, a uroda&#8230; No c\u00f3\u017c, nie by\u0142 to typ s\u0142owia\u0144ski. Wprawdzie nie wygl\u0105da\u0142 jak milion dolar\u00f3w, ale jak \u0107wier\u0107 miliona&#8230; m\u00f3rg ornych i le\u015bnych w jakiej\u015b kurlandzkiej czy inflanckiej baronii \u2013 na pewno. Pewne niedostatki kurierskiej aparycji (zbyt przystojny, rzucaj\u0105cy si\u0119 w oczy, \u0142atwy do zapami\u0119tania) r\u00f3wnowa\u017cone by\u0142y <em>last but not least<\/em> przez parantele obywatela kuriera \u2013 brat Marian, przedwojenny i wojenny szef warszawskiej policji, cho\u0107 pi\u0142sudczyk niez\u0142omny, cieszy\u0142 si\u0119 pewnym zaufaniem kr\u0119g\u00f3w \u201esikorszczyk\u00f3w\u201d ze wzgl\u0119du na profesjonalizm, patriotyzm wysokiej pr\u00f3by, nieprzesadnie nacechowany ideologi\u0105&#8230; Nasz bohater dysponowa\u0142 jeszcze jednym wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cym przymiotem \u2013 na szcz\u0119\u015bcie optycznie niedostrzegalnym. To fenomenalna pami\u0119\u0107 &#8211; nie tylko tzw. fotograficzna, ale znacznie rzadsza (co najmniej stukrotnie&#8230;) pami\u0119\u0107 fonograficzna, d\u017awi\u0119kowa, czyli zapami\u0119tywanie (i powtarzanie oczywi\u015bcie&#8230;) wypowiadanych przez rozm\u00f3wc\u0119 s\u0142\u00f3w i zda\u0144: dok\u0142adnie, bez zmiany szyku wyraz\u00f3w, z zachowaniem intonacji, akcentu i nawet specyficznych gest\u00f3w, tik\u00f3w i w og\u00f3le tzw. mowy cia\u0142a. No i pojemno\u015b\u0107 takiej pami\u0119ci: cho\u0107by te setki nazwisk, \u015bci\u015ble i bezb\u0142\u0119dnie skojarzonych z imionami, adresami, numerami telefon\u00f3w i osobliwo\u015bciami identyfikacyjnymi&#8230; Innymi s\u0142owy \u2013 emisariusz idealny. Nazwisko rodowe: Jan Kozielewski&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Kurierem by\u0142 \u201eostrzelanym\u201d. Odby\u0142\nju\u017c wypraw\u0119 do Pary\u017ca i z powrotem, pozna\u0142 (na tyle, na ile by\u0142o\nto mo\u017cliwe w sytuacji nisko usytuowanego w hierarchii oficera&#8230;)\nmechanizmy i g\u0142\u0119bi\u0119 piek\u0142a stosunk\u00f3w w \u015brodowisku\npolityczno-wojskowym polskiego wychod\u017astwa \u2013 mi\u0119dzy zwolennikami\nSikorskiego a obwinianymi o kl\u0119sk\u0119 wrze\u015bniow\u0105, sekowanymi,\nwyrzucanymi ze s\u0142u\u017cby (a nawet wsadzanymi do wi\u0119zie\u0144)\npi\u0142sudczykami i \u201esanatorami\u201d. Mia\u0142 do\u015bwiadczenia z Gestapo \u2013\ntortury, przes\u0142uchania i ucieczk\u0119. Przed kolejnym wyjazdem pracowa\u0142\nw konspiracyjnym Biurze Informacji i Propagandy (sam uwa\u017ca\u0142, \u017ce\nby\u0142 to decyduj\u0105cy dla jego osobistej formacji intelektualnej epizod\npracy podziemnej), potem ods\u0142u\u017cy\u0142 d\u0142ugie \u201esesje nagraniowe\u201d\n(w jego w\u0142asnej pami\u0119ci) dokonywane przez przyw\u00f3dc\u00f3w krajowych\nstronnictw politycznych, kt\u00f3rzy powierzali mu swe opinie i pogl\u0105dy\nna tematy polskie; z inicjatywy \u00f3wczesnego delegata rz\u0105du na kraj\nCyryla Ratajskiego (s\u0142awnego przedwojennego samorz\u0105dowca z\nPoznania) do\u0142\u0105czy\u0142 do swego kurierskiego dossier rozmowy z\nprzyw\u00f3dcami stronnictw \u017cydowskich (przecie\u017c \u2013 niezale\u017cnie od\npogl\u0105d\u00f3w, cel\u00f3w i d\u0105\u017ce\u0144 \u2013 byli obywatelami polskimi,\nniezbywalnym sk\u0142adnikiem pa\u0144stwa), zdoby\u0142 informacje o sytuacji\n\u017byd\u00f3w, o mechanizmach i strukturach Zag\u0142ady; wszed\u0142 do\nwarszawskiego getta, by\u0142 w obozie przej\u015bciowym w Izbicy\n(\u201eprzedsionku\u201d Sobiboru i Be\u0142\u017cca). Zebra\u0142 ogromn\u0105 wiedz\u0119\n(jak na mo\u017cliwo\u015bci jednego cz\u0142owieka) \u2013 w tym naoczne,\nniepodwa\u017calne \u015bwiadectwo&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy ju\u017c dotar\u0142 do Londynu (przez\nHiszpani\u0119 i Gibraltar&#8230;), przetrwa\u0142 maraton przes\u0142ucha\u0144,\nspotka\u0144, dyktowania raport\u00f3w i rozm\u00f3w z politykami, intryg i\nplotek. Pod wp\u0142ywem J\u00f3zefa Retingera, doradcy premiera Sikorskiego,\nszarej eminencji \u015brodowiska londy\u0144skich Polak\u00f3w i zapewne\nbrytyjskiego agenta wp\u0142ywu o rozleg\u0142ych koneksjach w najwy\u017cszych\nsferach, Karski (dzi\u0119ki temu\u017c Retingerowi Jan Kozielewski na sta\u0142e\nprzybra\u0142 to kr\u00f3tkie i mo\u017cliwe do wym\u00f3wienia przez Anglik\u00f3w\nnazwisko) opracowa\u0142 zwarty, dobrze doszlifowany j\u0119zykowo\ndwudziestopi\u0119ciominutowy referat w wersji polskiej i angielskiej,\nobejmuj\u0105cy podstawowe tezy o sytuacji i nastrojach w kraju,\norganizacji i wp\u0142ywach pa\u0144stwa podziemnego \u2013 a w tym d\u0142u\u017csz\u0105\nni\u017c inne elementy wywodu, ponaddziesi\u0119ciominutow\u0105 partycj\u0119 o\nzag\u0142adzie \u017byd\u00f3w. Emisariusz Karski straci\u0142 szybko rachub\u0119, ile\nte\u017c razy i przed jakimi gremiami wyg\u0142asza\u0142 swoje memorandum. Po\nobu stronach Atlantyku&#8230; Ale najwa\u017cniejsza prezentacja odby\u0142a si\u0119\nw \u015brod\u0119 28 lipca 1943 roku w godzinach przedpo\u0142udniowych w\nWaszyngtonie, w Bia\u0142ym Domu, w prywatnych apartamentach Franklina\nDelano Roosevelta na drugim pi\u0119trze. Trwa\u0142a d\u0142u\u017cej ni\u017c\nstandardowe dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 minut, bowiem gospodarz zadawa\u0142\nszczeg\u00f3\u0142owe i wnikliwe pytania.<\/p>\n\n\n\n<p>No i&#8230; nic. Kamie\u0144 w wod\u0119. Tzw.\nkwestia polska \u2013 to nie ten szczebel rozmowy; poza  kurtuazyjnymi\nwyrazami uznania nie pad\u0142y \u017cadne konkrety \u2013 bo i pa\u015b\u0107 nie\nmog\u0142y. Zreszt\u0105 p\u00f3\u0142 roku p\u00f3\u017aniej w Teheranie trzej wodzowie\nustalili to i owo, bez sentyment\u00f3w. By\u0142o pozamiatane. I nic ani\nnikt zmieni\u0107 tego nie m\u00f3g\u0142. W kwestii \u017cydowskiej jeszcze zdarzy\u0107\nsi\u0119 mog\u0142o wszystko. Ale nie sta\u0142o si\u0119 nic. Oni, tam na Zachodzie,\npo pierwsze nie bardzo wszystkim (nie tylko Karskiego) przekazom i\n\u015bwiadectwom ufali, po drugie \u2013 nie poczuwali si\u0119 do jakichkolwiek\nzobowi\u0105za\u0144 moralnych. Czemu? Bo pa\u0144stwa, w co \u015bwi\u0119cie\n(aczkolwiek niezbyt g\u0142o\u015bno) wszyscy sprawuj\u0105cy wtedy faktyczn\u0105\nw\u0142adz\u0119 wierzyli, nie maj\u0105 zasad etycznych, jeno interesy&#8230;\nEmisariusz Kozielewski, odt\u0105d znany w \u015bwiecie jako Karski, jeszcze\nzanim sko\u0144czy\u0142a si\u0119 wojna nabra\u0142 przekonania, \u017ce po jego akcji\nani jeden \u017byd wi\u0119cej nie zosta\u0142 uratowany. Jakby m\u00f3wi\u0142 do \u015bciany\n\u2013 g\u0142uchej i drwi\u0105co oboj\u0119tnej. I przekonania o daremno\u015bci swej\nmisji nie wyzby\u0142 si\u0119 do ko\u0144ca \u017cycia. Odleg\u0142ego ko\u0144ca, bo zmar\u0142\nw 2000 roku, maj\u0105c osiemdziesi\u0105t sze\u015b\u0107 lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Tomasz \u0141ubie\u0144ski, ze wspomnianych na wst\u0119pie niepodleg\u0142ych historyk\u00f3w niepodleg\u0142y najbardziej, ze swego eseju biograficzno-polityczno-historycznego \u201eWojna wed\u0142ug Karskiego\u201d uczyni\u0142 polemik\u0119 z tymi badaczami dziej\u00f3w i osoby samego kuriera, kt\u00f3rzy szerz\u0105 pokrzepiaj\u0105c\u0105 wersj\u0119 oceny jego misji. W wersji minimalnej cho\u0107by takiej: przecie\u017c spe\u0142ni\u0142 sw\u00f3j obowi\u0105zek kuriera (niskiego stopnia; by\u0142 porucznikiem, wi\u0119c jak\u017ce mu by\u0142o swobodnie rozmawia\u0107 z genera\u0142ami, premierami, prezydentami&#8230;) z naddatkiem \u2013<em> above and beyond the call of duty&#8230; <\/em>Powiedzia\u0142 wszystko komu trzeba by\u0142o; zachowa\u0142 si\u0119 przy tym jak bohater (doceniony: dosta\u0142 Virtuti&#8230;). Gdyby by\u0142 regulaminowym, zawodowym dupkiem-g\u0142upkiem z oficerskimi szlifami, jakich wielu mia\u0142a przedwrze\u015bniowa polska armia, zapewne to by mu wystarczy\u0142o, by by\u0107 wojennym bohaterem, salonowym lwem i ozdob\u0105 polonijnych raut\u00f3w. Ale bolesny ci\u0119\u017car wojennych do\u015bwiadcze\u0144, analityczny umys\u0142 i znajomo\u015b\u0107 wielu skrywanych przed opini\u0105 publiczn\u0105 mechanizm\u00f3w wielkiej polityki nie pozwoli\u0142y mu cynicznie za\u017cywa\u0107 owoc\u00f3w s\u0142awy i chwa\u0142y. Nie potrafi\u0142by tego robi\u0107, maj\u0105c przed oczyma sceny z ulic getta, z obozu tranzytowego w Izbicy Lubelskiej. Nie potrafi\u0142by, nabieraj\u0105c z ka\u017cdym dniem, miesi\u0105cem i rokiem swego \u017cycia bolesnego i w gruncie rzeczy upokarzaj\u0105cego prze\u015bwiadczenia, \u017ce kilkusetletnie i dobrze mimo wszystko rokuj\u0105ce polsko-\u017cydowskie s\u0105siedztwo w godzinie pr\u00f3by nie sprosta\u0142o wyzwaniu dziej\u00f3w, a po Zag\u0142adzie nawet tzw. narracja (modne s\u0142\u00f3wko \u2013 tu wyj\u0105tkowo pasuje&#8230;) na poziomie podstawowym przesta\u0142a by\u0107 sp\u00f3jna i wsp\u00f3lna, cho\u0107 co do fakt\u00f3w sporu by\u0107 nie powinno. Subtelne interpretacje \u2013 prosz\u0119 bardzo, dyskutujmy. Ale fakty, kt\u00f3rym nale\u017cy si\u0119 podej\u015bcie sine ira et studio? Czy\u017cby klamka zapad\u0142a nad Wis\u0142\u0105?<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141ubie\u0144ski chadza w\u0142asnymi drogami \u2013\nosobliwie cz\u0119sto pod pr\u0105d, z finezj\u0105 zaprawion\u0105 okrucie\u0144stwem\n(intelektualnym \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107&#8230;) wypuszczaj\u0105c powietrze z\noficjalnych, nad\u0119tych balon\u00f3w tzw. polityki historycznej. Prosz\u0119\npa\u0144stwa, zaleca si\u0119 lektur\u0119 gor\u0105co wszystkim tym, kt\u00f3rzy widz\u0105,\n\u017ce d\u0142u\u017cej nie wytrzymaj\u0105 i musz\u0105 si\u0119 zaszczepi\u0107 przeciw\nzarazie g\u0142upoty, tylko nie wiedz\u0105, sk\u0105d czerpa\u0107 szczepionk\u0119.\n\u0141ubie\u0144ski jest dobry i skuteczny, aczkolwiek bywa bolesny \u2013 jak\nseria wiadomych zastrzyk\u00f3w. Nie mam tu na my\u015bli tylko \u201eWojny\nwed\u0142ug Karskiego\u201d, ale przede wszystkim jego fundamentalny esej\n\u201eBi\u0107 si\u0119 czy nie bi\u0107?\u201d &#8211; matk\u0119 wszystkich pogl\u0105d\u00f3w, ca\u0142ej\nhistoriozoficznej postawy \u0141ubie\u0144skiego. Czytajcie go, studiujcie,\nzg\u0142\u0119biajcie. Na te smutne czasy, kt\u00f3re chybcikiem i\nniepostrze\u017cenie nadchodz\u0105 \u2013 to odtrutka w sam raz&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Tomasz Sas <br>(8 08 2019)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>PS. Ile\u017c to ju\u017c razy postulowa\u0142em\nkonieczno\u015b\u0107 pilniejszego i wydajniejszego uprawiania procesu\nredagowania ksi\u0105\u017cek&#8230; Ale wydaje si\u0119, \u017ce miast wzmo\u017cenia\nstandard\u00f3w w tej mierze, niekt\u00f3re wydawnictwa w og\u00f3le rezygnuj\u0105 z\ntego etapu produkcji. W \u201eWojnie wed\u0142ug Karskiego\u201d Iskry nie\nzamieszczaj\u0105 nawet nazwiska redaktora. Czy\u017cby Iskry wesz\u0142y w faz\u0119\nsamoredagowania? Rezultaty s\u0105 widoczne&#8230; Pozostawiam na boku\n\u201e\u0142\u00f3dzkie\u201d niedoci\u0105gni\u0119cia redaktorskie: adres kamienicy,\ngdzie mieszkali Kozielewscy, a ojciec mia\u0142 warsztat i sklep, to\nWidzewska 71 (obecnie Kili\u0144skiego&#8230;). Dom ju\u017c nie istnieje \u2013\njest w tym miejscu mikroskopijny skwerek u zbiegu ulic Kili\u0144skiego i\nTraugutta, sk\u0105din\u0105d dobre miejsce na jaki\u015b skromny pomniczek\nKarskiego \u2013 tyle mu si\u0119 chyba od miasta nale\u017cy&#8230; A pi\u0119kna\n\u0142\u00f3dzka cerkiew pod wezwaniem \u015bw. Aleksandra Newskiego (na widok\nkt\u00f3rej malarz Jerzy Nowosielski jakoby wr\u00f3ci\u0142 na \u0142ono wyznania\nprawos\u0142awnego) sta\u0142a i stoi  naprzeciwko niemal, po drugiej stronie\nKili\u0144skiego, obok dworca Fabrycznego, a nie Kaliskiego, jak si\u0119\nby\u0142o napisa\u0142o \u0141ubie\u0144skiemu&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Z tym mniejsza \u2013 takie b\u0142\u0119dy obchodzi\u0107 mog\u0105 tylko \u0142odzian. Ale to, co wielce szanowny pan Tomasz nawypisywa\u0142 o korpusie piechoty morskiej Stan\u00f3w Zjednoczonych przy okazji kre\u015blenia imaginacyjnej, alternatywnej biografii Karskiego (na wypadek gdyby rodzina zdecydowa\u0142a si\u0119 emigrowa\u0107 do USA przed wojn\u0105&#8230;) to wi\u0119kszy szpas. \u0141ubie\u0144ski sugeruje, \u017ce Karski m\u00f3g\u0142by zosta\u0107 powo\u0142any do marines, prze\u017cy\u0107 Pearl Harbor i zatkn\u0105\u0107 flag\u0119 na szczycie Okinawy (?). Po pierwsze: przed wojn\u0105 do marines nie powo\u0142ywano, wst\u0119powa\u0142o si\u0119 na ochotnika. Po drugie: akurat w Pearl Harbor straty osobowe korpusu w wyniku bombowo-torpedowego ataku japo\u0144skiego by\u0142y nieznaczne, bowiem na Hawajach wielu jednostek marines nie by\u0142o. Po trzecie: \u201es\u0142ynne zdj\u0119cie\u201d Joego Rosenthala (podobno jednak troszk\u0119 upozowane&#8230;), na wz\u00f3r kt\u00f3rego wykonano waszyngto\u0144ski pomnik w br\u0105zie, przedstawia zatykanie ameryka\u0144skiej flagi na g\u00f3rze Suribachi, wie\u0144cz\u0105cej topograficzny profil pacyficznej wyspy Iwo Jima, istotnie zdobytej (cho\u0107 w zasadzie niepotrzebnie&#8230;) przez marines w lutym 1945 roku. Natomiast zaj\u0119cie wyspy Okinawa dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej to by\u0142a operacja Armii USA, z wa\u017cnym, wszak\u017ce nie decyduj\u0105cym udzia\u0142em jednostek korpusu piechoty morskiej&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Powiecie, \u017ce czepiam si\u0119 drobiazg\u00f3w bez znaczenia. By\u0107 mo\u017ce&#8230; Ale takie drobiazgi buduj\u0105 klimat lektury&#8230; Czemu mia\u0142by on by\u0107 z\u0142y? (TS)<\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator\"\/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tomasz \u0141ubie\u0144ski Wojna wed\u0142ug Karskiego Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2019 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Misja udana czy nieudana? Dobre pytanie&#8230; A odpowied\u017a od lat niejednoznaczna, zw\u0142aszcza \u017ce sam wykonawca misji ocenia\u0142, \u017ce nie \u2013 \u017ce by\u0142a nieudana. Ale niepodlegli historycy, a ka\u017cdy z nich ch\u0142op na schwa\u0142 (w sensie, \u017ce intelektualnie&#8230;), mog\u0105 mie\u0107 inne zdanie, czy\u017c nie? A mowa tutaj o epizodzie wojenno-okupacyjnym, kt\u00f3rzy w dziejach Polski, drugiej wojny i \u015bwiata w og\u00f3le, w sensie materialnym nie znaczy\u0142 ani zmieni\u0142 literalnie nic, nie by\u0142 \u017cadnym prze\u0142omem w dzia\u0142aniach na polu walki, w gabinetach sztabowych, wywiadowczych, dyplomatycznych, w \u015brodowisku polityk\u00f3w i przyw\u00f3dc\u00f3w walcz\u0105cych stron. Epizod bez jakiegokolwiek znaczenia w sensie strategicznym, militarnym, politycznym. Mia\u0142 \u2013 jak si\u0119 wydaje \u2013 jedynie jaki\u015b wymiar moralny, co jest, jak mo\u017cna zasadnie mniema\u0107, wy\u0142\u0105czn\u0105 specjalno\u015bci\u0105 polskich epizod\u00f3w w dziejach \u015bwiata. Jeste\u015bmy mistrzami imponderabili\u00f3w etycznych, honorowych \u2013 za to pozbawionych jakiegokolwiek realnego znaczenia&#8230; Tak by\u0142o i w tym przypadku. Misja, o kt\u00f3rej mowa, by\u0142a w zamierzeniu standardowym, regularnie powtarzanym przedsi\u0119wzi\u0119ciem \u0142\u0105czno\u015bciowym mi\u0119dzy polskim pa\u0144stwem podziemnym a emigracyjnym rz\u0105dem \u2013 najpierw we Francji, potem w Londynie. W obu kierunkach \u2013 tam i z powrotem. Taki kana\u0142 kontaktowy wydawa\u0142 si\u0119 wa\u017cny, bo nie wszystko mo\u017cna by\u0142o przekaza\u0107 drog\u0105&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1626,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[128,36,25],"tags":[262],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1625"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1625"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1625\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3917,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1625\/revisions\/3917"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1626"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1625"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1625"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1625"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}