{"id":1583,"date":"2019-07-17T01:58:30","date_gmt":"2019-07-16T23:58:30","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1583"},"modified":"2021-09-01T00:22:52","modified_gmt":"2021-08-31T22:22:52","slug":"podrozny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2019\/07\/17\/podrozny\/","title":{"rendered":"Podr\u00f3\u017cny"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignright is-resized\"><img loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/boschwitz-podr\u00f3\u017cny-20190717-poziom-1024x691.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1585\" width=\"347\" height=\"233\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/boschwitz-podr\u00f3\u017cny-20190717-poziom-1024x691.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/boschwitz-podr\u00f3\u017cny-20190717-poziom-300x202.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/boschwitz-podr\u00f3\u017cny-20190717-poziom-768x518.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 347px) 100vw, 347px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p style=\"font-size:17px\"><strong>Ulrich Alexander Boschwitz  <br>Podr\u00f3\u017cny <br>Prze\u0142o\u017cy\u0142a El\u017cbieta Ptaszy\u0144ska <\/strong><br><strong>\u2013 Sadowska <br>Spo\u0142eczny Instytut Wydawniczy Znak, Krak\u00f3w 2019<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-color has-vivid-red-color\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <br>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p style=\"font-size:24px\" class=\"has-text-color has-vivid-cyan-blue-color\"><strong>A dooko\u0142a sami dobrzy Niemcy <\/strong><br><strong>\u2013 czyli czas ucieka\u0107&#8230;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Trudno sobie wyobrazi\u0107 dziwniejsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Napisa\u0142 j\u0105 w ci\u0105gu kilku tygodni cz\u0142owiek ledwo dwudziestotrzyletni, poruszony do g\u0142\u0119bi wydarzeniami w Niemczech w 1938 roku, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej historycy nazwali Die Kristallnacht \u2013 Noc\u0105 Kryszta\u0142ow\u0105&#8230; Nieco wcze\u015bniej, w pa\u017adzierniku tego\u017c roku, funkcjonariusze s\u0142u\u017cby bezpiecze\u0144stwa Rzeszy zatrzymali w Niemczech ponad 17 tysi\u0119cy \u017byd\u00f3w z polskim obywatelstwem lub innymi papierami po\u015bwiadczaj\u0105cymi jakiekolwiek zwi\u0105zki z pa\u0144stwem polskim. Zatrzymanych za\u0142adowano do poci\u0105g\u00f3w (Trzecia Rzesza nabiera\u0142a w tym wprawy&#8230;) i odstawiono do granicy. Tam przy pomocy uzbrojonych w karabiny z osadzonymi bagnetami jednostek policji i stra\u017cy granicznej przep\u0119dzano ich na stron\u0119 polsk\u0105. Niestety, bia\u0142o-czerwone szlabany graniczne pozosta\u0142y zamkni\u0119te&#8230; Oko\u0142o dziesi\u0119ciu tysi\u0119cy deportowanych \u017byd\u00f3w znalaz\u0142o si\u0119 w Zb\u0105szyniu (na g\u0142\u00f3wnej linii kolejowej z Berlina do Poznania) \u2013 najpierw dos\u0142ownie w pasie granicznym mi\u0119dzy zasiekami i szlabanami, potem w obozie przej\u015bciowym w koszarach i we m\u0142ynie.  <\/p>\n\n\n\n<p>W\u015br\u00f3d internowanych by\u0142a rodzina\nkrawca Sende\u0142a Grynszpana pochodz\u0105cego z Radomska, deportowana z\nHanoweru (mieli polskie obywatelstwo). Syn Sende\u0142a Herszel by\u0142 w\ntym czasie w Pary\u017cu (uciek\u0142 z Rzeszy wcze\u015bniej i chcia\u0142 si\u0119\nprzedosta\u0107 do Palestyny); na wiadomo\u015b\u0107 o tu\u0142aczce rodziny\nzareagowa\u0142 desperacko \u2013 kupi\u0142 bro\u0144, 7 listopada 1938 roku wszed\u0142\ndo ambasady niemieckiej i strzeli\u0142 do trzeciego sekretarza \u2013\nniejakiego Ernesta vom Ratha. Dwa dni p\u00f3\u017aniej vom Rath zmar\u0142.\n\u015amier\u0107 dyplomaty da\u0142a Rzeszy oczekiwany i poszukiwany pretekst \u2013\nminister Joseph Goebbels w emocjonalnym przem\u00f3wieniu w Monachium\nwezwa\u0142 Niemc\u00f3w do rozprawy z \u017bydami. Jeszcze tej samej nocy obecni\npodczas tej przemowy gauleiterzy NSDAP zrozumieli, \u017ce mog\u0105 dzia\u0142a\u0107.\n\u201eCywilne\u201d boj\u00f3wki ruszy\u0142y w miasta. Spalono ponad 170 synagog,\nzdemolowano \u017cydowskie cmentarze, zabito prawie 100 \u017byd\u00f3w, 26\ntysi\u0119cy zatrzymano i osadzono w obozach koncentracyjnych, rozbito i\nzrabowano ponad 7 tysi\u0119cy \u017cydowskich sklep\u00f3w i firm&#8230; To od\nb\u0142yszcz\u0105cych w \u015bwietle latar\u0144 i pochodni okruch\u00f3w szk\u0142a z\nwyt\u0142uczonych kryszta\u0142owych witryn luksusowych sklep\u00f3w ta z\u0142owroga\nnoc otrzyma\u0142a sw\u0105 nazw\u0119 \u2013 Kristallnacht. \n<\/p>\n\n\n\n<p>Przebieg i rezultaty Nocy Kryszta\u0142owej w zasadzie pozbawi\u0142y niemieckich (i nie tylko niemieckich) \u017byd\u00f3w z\u0142udze\u0144 w kwestii ich dalszych los\u00f3w; tylko nieuleczalni optymi\u015bci i zwolennicy skrajnego legalizmu wbrew oczywistym faktom mniemali, \u017ce nic im si\u0119 nie stanie, skoro s\u0105 niczemu niewinni. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 podj\u0119\u0142a wysi\u0142ki (jak\u017ce cz\u0119sto daremne), by wydosta\u0107 si\u0119 z Rzeszy. A pewien dwudziestotrzyletni m\u0142odzieniec, kt\u00f3ry przezornie opu\u015bci\u0142 Niemcy ju\u017c trzy lata wcze\u015bniej, usiad\u0142 przy biurku w Brukseli i w desperackim transie, podminowany wydarzeniami i przewidywaniami, czerpi\u0105c nieco z w\u0142asnej biografii, przez cztery tygodnie napisa\u0142 \u201ePodr\u00f3\u017cnego\u201d &#8211; powie\u015b\u0107 o cz\u0142owieku, kt\u00f3ry ucieka\u0142 z Niemiec Adolfa Hitlera.  <\/p>\n\n\n\n<p>M\u0142odzieniec ten &#8211; Ulrich Alexander\nBoschwitz \u2013 by\u0142 synem bogatego \u017cydowskiego kupca z Berlina. Tata\nBoschwitz (notabene zmar\u0142 w 1915 roku &#8211; kilka tygodni przed\nnarodzinami syna) jeszcze przed \u015blubem z chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 c\u00f3rk\u0105\nzacnej mieszcza\u0144skiej familii z Lubeki dokona\u0142 konwersji i przyj\u0105\u0142\nwyznanie lutera\u0144skie. Matka wychowywa\u0142a Ulricha wedle surowych\nzasad ko\u015bcio\u0142a ewangelickiego; o po\u0142owicznie \u017cydowskim\npochodzeniu w domu nie wspominano. Dlatego urz\u0119dowe pi\u0119tno \u017cydostwa\nby\u0142o dla m\u0142odego cz\u0142owieka szokiem; wyjecha\u0142 z Rzeszy do Szwecji,\ngdzie napisa\u0142 i wyda\u0142 pod pseudonimem \u2013 przet\u0142umaczon\u0105 na\nszwedzki &#8211;  debiutanck\u0105 powie\u015b\u0107 \u201eMenschen neben dem Leben\u201d\n(Ludzie obok \u017cycia). Potem mieszka\u0142 w Norwegii, Belgii, Luksemburgu\ni w Pary\u017cu (studiowa\u0142 na Sorbonie). \u201ePodr\u00f3\u017cnego\u201d wyda\u0142 w\n1939 roku po angielsku w Londynie, a w 1940 roku \u2013 w Nowym Jorku. W\n1939 roku przeprowadzi\u0142 si\u0119 na sta\u0142e do matki, kt\u00f3ra wcze\u015bniej\nzainstalowa\u0142a si\u0119 w Londynie, ale po wybuchu wojny zosta\u0142\ninternowany jako \u201enieprzyjazny cudzoziemiec\u201d (podejrzewany o\nszpiegostwo oraz sk\u0142onno\u015bci dywersyjne) i wywieziony do obozu w&#8230;\nAustralii. Dopiero w 1942 roku, po zadeklarowaniu, \u017ce wst\u0105pi na\ns\u0142u\u017cb\u0119 dla aliant\u00f3w, zaokr\u0119towa\u0142 si\u0119 na statek \u201eAbosso\u201d\np\u0142yn\u0105cy z powrotem do Anglii. Ale na Atlantyku, na trawersie Azor\u00f3w\njednostka ta zosta\u0142a storpedowana przez U-boota. Ulrich Boschwitz\nposzed\u0142 na dno wraz z r\u0119kopisem swej trzeciej powie\u015bci&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Drug\u0105 powie\u015b\u0107 Boschwitza, czyli\n\u201ePodr\u00f3\u017cnego\u201d, niemieccy czytelnicy poznali dopiero w 2017 roku\ni \u2013 co tu ukrywa\u0107 \u2013 zadowoleni nie byli. Niby wszystko w\nporz\u0105dku \u2013 du\u017ce zainteresowanie, bo to przecie\u017c co\u015b w rodzaju\nodkrycia w kapsule czasu, sprzed osiemdziesi\u0119ciu lat \u2013 nie\ndokumenty z archiwum, nie monografia historyczna, ale utw\u00f3r\nliteracki, powie\u015b\u0107. Jakby fikcja, wi\u0119c nie budz\u0105ca a\u017c tylu\nwyrzut\u00f3w sumienia, ale jednak nie ca\u0142kiem. Nie ca\u0142kiem&#8230;\nDzisiejsi Niemcy niezachwianie uwa\u017caj\u0105, \u017ce Judenfrage, czyli\nkwesti\u0119 \u017cydowsk\u0105 razem z kwesti\u0105 odpowiedzialno\u015bci za Zag\u0142ad\u0119\nmaj\u0105 przepracowan\u0105, \u017ce winni zostali wskazani i ukarani, \u017ce to\nbyli ci wstr\u0119tni nazi\u015bci (jakby kosmici, ludzie innej narodowo\u015bci\n\u2013 bo przecie\u017c nie Niemcy, dobrzy Niemcy&#8230;), \u017ce antysemityzmu\nw\u0142a\u015bciwie nie ma tu od dawna, \u017ce jacy\u015b neofaszy\u015bci to nieznaczny\nmargines, \u017ce tamto wszystko to historia i si\u0119 ju\u017c nie powt\u00f3rzy&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Boschwitz zachwia\u0142 t\u0105 germa\u0144sk\u0105\npewno\u015bci\u0105 siebie. Jak to mo\u017cliwe, \u017ce 80 lat temu, zanim sta\u0142o\nsi\u0119 najgorsze, powsta\u0142o gotowe dzie\u0142o literackie, przenikliwie i\nprzewiduj\u0105co opisuj\u0105ce Niemcom, jacy sami s\u0105. Jak to \u2013 ju\u017c\nwtedy wszystko by\u0142o jasne i wiadome? Dobrzy Niemcy maj\u0105 k\u0142opot:\noto zaledwie dwudziestotrzyletni \u017cydowski uchod\u017aca przy\u0142apa\u0142 ich\nju\u017c 80 lat temu ze spuszczonymi portkami, pokaza\u0142 osaczenie\nnapi\u0119tnowanego przez \u201edobrych\u201d s\u0105siad\u00f3w, psychoz\u0119 ucieczki,\nsamotno\u015b\u0107 zaszczutego&#8230; mniej wi\u0119cej pi\u0119\u0107dziesi\u0119cioletniego\nberli\u0144skiego kupca i przedsi\u0119biorcy (obr\u00f3t z\u0142omem) Ottona\nSilbermanna, weterana znad Sommy i spod Verdun, odznaczonego Krzy\u017cem\n\u017belaznym i&#8230; przypadkiem \u017byda. \n<\/p>\n\n\n\n<p>Rzeczony Silbermann dokumentnie i definitywnie zl\u0105k\u0142 si\u0119 o sw\u00f3j los tu\u017c po Nocy Kryszta\u0142owej, gdy ledwo uda\u0142o mu si\u0119 wymkn\u0105\u0107 z domu, obleganego przez nabuzowanych boj\u00f3wkarzy SA. Ocali\u0142 nieco (no, powiedzmy, \u017ce sporo&#8230;) got\u00f3wki, wsiad\u0142 do poci\u0105gu byle jakiego i ruszy\u0142. Teoretycznie ku kt\u00f3rej\u015b bezpiecznej granicy \u2013 ale odbija\u0142 si\u0119 od barier, ustawionych przez niemieckie pa\u0144stwo i tamtych z drugiej strony, obawiaj\u0105cych si\u0119 nap\u0142ywu niepo\u017c\u0105danego elementu. Raz nawet Silbermannowi uda\u0142o si\u0119 wej\u015b\u0107 w g\u0142\u0105b terytorium Luksemburga, lecz tamtejsi policjanci na s\u0142u\u017cbie Wielkiego Ksi\u0119cia cofn\u0119li go z powrotem do Reichu. Ale gdy wyczerpa\u0142y si\u0119 \u015brodki, sczez\u0142a wiara w ludzi, odp\u0142yn\u0119\u0142a energia, znikn\u0119\u0142y pomys\u0142y, przesta\u0142 dzia\u0142a\u0107 instynkt samozachowawczy, a zacz\u0105\u0142 si\u0119 ob\u0142\u0119d \u2013 Otto Silbermann nieuchronnie zmierza\u0142 ku przeznaczeniu jedyn\u0105 drog\u0105, jaka mu pozosta\u0142a: do bram obozu w Dachau (gdyby da\u0142 si\u0119 przy\u0142apa\u0107 na po\u0142udniu) albo Sachsenhausen (gdyby wpad\u0142 jako\u015b tak bli\u017cej Berlina).<\/p>\n\n\n\n<p>Otto Silbermann by\u0142 Niemcem w\u015br\u00f3d\nNiemc\u00f3w; sam uwa\u017ca\u0142 sw\u0105 \u017cydowsko\u015b\u0107 (o kt\u00f3rej w zasadzie\nzapomnia\u0142) za nieistotn\u0105 wskaz\u00f3wk\u0119 identyfikacyjn\u0105. Nie\npraktykowa\u0142 judaizmu, zachowywa\u0142 si\u0119 jak porz\u0105dny protestant.\nNiemiec w\u015br\u00f3d Niemc\u00f3w&#8230; Niezamierzona w sensie \u015bcis\u0142ym, czyli\npo prostu naturalna mimikra \u2013 bez intencji oszukania kogokolwiek\n(gdyby tak by\u0142o, zatar\u0142by ostatni \u015blad swego pochodzenia, czyli\nnazwisko zmieni\u0142 na bardziej teuto\u0144skie&#8230;). A poniewa\u017c nazwisko\n\u201eSilbermann\u201d na pewno by\u0142o w podr\u0119cznym katalogu instrukcji dla\nboj\u00f3wkarzy tropi\u0105cych \u017byd\u00f3w wedle regu\u0142 przyj\u0119tych w ustawach\nnorymberskich, uczciwy, inteligentny i fortunny dot\u0105d kupiec Otto\nnie mia\u0142 szans w wy\u015bcigu o \u017cycie. To znaczy mia\u0142 \u2013 niewielkie,\ngdyby mu si\u0119 pod wp\u0142ywem lawiny nieszcz\u0119snych zdarze\u0144 co\u015b z\ng\u0142ow\u0105 nie porobi\u0142o&#8230; A dobrzy Niemcy albo brali w tym czynny\nudzia\u0142, albo milczeli i stali z boku, szcz\u0119\u015bliwi, \u017ce ich to nie\ndotyczy.<\/p>\n\n\n\n<p>A teraz si\u0119 dziwi\u0105 \u2013 jak to si\u0119\nmog\u0142o sta\u0107? My, tacy dobrzy Niemcy, gonili\u015bmy i zaszczuli\u015bmy\ncz\u0142owieka, naszego s\u0105siada, przyjaciela, wsp\u00f3lnika? Co w nas\nwst\u0105pi\u0142o? To dobre pytanie. Wydaje si\u0119, \u017ce Boschwitz nie chcia\u0142\nbezpo\u015brednio wskaza\u0107 odpowiedzi, chocia\u017c j\u0105 zna\u0142, a mo\u017ce tylko\nprzeczuwa\u0142. Przeczuwa\u0142, \u017ce z\u0142o jest w nas \u2013 bez wyj\u0105tku. Chyba\nnie tylko w Niemcach. I rzadko jeste\u015bmy na z\u0142o uodpornieni\nnaturalnie \u2013 od narodzin. Bywa, \u017ce nabywamy tej odporno\u015bci w\nogniu \u2013 ale przecie\u017c nie wszyscy&#8230; Lekcja Silbermanna jest \nuniwersalna: ka\u017cdy, najbardziej nawet absurdalny, nikczemny,\nzbrodniczy zamys\u0142 eksterminacji dowolnej grupy przez inn\u0105 grup\u0119 da\nsi\u0119 przeprowadzi\u0107 \u2013 wystarczy nak\u0142ama\u0107, wskaza\u0107 cel i wzbudzi\u0107\nstrach. (Casus Rwandy?) Bo to strach jest \u201ez\u0142otym narz\u0119dziem\u201d\nin\u017cynierii spo\u0142ecznej. Ulrich Boschwitz to wyczu\u0142 \u2013 i dlatego\ndzi\u015b Niemcom troch\u0119 przeszkadza ta lektura.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142oby dobrze, gdyby podra\u017cni\u0142a te\u017c nas. I nie tylko \u2013 w og\u00f3le Europejczyk\u00f3w. Dylemat Silbermanna przecie\u017c nie znikn\u0105\u0142. Przeciwnie: wci\u0105\u017c si\u0119 odradza. Kandydat\u00f3w na Silbermann\u00f3w s\u0105 miliony. Wystarczy inny kolor sk\u00f3ry, innomy\u015blenie, inny j\u0119zyk, inny B\u00f3g&#8230; Lektura \u201ePodr\u00f3\u017cnego\u201d nie jest mi\u0142ym wakacyjnym przerywnikiem. To wielce zobowi\u0105zuj\u0105ce zadanie. Ale trud warto podj\u0105\u0107. Wiele czasu nie ma&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Tomasz Sas <br>(17 07 2019)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator\"\/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ulrich Alexander Boschwitz Podr\u00f3\u017cny Prze\u0142o\u017cy\u0142a El\u017cbieta Ptaszy\u0144ska \u2013 Sadowska Spo\u0142eczny Instytut Wydawniczy Znak, Krak\u00f3w 2019 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 A dooko\u0142a sami dobrzy Niemcy \u2013 czyli czas ucieka\u0107&#8230; Trudno sobie wyobrazi\u0107 dziwniejsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Napisa\u0142 j\u0105 w ci\u0105gu kilku tygodni cz\u0142owiek ledwo dwudziestotrzyletni, poruszony do g\u0142\u0119bi wydarzeniami w Niemczech w 1938 roku, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej historycy nazwali Die Kristallnacht \u2013 Noc\u0105 Kryszta\u0142ow\u0105&#8230; Nieco wcze\u015bniej, w pa\u017adzierniku tego\u017c roku, funkcjonariusze s\u0142u\u017cby bezpiecze\u0144stwa Rzeszy zatrzymali w Niemczech ponad 17 tysi\u0119cy \u017byd\u00f3w z polskim obywatelstwem lub innymi papierami po\u015bwiadczaj\u0105cymi jakiekolwiek zwi\u0105zki z pa\u0144stwem polskim. Zatrzymanych za\u0142adowano do poci\u0105g\u00f3w (Trzecia Rzesza nabiera\u0142a w tym wprawy&#8230;) i odstawiono do granicy. Tam przy pomocy uzbrojonych w karabiny z osadzonymi bagnetami jednostek policji i stra\u017cy granicznej przep\u0119dzano ich na stron\u0119 polsk\u0105. Niestety, bia\u0142o-czerwone szlabany graniczne pozosta\u0142y zamkni\u0119te&#8230; Oko\u0142o dziesi\u0119ciu tysi\u0119cy deportowanych \u017byd\u00f3w znalaz\u0142o si\u0119 w Zb\u0105szyniu (na g\u0142\u00f3wnej linii kolejowej z Berlina do Poznania) \u2013 najpierw dos\u0142ownie w pasie granicznym mi\u0119dzy zasiekami i szlabanami, potem w obozie przej\u015bciowym w koszarach i we m\u0142ynie. W\u015br\u00f3d internowanych by\u0142a rodzina krawca Sende\u0142a Grynszpana pochodz\u0105cego z Radomska, deportowana z Hanoweru (mieli polskie obywatelstwo). Syn Sende\u0142a Herszel by\u0142 w tym czasie w Pary\u017cu (uciek\u0142 z Rzeszy wcze\u015bniej i chcia\u0142 si\u0119 przedosta\u0107 do Palestyny);&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1584,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[17],"tags":[259],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1583"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1583"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1583\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2933,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1583\/revisions\/2933"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1584"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1583"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1583"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1583"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}