{"id":1578,"date":"2019-07-12T12:43:26","date_gmt":"2019-07-12T10:43:26","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1578"},"modified":"2021-06-21T02:57:52","modified_gmt":"2021-06-21T00:57:52","slug":"krew-z-mojej-krwi-wiosna-komisarza-ricciardiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2019\/07\/12\/krew-z-mojej-krwi-wiosna-komisarza-ricciardiego\/","title":{"rendered":"Krew z mojej krwi. Wiosna komisarza Ricciardiego"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignright is-resized\"><img loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/de-giovanni-krew-20190704-poziom-1024x698.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1579\" width=\"383\" height=\"261\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/de-giovanni-krew-20190704-poziom-1024x698.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/de-giovanni-krew-20190704-poziom-300x204.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/de-giovanni-krew-20190704-poziom-768x523.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 383px) 100vw, 383px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p style=\"font-size:17px\"><strong>Maurizio <\/strong><br><strong>de Giovanni <\/strong> <br><strong>Krew z mojej krwi. Wiosna komisarza Ricciardiego <br>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Maciej A. Brzozowski <br>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2019<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-color has-vivid-red-color\"><strong>Rekomendacja: 2\/7 <br>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p style=\"font-size:23px\" class=\"has-text-color has-vivid-cyan-blue-color\"><strong>Neapolita\u0144skie zmory&#8230;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p style=\"text-align:right\"><em>Wszechmog\u0105cy to nie handlarz, <\/em><br><em>w soboty nie p\u0142aci<\/em> <br>stare neapolita\u0144skie przys\u0142owie<\/p>\n\n\n\n<p>Patentowany ponurak, mizantrop, samotny\ns\u0142u\u017cbista-perfekcjonista, regulaminowa nemezis funkcjonariuszy\nneapolita\u0144skiej kwestury policji kr\u00f3lewskiej, nielubiany\npowszechnie w\u015br\u00f3d wsp\u00f3\u0142towarzyszy s\u0142u\u017cby \u2013 a dotyczy\u0142o to na\nr\u00f3wni podw\u0142adnych i prze\u0142o\u017conych (z nielicznymi wyj\u0105tkami&#8230;) &#8211;\nkomisarz Luigi Alfredo Ricciardi, baron di Malomonte, wiosny nie\nlubi\u0142. Podobnie jak trzech pozosta\u0142ych p\u00f3r roku, miasta i\nmieszkaj\u0105cych w nim ludzi. Niczego nie lubi\u0142 \u2013 no, mo\u017ce wyj\u0105wszy\npewn\u0105 anonimow\u0105 (ale to si\u0119 niebawem zmieni&#8230;) panienk\u0119 z\nnaprzeciwka, kt\u00f3r\u0105 nami\u0119tnie (i ponuro&#8230;) podgl\u0105da\u0142 przez okno\nwieczorami. By\u0107 mo\u017ce jeszcze swoj\u0105 prac\u0119 lubi\u0142, ale nie okazywa\u0142\ntego na tyle entuzjastycznie, by ktokolwiek fakt \u00f3w zauwa\u017cy\u0142.\nLubi\u0142 te\u017c sfogliatelle \u2013 neapolita\u0144skie desery z kruchego ciasta\ntypu francuskiego (jak w naszych napoleonkach) nadziane s\u0142odkim\ntwaro\u017ckiem ricotta i&#8230; pszeniczn\u0105 kaszk\u0105 mann\u0105, ale od czasu\nznikni\u0119cia prawdziwej kawy z rynku (jakie\u015b sankcje Ligi Narod\u00f3w,\nczy co\u015b w tym rodzaju&#8230;), zast\u0105pionej obrzydliwym zbo\u017cowym\nsurrogato z cykori\u0105, i do sfogliatelle jako\u015b straci\u0142 serce. Bo bez\n\u0142yka espresso doppio to ju\u017c nie to samo&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Komisarz Ricciardi by\u0142 tolerowany mimo\nwszystko, albowiem mia\u0142 niepowszednie sukcesy \u015bledcze \u2013\nstuprocentow\u0105 nieomal wykrywalno\u015b\u0107, co w stolicy camorry by\u0142o\nosi\u0105gni\u0119ciem nie lada. Do tego ch\u0119tnie przyzwala\u0142, by chwa\u0142a\nsp\u0142ywa\u0142a na kwestora i wicekwestora; sam nie lubi\u0142 pcha\u0107 si\u0119 na\npierwszy plan i brylowa\u0107 w prasie. Z tego powodu nikt mu si\u0119 do\nroboty na og\u00f3\u0142 nie wtr\u0105ca\u0142 \u2013 i to zadowala\u0142o go najbardziej&#8230;\nDlatego gdy rano przysz\u0142o wezwanie do zbrodni w ubogiej dzielnicy\nSanit\u00e0, Ricciardi ruszy\u0142\nna spotkanie przeznaczeniu, odrywaj\u0105cemu go od nielubianych\npapierzysk, raport\u00f3w i formularzy, z rutynowym zadowoleniem, cho\u0107\nwiedzia\u0142, \u017ce nie poprawi mu to samopoczucia&#8230; Ofiara zbrodni\nCarmela Calise \u2013 staruszka trudni\u0105ca si\u0119 wr\u00f3\u017ceniem z kart i po\ntrosze&#8230; lichw\u0105 na umiarkowan\u0105 skal\u0119 \u2013 zosta\u0142a brutalnie\nzat\u0142uczona i skopana na \u015bmier\u0107, co nawet w nawyk\u0142ym do zbrodni\nNeapolu by\u0142o do\u015b\u0107 osobliwym modo operandum. Odkrycie zeszytu z\nzapiskami \u201ewywiadowczymi\u201d, wspomagaj\u0105cymi skuteczno\u015b\u0107 procesu\nwr\u00f3\u017cenia i pude\u0142ka z wekslami zwiastowa\u0142o mn\u00f3stwo roboty\n\u015bledczej i dziesi\u0105tki przes\u0142ucha\u0144 klient\u00f3w donny Calise \u2013\ng\u0142\u00f3wnych podejrzanych. Albowiem <em>is fecit, cui prodest<\/em>.\nPo\u017cyczki \u2013 sprawa oczywista, ale wr\u00f3\u017cby? No c\u00f3\u017c, mog\u0142o si\u0119\nokaza\u0107, \u017ce by\u0142y bardzo nietrafione. Albo przeciwnie: wyj\u0105tkowo\ntrafione&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>We\u017amy na przyk\u0142ad tak\u0105 Emm\u0119 Serra\ndi Arpaja, m\u0142od\u0105 \u017con\u0119 (du\u017co m\u0142odsz\u0105&#8230;) szanowanego s\u0119dziego\ni profesora Ruggera Serra di Arpaja \u2013 z samego szczytu\nneapolita\u0144skiej socjety. Czego chcia\u0142a od wr\u00f3\u017cki, bo pieni\u0119dzy\nraczej od niej nie potrzebowa\u0142a? Albo taki Tonino Iodice, pizzaiolo\npo\u017cyczaj\u0105cy fors\u0119 na rozkr\u0119cenie interesu z pizz\u0105; ale interes\nsi\u0119 nie zakr\u0119ci\u0142, wi\u0119c odda\u0107 nie by\u0142o z czego&#8230; I tak dalej \u2013\nco klient, to dobry pow\u00f3d, aby staruszk\u0119 ukatrupi\u0107&#8230; Z tym, \u017ce\npizzaiolo Iodice plasowa\u0142 si\u0119 na szczycie listy podejrzanych. Ale\nkomisarz Ricciardi kr\u0119ci\u0142 nosem \u2013 takie rozwi\u0105zanie wydawa\u0142o mu\nsi\u0119 zbyt proste, zbyt oczywiste, a on na skr\u00f3ty nie lubi\u0142\nchodzi\u0107&#8230; No i jego s\u0142ynna intuicja \u015bledcza w sprawie pizzaiola\nIodice nie mia\u0142a nic do powiedzenia&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>W tym miejscu musimy si\u0119 zatrzyma\u0107.\nNie tylko dlatego, \u017ce tradycyjnie nie zdradzamy zawi\u0142o\u015bci intrygi,\nby przyjemno\u015bci samodzielnego pokonywania zagadek i zasadzek\nsprokurowanych przez autora czytelnikowi nie odbiera\u0107. Zatrzymamy\nsi\u0119, by zrobi\u0107 ma\u0142e, niewinne w istocie odniesienie do pewnego\nkreatywnego chwytu literackiego, zastosowanego nader uporczywie przez\nMaurizia de Giovanniego. Ot\u00f3\u017c wspominaj\u0105c ponadnormatywn\u0105\nintuicj\u0119 komisarza Ricciardiego, mieli\u015bmy na my\u015bli raczej\nwykreowan\u0105 przez autora pewn\u0105 nadprzyrodzon\u0105 zdolno\u015b\u0107\npozazmys\u0142owej komunikacji neapolita\u0144skiego policjanta&#8230; ze\nzmar\u0142ymi, a osobliwie ofiarami przest\u0119pstw. Ricciardi po prostu\ns\u0142ysza\u0142, co m\u00f3wili mu nieboszczycy&#8230; S\u0142ysza\u0142 ich ostatnie\ns\u0142owa, m\u00f3g\u0142 wyci\u0105ga\u0107 wnioski w kwestii sprawc\u00f3w. Czyli osobliwy\nrodzaj transcendentalnej telepatii kryminalistycznej&#8230; I nie by\u0142 to\njednorazowy akt komunikacji \u2013 komisarz Ricciardi s\u0142ysza\u0142\ngwa\u0142townie zmar\u0142ych nieustaj\u0105co \u2013 gdy tylko zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do\nmiejsca zbrodni czy wypadku; a dotyczy\u0142o to akt\u00f3w niespodziewanych\nzgon\u00f3w sprzed wielu miesi\u0119cy, nawet lat. Neapol jest miastem\n\u015bredniej wprawdzie wielko\u015bci, ale tamtejsze statystyki zbrodni i\nzdarze\u0144 gwa\u0142townych s\u0105 nadprzeci\u0119tnie obfite \u2013 z powod\u00f3w,\nkt\u00f3rych t\u0142umaczy\u0107 nie trzeba&#8230; Terytorium municypalne jest przeto\nusiane miejscami zdarze\u0144, odnotowanych w kronikach kryminalnych. Na\nka\u017cdym z nich \u201erezyduje\u201d astralny fantom ofiary, kt\u00f3rego\n\u201ewizyt\u00f3wk\u0119\u201d czyli ostatnie s\u0142owa Ricciardi s\u0142yszy \u2013 a to\nprzemawia ofiara wypadku drogowego, a to ofiary ulicznej strzelaniny\nczy katastrofy budowlanej. Chodzenie po mie\u015bcie w tej sytuacji jest\naktem desperackiej determinacji, zgo\u0142a udr\u0119ki&#8230; Nie wspominaj\u0105c o\nnormalnej pracy. A Ricciardi odkrywa, \u017ce nie tylko on jest dotkni\u0119ty\nt\u0105 osobliw\u0105 \u201etelepati\u0105\u201d; kilkunastoletnia Antonietta, s\u0105siadka\nzamordowanej staruszki Calise, osoba mocno upo\u015bledzona\nintelektualnie (mo\u017ce niezdiagnozowany autyzm?) &#8211; te\u017c tak ma. Cho\u0107\nsama z siebie nie m\u00f3wi, potrafi powt\u00f3rzy\u0107 zas\u0142yszane od zmar\u0142ych\ns\u0142owa i zdania \u2013 jak prawdziwe spirytystyczne medium, jaki\u015b Jasio\nGuzik czy inny emitent ektoplazmy&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c na takie praktyki literackie ja si\u0119 fundamentalnie, zasadniczo nie godz\u0119. Oczywi\u015bcie mo\u017cna przekracza\u0107, nawet \u0142ama\u0107 konwencje, gatunkowe \u201eregulaminy\u201d i umowne (ale zobowi\u0105zuj\u0105ce) zasady snucia intrygi. Ale nie w klasycznym kryminale. Horror, thriller psychologiczny, gotycka powie\u015b\u0107 grozy \u2013 prosz\u0119 bardzo&#8230; Pod warunkiem, \u017ce czytelnik b\u0119dzie uprzedzony. A krymina\u0142 to logika, kryminologia z kryminalistyk\u0105, tropienie \u015blad\u00f3w, odgadywanie intencji, motyw\u00f3w, pojedynek wiedzy ze zbrodni\u0105. W sumie praca umys\u0142owa (czasem fizyczna&#8230;). Wprowadzanie czynnika transcendentalnego, metafizycznego to oszustwo na wielk\u0105 skal\u0119 \u2013 omini\u0119cie wymogu przyzwoitego, logicznego rozumowania, deformacja praw nauki i w og\u00f3le \u015bwiata rzeczywistego. To ucieczka w stron\u0119 \u0142atwizny fabularnej. Obawiam si\u0119 jednak, \u017ce de Giovanni z tego &#8222;mechanizmu \u015bledczego&#8221; nie zrezygnuje do ko\u0144ca tetralogii&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>I mo\u017ce to sobie by\u0107 pi\u0119knie napisane\n(a \u201eKrew z mojej krwi\u201d spe\u0142nia ten wym\u00f3g z naddatkiem&#8230;), ale\nwra\u017cenie niesmaku pozostaje. Oto dajemy si\u0119 robi\u0107 w tr\u0105b\u0119\npublicznie i w kiepskim stylu. To literacka hochsztaplerka,\n\u017conglowanie emocjami, nabieranie. Podpowied\u017a z za\u015bwiat\u00f3w? Taki\ngreps ca\u0142kiem dyskwalifikuje uczciwego autora rozrywkowej literatury\nkryminalnej. Nie odbiera mu wprawdzie lauru tw\u00f3rcy, ale patent\nrzemie\u015blnika \u2013 jak najbardziej&#8230; Rzemios\u0142o bowiem polega na\nprawdzie, na wierno\u015bci utrwalonym, bez ma\u0142a skodyfikowanym zasadom.\nSztuki jednak takie uregulowanie nie dotyczy. Przeciwnie: jej\nobowi\u0105zkiem jest wszelkie ograniczaj\u0105ce zasady \u0142ama\u0107 i znosi\u0107.\nIm szybciej, tym lepiej&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119c niech tam sobie pan Maurycy pofolguje fantazji tw\u00f3rczej. Atmosfera si\u0119 liczy, mo\u017ce bardziej ni\u017c odpowied\u017a na pytanie: kto zabi\u0142? A kto zabi\u0142? B\u0119dziecie zaskoczeni, lecz nie zawiedzeni; w konstruowaniu zagadek de Giovanni jest dobry. A zacytowane na wst\u0119pie stare neapolita\u0144skie przys\u0142owie <em>\u201eWszechmog\u0105cy to nie handlarz, w soboty nie p\u0142aci\u201d <\/em>oznacza mniej wi\u0119cej tyle, \u017ce za ka\u017cdy nasz czyn pora zap\u0142aty nadejdzie nieuchronnie, cho\u0107 niekoniecznie jak za weksel, czyli w um\u00f3wionym terminie p\u0142atno\u015bci; prolongata mo\u017ce trwa\u0107 i trwa\u0107 \u2013 a\u017c poza czas \u017cycia i \u015bmierci, do ostatecznego rozliczenia. Wydaje si\u0119, \u017ce niekt\u00f3rzy neapolita\u0144czycy zbyt wiele wiary pok\u0142adaj\u0105 w boskich wyrokach; ci, kt\u00f3rzy tego nie czyni\u0105, bior\u0105 sprawy w swoje r\u0119ce&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Tomasz Sas <br>(12 07 2019)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator\"\/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maurizio de Giovanni Krew z mojej krwi. Wiosna komisarza Ricciardiego Prze\u0142o\u017cy\u0142 Maciej A. Brzozowski Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2019 Rekomendacja: 2\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Neapolita\u0144skie zmory&#8230; Wszechmog\u0105cy to nie handlarz, w soboty nie p\u0142aci stare neapolita\u0144skie przys\u0142owie Patentowany ponurak, mizantrop, samotny s\u0142u\u017cbista-perfekcjonista, regulaminowa nemezis funkcjonariuszy neapolita\u0144skiej kwestury policji kr\u00f3lewskiej, nielubiany powszechnie w\u015br\u00f3d wsp\u00f3\u0142towarzyszy s\u0142u\u017cby \u2013 a dotyczy\u0142o to na r\u00f3wni podw\u0142adnych i prze\u0142o\u017conych (z nielicznymi wyj\u0105tkami&#8230;) &#8211; komisarz Luigi Alfredo Ricciardi, baron di Malomonte, wiosny nie lubi\u0142. Podobnie jak trzech pozosta\u0142ych p\u00f3r roku, miasta i mieszkaj\u0105cych w nim ludzi. Niczego nie lubi\u0142 \u2013 no, mo\u017ce wyj\u0105wszy pewn\u0105 anonimow\u0105 (ale to si\u0119 niebawem zmieni&#8230;) panienk\u0119 z naprzeciwka, kt\u00f3r\u0105 nami\u0119tnie (i ponuro&#8230;) podgl\u0105da\u0142 przez okno wieczorami. By\u0107 mo\u017ce jeszcze swoj\u0105 prac\u0119 lubi\u0142, ale nie okazywa\u0142 tego na tyle entuzjastycznie, by ktokolwiek fakt \u00f3w zauwa\u017cy\u0142. Lubi\u0142 te\u017c sfogliatelle \u2013 neapolita\u0144skie desery z kruchego ciasta typu francuskiego (jak w naszych napoleonkach) nadziane s\u0142odkim twaro\u017ckiem ricotta i&#8230; pszeniczn\u0105 kaszk\u0105 mann\u0105, ale od czasu znikni\u0119cia prawdziwej kawy z rynku (jakie\u015b sankcje Ligi Narod\u00f3w, czy co\u015b w tym rodzaju&#8230;), zast\u0105pionej obrzydliwym zbo\u017cowym surrogato z cykori\u0105, i do sfogliatelle jako\u015b straci\u0142 serce. Bo bez \u0142yka espresso doppio to ju\u017c nie to samo&#8230; Komisarz Ricciardi by\u0142 tolerowany mimo&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1580,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[218],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1578"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1578"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1578\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2796,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1578\/revisions\/2796"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1580"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1578"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1578"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1578"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}