{"id":1377,"date":"2019-01-25T14:05:58","date_gmt":"2019-01-25T13:05:58","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1377"},"modified":"2019-01-25T14:06:21","modified_gmt":"2019-01-25T13:06:21","slug":"czas-przeszly","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2019\/01\/25\/czas-przeszly\/","title":{"rendered":"Czas przesz\u0142y"},"content":{"rendered":"<h4>Lee Child<\/h4>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1378 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/01\/child-czas-20190117-poziom-300x187.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/01\/child-czas-20190117-poziom-300x187.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/01\/child-czas-20190117-poziom-768x479.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/01\/child-czas-20190117-poziom-1024x639.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h4>Czas przesz\u0142y<br \/>\nPrze\u0142o\u017cy\u0142 Jan Kra\u015bko<br \/>\nWydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Warszawa 2019<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Nie po\u017cywisz si\u0119 tam kotku, gdzie poluje myszo\u0142\u00f3w w\u0142ochaty&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Emerytowany major \u017candarmerii wojskowej US Army Jack Reacher nale\u017cy do czo\u0142\u00f3wki frekwencyjnej mieszka\u0144c\u00f3w krainy wyobra\u017ani, stworzonej (i tworzonej nadal&#8230;) przez liczne grono pisarzy rozmaitego autoramentu w bran\u017cy literatury rozrywkowej, sensacyjnej, kryminalnej \u2013 no, w ka\u017cdym razie tzw. l\u017cejszego autoramentu, zapewniaj\u0105cego czytelnikom dobr\u0105 zabaw\u0119, dreszczyk emocji, intelektualn\u0105 rozrywk\u0119 (wsp\u00f3\u0142udzia\u0142 w rozwi\u0105zywaniu zagadek&#8230;), albo zgo\u0142a przygod\u0119 z marzeniami&#8230;<br \/>\nKrain\u0119 t\u0119, zaludnion\u0105 przez bohater\u00f3w literatury sensacyjnej, na w\u0142asny u\u017cytek nazywam Terytorium Superak\u00f3w&#8230; Kraj ten, z konieczno\u015bci (miejmy\u017c wzgl\u0105d na bezpiecze\u0144stwo publiczno\u015bci&#8230;) ogrodzony p\u0142otem pod napi\u0119ciem, ma w centrum swoje miasto wyst\u0119pku \u2013 osobliw\u0105 mieszanin\u0119 slums\u00f3w Los Angeles, Detroit i faveli z kolumbijsko-meksyka\u0144skich central narkobiznesu&#8230; A wok\u00f3\u0142 dziewicze, niedost\u0119pne lasy, mordercze pustynie i g\u00f3ry nieprzebyte, tudzie\u017c sporo ciek\u00f3w wodnych i takich\u017ce oczek. Mo\u017ce by\u0107 te\u017c autostrada i kolej \u017celazna. W sumie: idealny biotop dla fantasmagorycznych kreatur literackich, obdarzonych nadnaturalnymi przymiotami cia\u0142a i ducha.<br \/>\nOczywi\u015bcie Terytorium Superak\u00f3w nie jest tworem jednolitym \u2013 ka\u017cdy autor ma swoje, ka\u017cdy czytelnik te\u017c. Struktura, wyposa\u017cenie (osobliwie w efekty specjalne: owe jebni\u0119cia, wybuchy, p\u0142omienne eksplozje, strzelaniny &#8211; od pistoletowych po artyleryjskie, kraksy, saperskie \u0142amig\u0142\u00f3wki&#8230;) i mechanika takich terytori\u00f3w s\u0105 urozmaicone \u2013 ale bez przesady. Tyle, co podpowiada aktualny stan techniki. Dlatego wi\u0119cej zaufania i sympatii zgromadzi superak, precyzyjnie usuwaj\u0105cy \u0142y\u017ck\u0105 do but\u00f3w zagro\u017cenia ze strony si\u0142y \u017cywej konkurencji, ni\u017c gdyby pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 karabinem laserowo-magnetycznym z pociskami o rdzeniu ze zubo\u017conego uranu&#8230; Oczywi\u015bcie, pojawiaj\u0105 si\u0119 i tacy, ale to ju\u017c na innych ga\u0142\u0119ziach literatury (dla jeszcze mniejszych ch\u0142opc\u00f3w&#8230;) &#8211; mianowicie science fiction i fantasy. W obu tych bran\u017cach g\u0142\u00f3wni superbohaterowie s\u0105 mocno skonwencjonalizowani,w zasadzie skodyfikowani. W literaturze sensacyjnej wi\u0119ksza panuje dowolno\u015b\u0107. Nie ulega jednak w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce dominuje technika kreowania zwana \u201ealter ego+\u201d &#8211; to znaczy autorzy tworz\u0105 awatary &#8211; takie, jakimi sami chcieliby by\u0107. Wi\u0119ksze, lepsze, o niebo inteligentniejsze, z obu pi\u0105ch bij\u0105ce jak Foreman lub Tyson, kuloodporne, potrafi\u0105ce obs\u0142u\u017cy\u0107 dowoln\u0105 bro\u0144 \u2013 od damskiej pi\u0105teczki po haubic\u0119 M115 203 mm, a do tego niewyczerpane \u017ar\u00f3d\u0142o gigantycznych orgazm\u00f3w u obs\u0142ugiwanych przy okazji, jako\u015b tak mimochodem, pa\u0144.<br \/>\n(Uwaga! Autorki te\u017c si\u0119 w to bawi\u0105 \u2013 tworz\u0105 wi\u0119c mocarne superdziewczynki bez skazy, o fantastycznych parametrach seksualnych tudzie\u017c intelektualnych \u2013 nie do zabicia, z mocno przero\u015bni\u0119t\u0105 anatomicznie i sensualnie Przestrzeni\u0105 Graffenberga&#8230;)<br \/>\nI niech mi nikt nie m\u00f3wi, \u017ce autorzy p\u0142ci obojga tylko odpowiadaj\u0105 na pragnienia swych czytelnik\u00f3w, \u017ce realizuj\u0105 og\u00f3lno\u015bwiatow\u0105 potrzeb\u0119 bohatera zdolnego do zwyci\u0119skiej walki ze z\u0142em&#8230; G\u00f3wno prawda. To s\u0105 ich w\u0142asne marzenia i projekcje &#8211; tacy chcieliby by\u0107. Tote\u017c gdy bohater ma metr dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t wzrostu i 115 kilo wagi (same mi\u0119\u015bnie, bez grama t\u0142uszczu), wyszkolenie komandosa, liczne odznaczenia bojowe, d\u0142ug\u0105 surwiwalow\u0105 praktyk\u0119 i do\u015bwiadczenie policyjne, nie dajcie sobie wm\u00f3wi\u0107, \u017ce jego kreator odpowiada tylko na zapotrzebowanie spo\u0142eczne. Nie \u2013 on tworzy drugiego siebie: lepszego, sprawniejszego, bez tych ogranicze\u0144, kt\u00f3re tak bole\u015bnie daj\u0105 o sobie zna\u0107 podczas porannego wstawania z wyra&#8230; Innymi s\u0142owy: sw\u00f3j talent kreacyjny inwestuje w swoje marzenia autopromocyjne.<br \/>\nJe\u015bli zatem 44-letni angielski prowincjonalny prawnik James D. Grant, urodzony w 1954 roku w Coventry, wykszta\u0142cony w Sheffield, pracuj\u0105cy jako re\u017cyser, producent i dyrektor w telewizji Granada w Manchesterze (40 tysi\u0119cy godzin programu na osobistym rachunku!), zredukowany po osiemnastu latach har\u00f3wki rzuca wszystko, wydaje (pod pseudonimem Lee Child) powie\u015b\u0107 sensacyjn\u0105 \u201eKilling Floor\u201d (\u201ePoziom \u015bmierci\u201d &#8211; 1997) i wynosi si\u0119 za Ocean z ca\u0142\u0105 rodzin\u0105, to znaczy, \u017ce mocno wierzy w warto\u015b\u0107 swego talentu. Bo wynosz\u0105 si\u0119 nie tylko pa\u0144stwo Grantowie (od teraz Child). Wraz z nimi wyprowadza si\u0119 na Manhattan (a mo\u017ce tylko wraca na stare \u015bmiecie?) niejaki Jack Reacher \u2013 alter ego + swego autora: by\u0142y major \u017candarmerii US Army, wielokrotnie odznaczany, ale i karany dyscyplinarnie, bez sta\u0142ego miejsca zamieszkania, bez sta\u0142ego zaj\u0119cia, bez dokument\u00f3w, bez planu \u2013 w\u0142\u00f3cz\u0105cy si\u0119 tu i \u00f3wdzie po kraju i unikaj\u0105cy k\u0142opot\u00f3w \u2013 co oczywi\u015bcie oznacza, \u017ce pakuje si\u0119 w nie nieustannie. Do radzenia sobie z k\u0142opotami Reacher ma odpowiednie przygotowanie \u2013 opr\u00f3cz 6 st\u00f3p i pi\u0119ciu cali wzrostu (195 cm) tudzie\u017c \u0107wierci tysi\u0105ca funt\u00f3w wagi (same mi\u0119\u015bnie bez grama t\u0142uszczu \u2013 jakie\u015b 115 kilo&#8230;) ma wrodzone talenty do bijatyki \u2013 w tym nadnaturaln\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 odpowiednio wczesnego przewidywania, co mo\u017ce zrobi\u0107 przeciwnik \u2013 i oczywi\u015bcie nienaganne wyszkolenie techniczne w kwestii sztuki walki wr\u0119cz.<br \/>\nJack Reacher \u201emieszka\u201d z Grantami\u2013Childami ju\u017c dobre 22 lata. Powa\u017cnie przyczyni\u0142 si\u0119 do ich sukcesu ekonomicznego (milionowe nak\u0142ady 23 ksi\u0105\u017cek, t\u0142umaczenia na 40 j\u0119zyk\u00f3w, adaptacje filmowe. Dwie na razie&#8230; 24. ksi\u0105\u017cka Childa z Reacherem &#8211; \u201eBlue Moon\u201d &#8211; zapowiadana jeszcze w tym roku). Je\u015bli to nie jest powa\u017cny go\u015b\u0107 \u2013 to kto nim jest?<br \/>\nJim Grant-Lee Child to te\u017c nie byle kto&#8230; Jakim cudem prowincjonalny angielski manager telewizyjny wszed\u0142 nagle w \u015bwiat diametralnie odmienny, obcy od swych codziennych, potocznych do\u015bwiadcze\u0144? Iskra bo\u017ca \u2013 powiecie&#8230; Dotkni\u0119cie fenomenalnego talentu. Zapewne, zapewne&#8230; Ale przede wszystkim chyba nadnaturalna pracowito\u015b\u0107, na dobitk\u0119 dobrze poinformowana, jak\u0105 w\u0142a\u015bciwie wiedz\u0119 chce zdoby\u0107&#8230; Bo spenetrowanie do\u015b\u0107 hermetycznego \u015brodowiska zawodowych \u017co\u0142nierzy ameryka\u0144skich i ich osobliwego etosu nie jest prostym zadaniem reserczerskim. Tu nie ma miejsca na fantazj\u0119 autora; tysi\u0105ce gotowych na rozr\u00f3b\u0119 internetowych trolli tylko czekaj\u0105 na najdrobniejsze potkni\u0119cie&#8230; Jak to na wojnie.<br \/>\n\u201eCzas przesz\u0142y\u201d to ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3r\u0105 Grant-Child musi odrzuci\u0107 zarzut upierdliwej krytyki i niemniej upierdliwych, cho\u0107 wiernych czytelnik\u00f3w, \u017ce si\u0119 powtarza&#8230; No bez jaj! W ko\u0144cu ka\u017cdy wie, \u017ce repertuar skutecznych cios\u00f3w, natychmiastowo wy\u0142\u0105czaj\u0105cych klienta z rzeczywisto\u015bci, jest ograniczony \u2013 pi\u0105cha prosto w dzi\u00f3b, \u0142okie\u0107 w splot s\u0142oneczny, kop w jaja&#8230; To si\u0119 musi powt\u00f3rzy\u0107, bo \u017cywot Reachera, opr\u00f3cz wiecznej w\u0119dr\u00f3wki przez ameryka\u0144skie pejza\u017ce, to umiej\u0119tne rozdzielanie wy\u017cej wzmiankowanych uderze\u0144, by utorowa\u0107 sobie drog\u0119&#8230; Sytuacje te\u017c si\u0119 powtarzaj\u0105, albowiem Z\u0142o jest banalne, trywialne i wsz\u0119dzie do siebie podobne&#8230; Ale tym razem Jack Reacher, moc\u0105 przypadkowego impulsu, wkracza w dzieje swej rodziny. Udzielaj\u0105cy mu podw\u00f3zki kierowca musi zawr\u00f3ci\u0107, wi\u0119c pechowy autostopowicz Jack wysiada akurat przy drogowskazie kieruj\u0105cym na Laconi\u0119 w stanie New Hampshire \u2013 miasteczko, kt\u00f3rego nazw\u0119 zapami\u0119ta\u0142 Jack z rodzinnych dokument\u00f3w, konkretnie metryki tatusia. Wi\u0119c szybka decyzja \u2013 i w drog\u0119 do Laconii&#8230;<br \/>\nNa miejscu \u2013 po kwerendzie w lokalnych archiwach &#8211; okazuje si\u0119, \u017ce \u017cadni Reacherowie w Laconii nie mieszkali. Pog\u0142\u0119bione studia, wsparte rozmowami z ostatnimi \u017cyj\u0105cymi \u015bwiadkami, wskazuj\u0105 jednak, \u017ce mogli \u017cy\u0107 w pobliskiej, teraz ju\u017c zaro\u015bni\u0119tej lasem, osadzie robotniczej Ryantown wok\u00f3\u0142 dawnej huty cyny. Dziadek Reachera by\u0142 brygadzist\u0105. Za\u015b jego ojciec we wczesnej m\u0142odo\u015bci, zanim zaci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 do marines, wesp\u00f3\u0142 z kuzynem dokonali odkrycia ornitologicznego \u2013 potwierdzili mianowicie powr\u00f3t myszo\u0142owa w\u0142ochatego do las\u00f3w New Hampshire w latach 40. XX wieku&#8230; Ale sentymentalny wypad do resztek Ryantown, cho\u0107 to rzut beretem, okazuje si\u0119 wypraw\u0105 ekstremalnie trudn\u0105 \u2013 Jack musi uruchomi\u0107 pe\u0142ni\u0119 swych umiej\u0119tno\u015bci surwiwalowo-bojowych. I nie tylko on \u2013 pewna sympatyczna para emigrant\u00f3w z Kanady (w drodze na Floryd\u0119&#8230;) te\u017c. Ale dalej naprawd\u0119 w szczeg\u00f3\u0142y wg\u0142\u0119bia\u0107 si\u0119 nie b\u0119dziemy \u2013 niech czytelnik ma te\u017c co\u015b z \u201edziewiczej\u201d przyjemno\u015bci zg\u0142\u0119biania zagadek fabu\u0142y podczas lektury.<br \/>\nDodajmy przy okazji, \u017ce lektury niezwykle przyjemnej. Child jest tym razem (jak na swoje standardy&#8230;) niezwykle staranny, oszcz\u0119dny \u2013 by nie rzec: ascetyczny w dozowaniu napi\u0119cia. Ale w kwestii szczeg\u00f3\u0142\u00f3w fabularnych \u2013 rozrzutny nad wyraz&#8230; Kilkakrotnie ucieka si\u0119 do fenomenalnego zabiegu technicznego \u2013 mianowicie sporz\u0105dzenia szczeg\u00f3\u0142owego raportu \u201eanatomicznego\u201d z techniki walki wr\u0119cz na pi\u0119\u015bci w warunkach plenerowych oraz w pejza\u017cu zurbanizowanym. Zapisane jest to tak, jakby\u015bmy ogl\u0105dali film w zwolnionym tempie, klatka po klatce, z marginesem czasu na namys\u0142 i analiz\u0119 instrukta\u017cow\u0105. To bardzo udany chwyt narracyjny Childa, wymagaj\u0105cy wszak\u017ce solidnego przygotowania i d\u0142ugotrwa\u0142ych (mo\u017ce nawet bolesnych) konsultacji z kim\u015b znaj\u0105cym si\u0119 na rzeczy. Dost\u0119pne bowiem fotografie Granta-Childa (ani te\u017c analiza jego \u017cyciorysu) nie sk\u0142aniaj\u0105 do przypuszcze\u0144, jakoby czerpa\u0142 z w\u0142asnych do\u015bwiadcze\u0144 kombatanckich. Kto\u015b mu to musia\u0142 wyt\u0142umaczy\u0107, skonsultowa\u0107, zademonstrowa\u0107.<br \/>\nDzi\u0119ki temu popo\u0142udnie z Childem (trzy, mo\u017ce cztery godzinki czytania z przerw\u0105 na herbat\u0119&#8230;) to naprawd\u0119 czas mi\u0142ej rozrywki. A \u017ce troch\u0119 si\u0119 Child powtarza? Doprawdy, bez przesady \u2013 przecie\u017c niewiele&#8230; A my podobno lubimy to, co ju\u017c znamy&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(25 01 2019)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lee Child Czas przesz\u0142y Prze\u0142o\u017cy\u0142 Jan Kra\u015bko Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Warszawa 2019 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Nie po\u017cywisz si\u0119 tam kotku, gdzie poluje myszo\u0142\u00f3w w\u0142ochaty&#8230; Emerytowany major \u017candarmerii wojskowej US Army Jack Reacher nale\u017cy do czo\u0142\u00f3wki frekwencyjnej mieszka\u0144c\u00f3w krainy wyobra\u017ani, stworzonej (i tworzonej nadal&#8230;) przez liczne grono pisarzy rozmaitego autoramentu w bran\u017cy literatury rozrywkowej, sensacyjnej, kryminalnej \u2013 no, w ka\u017cdym razie tzw. l\u017cejszego autoramentu, zapewniaj\u0105cego czytelnikom dobr\u0105 zabaw\u0119, dreszczyk emocji, intelektualn\u0105 rozrywk\u0119 (wsp\u00f3\u0142udzia\u0142 w rozwi\u0105zywaniu zagadek&#8230;), albo zgo\u0142a przygod\u0119 z marzeniami&#8230; Krain\u0119 t\u0119, zaludnion\u0105 przez bohater\u00f3w literatury sensacyjnej, na w\u0142asny u\u017cytek nazywam Terytorium Superak\u00f3w&#8230; Kraj ten, z konieczno\u015bci (miejmy\u017c wzgl\u0105d na bezpiecze\u0144stwo publiczno\u015bci&#8230;) ogrodzony p\u0142otem pod napi\u0119ciem, ma w centrum swoje miasto wyst\u0119pku \u2013 osobliw\u0105 mieszanin\u0119 slums\u00f3w Los Angeles, Detroit i faveli z kolumbijsko-meksyka\u0144skich central narkobiznesu&#8230; A wok\u00f3\u0142 dziewicze, niedost\u0119pne lasy, mordercze pustynie i g\u00f3ry nieprzebyte, tudzie\u017c sporo ciek\u00f3w wodnych i takich\u017ce oczek. Mo\u017ce by\u0107 te\u017c autostrada i kolej \u017celazna. W sumie: idealny biotop dla fantasmagorycznych kreatur literackich, obdarzonych nadnaturalnymi przymiotami cia\u0142a i ducha. Oczywi\u015bcie Terytorium Superak\u00f3w nie jest tworem jednolitym \u2013 ka\u017cdy autor ma swoje, ka\u017cdy czytelnik te\u017c. Struktura, wyposa\u017cenie (osobliwie w efekty specjalne: owe jebni\u0119cia, wybuchy, p\u0142omienne eksplozje, strzelaniny &#8211; od pistoletowych po artyleryjskie, kraksy,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1379,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[236],"tags":[162],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1377"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1377"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1377\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1381,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1377\/revisions\/1381"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1379"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1377"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1377"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1377"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}