{"id":1325,"date":"2018-12-11T13:51:26","date_gmt":"2018-12-11T12:51:26","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1325"},"modified":"2018-12-12T01:12:17","modified_gmt":"2018-12-12T00:12:17","slug":"teatr-pod-bialym-latawcem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2018\/12\/11\/teatr-pod-bialym-latawcem\/","title":{"rendered":"Teatr pod Bia\u0142ym Latawcem"},"content":{"rendered":"<h4>Ilona Go\u0142\u0119biewska<\/h4>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1326 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/golebiewska-teatr-20181211-poziom-300x187.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"187\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/golebiewska-teatr-20181211-poziom-300x187.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/golebiewska-teatr-20181211-poziom-768x478.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/golebiewska-teatr-20181211-poziom-1024x637.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h4>Teatr pod Bia\u0142ym Latawcem<br \/>\nWarszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2018<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: -1\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 2\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">\u015awiat jest pi\u0119kny, ludzie s\u0105 dobrzy, dzieci kochane,<br \/>\nza\u015b mi\u0142o\u015b\u0107 oczywi\u015bcie zwyci\u0119\u017ca&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>I ka\u017cdego roku w\u0142a\u015bnie o tej porze&#8230; zagl\u0105dam do wylosowanego na chybi\u0142 trafi\u0142 romansu z obfitego przed\u015bwi\u0105tecznego wysypu. Wyrob\u00f3w ksi\u0105\u017ckopodobnych&#8230; Ograniczam si\u0119 tylko do romans\u00f3w, kt\u00f3re s\u0105 zaledwie jedn\u0105 trzeci\u0105 wysypiska, bo na pozosta\u0142e \u201eksi\u0105\u017ckopodobne\u201d &#8211; czyli tzw. literatur\u0119 fantasy w trzecim gatunku (znaczy r\u0105ban\u0105 razem z bud\u0105) i poradniki z cyklu \u201ejak \u017cy\u0107?\u201d &#8211; ju\u017c si\u0142 nie starcza. Zdrowie mam tylko jedno, na dodatek ostatnimi czasy nieco nadwyr\u0119\u017cone. Wi\u0119c ze wszystkiego niech ju\u017c b\u0119dzie romans&#8230;<br \/>\nIlona Go\u0142\u0119biewska to przypadek. Losowy. Ale ciekawy \u2013 nie narzekam na ten los. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Ilona Go\u0142\u0119biewska to fabryka romans\u00f3w. Mo\u0142odycia (rocznik 1987), a debiutowa\u0142a na rynku wydawniczym sze\u015b\u0107 lat temu \u2013 tomem poezyj o ambitnym tytule \u201eTraktat \u017cycia\u201d. To dzi\u0119ki niemu zapewne nale\u017cy do \u015awiatowego Stowarzyszenia Poet\u00f3w \u2013 organizacji nader mg\u0142awicowej, \u015bwiatu bli\u017cej nieznanej (ale w biografijce autorki na lewym skrzyde\u0142ku \u201eTeatru pod Bia\u0142ym Latawcem\u201d stoi jak byk, \u017ce do takowej nale\u017cy&#8230;). Podejrzewam wszelako, \u017ce to jaka\u015b hucpa, internetowa mistyfikacja, kt\u00f3ra \u015bmierdzi z daleka przewa\u0142em na mod\u0142\u0119 nigeryjsk\u0105&#8230; Ale mniejsza z tym \u2013 nie za poezj\u0119 lubimy Go\u0142\u0119biewsk\u0105, ani za prac\u0119 naukow\u0105 \u201eObraz staro\u015bci w prozie Marii Kuncewiczowej\u201d (azali\u017c by\u0142by to spreparowany do postaci wydawniczej doktorat?). Ale lubimy j\u0105 za to, \u017ce w ubieg\u0142ym roku pocz\u0119\u0142a struga\u0107 romansowe powie\u015bci. Zacz\u0119\u0142a ambitnie &#8211; trylogi\u0105, ni mniej ni wi\u0119cej \u2013 od marca 2017 roku do marca bie\u017c\u0105cego roku ukaza\u0142y si\u0119: \u201ePowr\u00f3t do starego domu\u201d, \u201eTajemnice starego domu\u201d i \u201ePami\u0119tnik ze starego domu\u201d. Temat wiadomy ju\u017c z samego tytu\u0142u: po nieudanym podboju centrali rejterada z podkulonym ogonem do korzeni na prowincji; a tam wiadomo: komplikacje serdeczne wcale nie mniejsze \u2013 wystarczy tylko si\u0119 rozejrze\u0107&#8230; Po trzech miesi\u0105cach wysz\u0142a czwarta ksi\u0105\u017cka Go\u0142\u0119biewskiej &#8211; \u201eMi\u0142o\u015b\u0107 ma twoje imi\u0119\u201d (romans z odwiecznym pytaniem, na kt\u00f3re wci\u0105\u017c nie ma dobrej odpowiedzi: dlaczego kobiety zakochuj\u0105 si\u0119 w \u0142ajdakach i popapra\u0144cach, a potem cierpi\u0105 i nie odkochuj\u0105 si\u0119&#8230;). No i kilka tygodni temu pi\u0105ta ksi\u0105\u017cka, oczywi\u015bcie romans jak najbardziej &#8211; \u201eTeatr pod Bia\u0142ym Latawcem\u201d. Z gatunku romans\u00f3w optymistycznych z totalnym szcz\u0119\u015bliwym zako\u0144czeniem. Ale nie dla wszystkich. Co to, to nie. \u0179li b\u0119d\u0105 oczywi\u015bcie napi\u0119tnowani, a niekt\u00f3rzy nawet przyk\u0142adnie ukarani (ale bez przesady&#8230;). No i dobrze \u2013 pani Go\u0142\u0119biewska na szcz\u0119\u015bcie przyswoi\u0142a zasad\u0119, \u017ce happy-endy nie dotycz\u0105 ca\u0142ej populacji postaci pierwszoplanowych, drugoplanowych i tych z \u201ech\u00f3ru\u201d; zawsze musi zosta\u0107 z ty\u0142u kto\u015b odkopni\u0119ty przez los. Wtedy jest wiarygodnie.<br \/>\nAkcja zaczyna si\u0119 klasycznie: pi\u0119kna i m\u0142oda (trzydziestka cirkaebaut&#8230;) Zuza &#8211; dziennikarka sto\u0142eczna (aczkolwiek oczywi\u015bcie s\u0142oik z Opola&#8230;), przebojowa i bezwzgl\u0119dna harpia (wszelako zawsze w s\u0142usznej sprawie!), nadziewa si\u0119 na fang\u0119, wymierzon\u0105 przez zaatakowanego fabrykanta lek\u00f3w, kt\u00f3ry wytoczy\u0142 i wygra\u0142 (bo \u015bwiadkowie jako\u015b stracili pami\u0119\u0107 i odwo\u0142ali zeznania&#8230;) proces o znies\u0142awienie i p\u00f3\u0142milionowe odszkodowanie, kt\u00f3rego redakcja Zuzy sp\u0142aca\u0107 nie chcia\u0142a. Nasza bohaterka zbankrutowa\u0142a \u2013 straci\u0142a posad\u0119 (narzeczony te\u017c si\u0119 chwilowo wypi\u0105\u0142), sprzeda\u0142a apartament na Mokotowie, wyl\u0105dowa\u0142a w wynaj\u0119tej klitce w starej kamienicy na Woli, ledwo zdoby\u0142a fuch\u0119 w plotkarskim tygodniku dla niewybrednych pa\u0144. I&#8230; postanowi\u0142a, \u017ce si\u0119 jeszcze odegra.<br \/>\nZnacie? No pewnie&#8230; M\u0142oda, \u015bliczna dziennikarka po przej\u015bciach to standardowa bohaterka romans\u00f3w krajowej (czasem wydaje si\u0119, \u017ce chyba nie tylko&#8230;) produkcji. Ale zygzak, jakiego fabularna przemy\u015blno\u015b\u0107 autorki dokonuje w tym momencie narracji, jest ju\u017c jej indywidualnym wk\u0142adem w teori\u0119 i praktyk\u0119 literatury romansowej. Los Zuzy bowiem nie pozostaje na starych tropach, by si\u0119 odegra\u0107 \u2013 na wiaro\u0142omnym, tch\u00f3rzliwym narzeczonym, na wrednym, fa\u0142szywym i oble\u015bnym naczelnym, na rzekomych przyjacio\u0142ach&#8230; Nie \u2013 los Zuzy rozpoczyna now\u0105 p\u0119tl\u0119, na innych cz\u0119stotliwo\u015bciach i w innym pejza\u017cu. Zmiana dekoracji &#8211; trzeba przyzna\u0107, \u017ce do\u015b\u0107 umiej\u0119tna \u2013 to wyra\u017any sygna\u0142 tkwi\u0105cego w tw\u00f3rczym ekwipunku Go\u0142\u0119biewskiej potencja\u0142u. Ale tylko sygna\u0142 \u2013 realizacja bowiem tego potencja\u0142u nie narusza, nie eksploatuje. Tyle tylko, \u017ce opowiadanie znienacka zanurza si\u0119 w rzeczywisto\u015b\u0107 nierzeczywist\u0105, magiczn\u0105 zgo\u0142a. Pojawiaj\u0105 si\u0119 ba\u015bniowe archetypy Dobrej Wr\u00f3\u017cki, Z\u0142ego Mocarza (jak z Pi\u0119knej i Bestii) \u2013 nosiciela tragicznej tajemnicy, z kt\u00f3rej Pi\u0119kna Ksi\u0119\u017cniczka go uwalnia, ratuj\u0105c dekoracje przed zag\u0142ad\u0105. A na koniec wszyscy (no, prawie&#8230;) rado\u015bnie pl\u0105saj\u0105.<br \/>\nTo, co tu napisa\u0142em, to nie jest spoiler, czyli niedozwolone, wielce naganne zdradzanie zako\u0144czenia, odbieraj\u0105ce przyjemno\u015b\u0107 czytania. Uchowaj mnie, Matko Naturo&#8230; Ale bez kr\u00f3tkiego cho\u0107by napomknienia o bohaterach nowej p\u0119tli Zuzy nie spos\u00f3b obja\u015bni\u0107, jak stare schematy zabuksowa\u0142y i wywali\u0142y si\u0119 w nowym pejza\u017cu&#8230; po pierwsze: klasyczna, nieodzowna w ka\u017cdym typowym romansie figura Starszej Pani. To mo\u017ce by\u0107 w\u015bcibska, niezno\u015bna staruszka, kt\u00f3r\u0105 g\u0142\u00f3wna bohaterka na sam koniec ob\u0142askawia moc\u0105 swego anielskiego charakteru, ale mo\u017ce te\u017c by\u0107 dobr\u0105 dusz\u0105 od pocz\u0105tku: powiernic\u0105, opiekunk\u0105, przewodniczk\u0105 duchow\u0105, recenzentk\u0105, doradczyni\u0105 i wsparciem wszelakim (plus talent do pieczenia dro\u017cd\u017cowych bu\u0142eczek&#8230;). U Go\u0142\u0119biewskiej dodatkowo w roli Starszej Pani obsadzona zosta\u0142a wielka aktorka, c\u00f3rka jeszcze wi\u0119kszej, przedwojennej gwiazdy teatru i kina. Przez ni\u0105 Zuza trafia do drugiego symbolicznego bohatera tej narracji \u2013 arcypo\u017cytecznej Fundacji Z\u0142otych Serc, zajmuj\u0105cej si\u0119 dzie\u0107mi z upo\u015bledzeniami, akurat na terytorium s\u0105siedniego teatru. Trzeci bohater \u2013 Z\u0142y Mocarz, czyli wredny i nieludzko bogaty deweloper (aczkolwiek na sw\u00f3j spos\u00f3b przystojny tudzie\u017c interesuj\u0105cy) , kt\u00f3ry ma biznesowe zakusy na budynek teatru (spowodowane tak\u017ce osobistymi, jak\u017ce dramatycznymi motywami&#8230;) &#8211; oczywi\u015bcie zostanie obezw\u0142adniony przez przebojow\u0105 i bezkompromisow\u0105 dziennikark\u0119 Zuz\u0119. I to by by\u0142o na tyle.<br \/>\nW sumie wi\u0119c Ilona Go\u0142\u0119biewska dobry pomys\u0142 mia\u0142a, ale go nie wykorzysta\u0142a. Co jej przeszkodzi\u0142o? Niewolnicze wr\u0119cz trzymanie si\u0119 schemat\u00f3w, wypracowanych przez literatur\u0119 romansow\u0105. Ale to jako\u015b mo\u017cna wyt\u0142umaczy\u0107 \u2013 z analizy rynku bowiem wynika, \u017ce czytelnicy (a w zasadzie czytelniczki, bowiem ten typ literatury mocno jest zorientowany p\u0142ciowo&#8230;) w\u0142a\u015bnie tego oczekuj\u0105: schematu&#8230; Didaskalia mog\u0105 si\u0119 zmienia\u0107 dowolnie (nawet niech b\u0119d\u0105 teatralne), ale fabularna o\u015b akcji to \u015bwi\u0119to\u015b\u0107. Jest Ona, jest niegodzien zaufania Kochanek (za to podobno rewelacyjny w \u0142\u00f3\u017cku), jest tajemniczy Ten Trzeci \u2013 trudny do zdobycia, ale przez to podniecaj\u0105cy, s\u0105 wszystkie pozosta\u0142e regulaminowe postacie. Klasyka \u2013 romans komi\u015bny&#8230; To znaczy wypieczony wed\u0142ug receptury zatwierdzonej urz\u0119dowo. Z odmierzonym wsadem pa\u017adzierzy, drewnianych trocin i otr\u0105b&#8230;<br \/>\nTak si\u0119 bowiem sk\u0142ada, \u017ce pewna (umiarkowana!) \u0142atwo\u015b\u0107 klecenia fabu\u0142y i schematycznego odrysowywania bohater\u00f3w idzie u Go\u0142\u0119biewskiej w parze z powa\u017cnym niedostatkiem stylu. Forma drewniana, nieporadnie strugana, j\u0119zykowo troch\u0119 ko\u015blawa i sztywna, bez finezji, lekko\u015bci i spontaniczno\u015bci. Dlatego czyta si\u0119 bez satysfakcji. I rzeczywi\u015bcie robi si\u0119 \u017cal ka\u017cdego zer\u017cni\u0119tego na papier drzewa. W zwi\u0105zku z tym smutnym wra\u017ceniem mam do czytelniczek Go\u0142\u0119biewskiej jedn\u0105 pro\u015bb\u0119 \u2013 nie na teraz, ale na wiosn\u0119: niech ka\u017cda we\u017amie i kupi sadzonk\u0119 jednego cho\u0107by drzewka i posadzi takowe gdzie\u015b w dogodnym miejscu, w \u0142adnych okoliczno\u015bciach przyrody. To b\u0119dzie dobre zado\u015b\u0107uczynienie za lektur\u0119, kt\u00f3ra oczywi\u015bcie mie\u015bci si\u0119 w granicach normy, ale pewien dyskomfort pozostawia&#8230; Je\u015bli autorka nie przeszlifuje swego talentu, nie zwolni tempa na rzecz jako\u015bci (przy okazji dobra rada: czytaj w\u0142asne teksty po ich napisaniu&#8230;), to lepiej niech zmieni zaw\u00f3d \u2013 przynajmniej za\u0142o\u017cy jednoosobow\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 gospodarcz\u0105 pod sugestywnym szyldem: <em>\u201eRomansopisanie. Terapie, halucynacje, zabiegi \u201epa duszam\u201d, treningi wytrzyma\u0142o\u015bciowe i odporno\u015bciowe. Nale\u015bniki ze szpinakiem i serem. Imaginacje, wycinanki, teatrzyk cieni, struganie w drewnie, okadzanie. Kapelusze. Tajemnice serdeczne etc. Warsztat \u015bwiadczy us\u0142ugi dla ludno\u015bci w umiarkowanych cenach i dogodnych (kr\u00f3tkich!) terminach. Gwarancji nie udziela si\u0119. Chusteczki do ods\u0105czania \u0142ez wliczone w koszty. Dla przynosz\u0105cych w\u0142asny wsad alkoholowy \u2013 rabat&#8230;\u201d<\/em><br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(11 12 2018)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ilona Go\u0142\u0119biewska Teatr pod Bia\u0142ym Latawcem Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2018 Rekomendacja: -1\/7 Ocena ok\u0142adki: 2\/5 \u015awiat jest pi\u0119kny, ludzie s\u0105 dobrzy, dzieci kochane, za\u015b mi\u0142o\u015b\u0107 oczywi\u015bcie zwyci\u0119\u017ca&#8230; I ka\u017cdego roku w\u0142a\u015bnie o tej porze&#8230; zagl\u0105dam do wylosowanego na chybi\u0142 trafi\u0142 romansu z obfitego przed\u015bwi\u0105tecznego wysypu. Wyrob\u00f3w ksi\u0105\u017ckopodobnych&#8230; Ograniczam si\u0119 tylko do romans\u00f3w, kt\u00f3re s\u0105 zaledwie jedn\u0105 trzeci\u0105 wysypiska, bo na pozosta\u0142e \u201eksi\u0105\u017ckopodobne\u201d &#8211; czyli tzw. literatur\u0119 fantasy w trzecim gatunku (znaczy r\u0105ban\u0105 razem z bud\u0105) i poradniki z cyklu \u201ejak \u017cy\u0107?\u201d &#8211; ju\u017c si\u0142 nie starcza. Zdrowie mam tylko jedno, na dodatek ostatnimi czasy nieco nadwyr\u0119\u017cone. Wi\u0119c ze wszystkiego niech ju\u017c b\u0119dzie romans&#8230; Ilona Go\u0142\u0119biewska to przypadek. Losowy. Ale ciekawy \u2013 nie narzekam na ten los. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Ilona Go\u0142\u0119biewska to fabryka romans\u00f3w. Mo\u0142odycia (rocznik 1987), a debiutowa\u0142a na rynku wydawniczym sze\u015b\u0107 lat temu \u2013 tomem poezyj o ambitnym tytule \u201eTraktat \u017cycia\u201d. To dzi\u0119ki niemu zapewne nale\u017cy do \u015awiatowego Stowarzyszenia Poet\u00f3w \u2013 organizacji nader mg\u0142awicowej, \u015bwiatu bli\u017cej nieznanej (ale w biografijce autorki na lewym skrzyde\u0142ku \u201eTeatru pod Bia\u0142ym Latawcem\u201d stoi jak byk, \u017ce do takowej nale\u017cy&#8230;). Podejrzewam wszelako, \u017ce to jaka\u015b hucpa, internetowa mistyfikacja, kt\u00f3ra \u015bmierdzi z daleka przewa\u0142em na mod\u0142\u0119 nigeryjsk\u0105&#8230; Ale mniejsza z tym&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1327,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[15],"tags":[230],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1325"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1325"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1325\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1330,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1325\/revisions\/1330"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1327"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1325"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1325"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1325"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}