{"id":1321,"date":"2018-12-06T14:58:16","date_gmt":"2018-12-06T13:58:16","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1321"},"modified":"2021-01-09T01:08:04","modified_gmt":"2021-01-09T00:08:04","slug":"strach-trump-w-bialym-domu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2018\/12\/06\/strach-trump-w-bialym-domu\/","title":{"rendered":"Strach. Trump w Bia\u0142ym Domu"},"content":{"rendered":"<h4>Bob Woodward<\/h4>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1322 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/woodward-strach-20181206-poziom-300x198.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"198\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/woodward-strach-20181206-poziom-300x198.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/woodward-strach-20181206-poziom-768x508.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/woodward-strach-20181206-poziom-1024x677.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h4>Strach. Trump w Bia\u0142ym Domu<br \/>\nPrze\u0142o\u017cyli:Hanna Jankowska, Pawe\u0142 Bravo, Maciej Studencki,<br \/>\nJan W\u0105si\u0144ski, Jacek \u017bu\u0142awnik<br \/>\nGrupa Wydawnicza Foksal \u2013 Wydawnictwo WAB, Warszawa 2018<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Od Nixona ze spuszczonymi portkami<br \/>\ndo Trumpa bez portek&#8230;<\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: right;\"><em>\u201eJest pan pierdolonym k\u0142amc\u0105.\u201d<\/em><br \/>\nCo\u015b, co adwokat John Dowd zawsze<br \/>\nchcia\u0142 powiedzie\u0107 swemu klientowi,<br \/>\n45. prezydentowi Stan\u00f3w Zjednoczonych,<br \/>\nale do ko\u0144ca swej s\u0142u\u017cby nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119&#8230;<\/p>\n<p>Je\u015bli nie liczy\u0107 \u201eG\u0142\u0119bokiego Gard\u0142a\u201d (jak si\u0119 po latach okaza\u0142o, nazywa\u0142 si\u0119 Mark Felt i by\u0142 wicedyrektorem FBI&#8230;), to waszyngto\u0144ski dziennikarz Bob Woodward ma pi\u0119\u0107dziesi\u0105t procent zas\u0142ug w usuni\u0119ciu (sam ust\u0105pi\u0142? no i co z tego?) z urz\u0119du Richarda Milhousa Nixona, 37. prezydenta USA (druga po\u0142owa chwa\u0142y nale\u017cy si\u0119 koledze Woodwarda z redakcji \u201eWashington Post\u201d &#8211; Carlowi Bernsteinowi). Czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107 lat temu ujawnienie \u201eafery Watergate\u201d by\u0142o dla ameryka\u0144skiej opinii publicznej szokiem r\u00f3wnie donios\u0142ym, jak zab\u00f3jstwo prezydenta Kennedy&#8217;ego dziesi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej. Ale o ile zamach na prezydenta (sk\u0105din\u0105d niewyja\u015bniony&#8230;) by\u0142 raczej efektem dzia\u0142ania si\u0142 z zewn\u0105trz obozu w\u0142adzy, o tyle obalenie (ust\u0105pienie \u2013 jak zwa\u0142, tak zwa\u0142&#8230;) urz\u0119duj\u0105cego prezydenta by\u0142o rezultatem powa\u017cnych narusze\u0144 systemu obowi\u0105zuj\u0105cego prawa przez tego\u017c prezydenta i jego ludzi &#8211; w imi\u0119 utrzymania w\u0142adzy za wszelk\u0105 cen\u0119. Tego Amerykanie wtedy nie potrafili znie\u015b\u0107&#8230;<br \/>\nAle Bob Woodward i Carl Bernstein nie mieli poj\u0119cia, dok\u0105d zaprowadzi ich (i ca\u0142\u0105 Ameryk\u0119&#8230;) afera w\u0142amania do siedziby komitetu wyborczego demokrat\u00f3w w apartamentowcu Watergate. Pisz\u0105c o niej, zaufali swemu instynktowi, wychowaniu i profesjonalnym pryncypiom. Teraz, 45 lat i o\u015bmiu prezydent\u00f3w p\u00f3\u017aniej, Bob Woodward (wci\u0105\u017c zreszt\u0105 pracuj\u0105cy w \u201eWashington Post\u201d) rozpoczynaj\u0105c pisanie \u201eStrachu\u201d &#8211; o Donaldzie Trumpie w Bia\u0142ym Domu &#8211; nie m\u00f3g\u0142 oczekiwa\u0107, \u017ce jego demaskatorska filipika, rzeczowa i wiarygodna, bole\u015bnie szczera i obrazoburcza, wywo\u0142a jakikolwiek efekt, cho\u0107by w przybli\u017ceniu por\u00f3wnywalny z Watergate. W sensie politycznym nie wywo\u0142a\u0142a \u017cadnego, podobnie jak wcze\u015bniejsza o par\u0119 miesi\u0119cy ksi\u0105\u017cka Michaela Wolffa \u201eOgie\u0144 i furia. Bia\u0142y Dom Trumpa\u201d (zreszt\u0105 rekomendowana w tym blogu 2 marca 2018 roku). Tak zmieni\u0142y si\u0119 czasy, obyczaje, polityka. I przede wszystkim Prawda&#8230;<br \/>\nPrawda nie jest ju\u017c jedna, niepodzielna i obiektywna; prawd jest tyle, ilu ludzi &#8211; ka\u017cdy ma swoj\u0105, a moja jest najmojsza, za\u015b inne to g\u00f3wnoprawdy&#8230; \u015awiat prze\u017cywa nieustanny kolaps poznawczy \u2013 a w zasadzie to ludzie uczestnicz\u0105cy w wymianie opinii, my\u015bli, pogl\u0105d\u00f3w przestali prawdzie (rozumianej jako s\u0105d zgodny z rzeczywisto\u015bci\u0105) przypisywa\u0107 jakiekolwiek znaczenie wy\u017cszego rz\u0119du. Tyle jest tych prawd, \u017ce nie spos\u00f3b zweryfikowa\u0107 ani uwierzy\u0107. Nominacj\u0119 dostaje&#8230; os\u0105d czy przes\u0105d \u2013 taaaak, najmocniej oklikany! Przecie\u017c w ka\u017cdym \u015bcierwie co\u015b musi by\u0107; miliony much nie mog\u0105 si\u0119 myli\u0107. Przeto Bob Woodward (a kto to w og\u00f3le jest?) mo\u017ce sobie tysi\u0105c razy napisa\u0107, \u017ce Trump jest idiot\u0105 i za ka\u017cdym razem solidnie to udowodni\u0107 \u2013 ale to Trump wygra\u0142 wybory i on jest nasz, ten Pomara\u0144czowy Kumpel. I w zasadzie nic mu nie spada (w sensie &#8211; poparcia w sonda\u017cach&#8230;). Wi\u0119c wolne media raczej nie wysadz\u0105 Trumpa z siod\u0142a \u2013 chyba \u017ceby jako\u015b szczeg\u00f3lnie spektakularnie, koncertowo da\u0142 dupy. Ale na to si\u0119 nie zanosi. Dochodzenie specprokuratora jako\u015b si\u0119 \u015blimaczy i rozmywa, a z drugiej strony w Bia\u0142ym Domu zawi\u0105za\u0142 si\u0119 w miar\u0119 skuteczny spisek paru przytomnych urz\u0119dnik\u00f3w, maj\u0105cych dost\u0119p do Pierwszego Biurka nawet pod nieobecno\u015b\u0107 gospodarza; ci \u0142ebscy faceci po prostu kradn\u0105 z blatu projekty wyj\u0105tkowo trefnych dokument\u00f3w \u2013 bo jak Trump czego\u015b nie widzi, nie ma w r\u0119ku, to o tym zapomina. W ten spos\u00f3b z Gabinetu Owalnego wykradziono (i to kilkakrotnie&#8230;) projekt wypowiedzenia KORUS &#8211; specjalnego traktatu z Kore\u0105 Po\u0142udniow\u0105. Projekt zak\u0142adaj\u0105cy ni mniej, ni wi\u0119cej tylko wycofanie ameryka\u0144skich wojsk (jakie\u015b circa 28 tysi\u0119cy ludzi, nie wspominaj\u0105c o wyrafinowanych instalacjach militarnych), je\u017celi Po\u0142udniowi Korea\u0144czycy za ich pobyt nie zap\u0142ac\u0105 ca\u0142ej sumy co do grosza. Tymczasem dzi\u0119ki tej umowie ka\u017cde wystrzelenie rakiety na P\u00f3\u0142nocy jest rejestrowane po siedmiu sekundach (a bez niej radary na Alasce poradz\u0105 sobie po pi\u0119tnastu minutach&#8230;); no i artyleria P\u00f3\u0142nocnych mog\u0142aby w godzin\u0119 zabi\u0107 w Seulu oko\u0142o 10 milion\u00f3w ludzi \u2013 po\u0142ow\u0119 mieszka\u0144c\u00f3w okolicy&#8230;<br \/>\nTen jeden przyk\u0142ad obrazuje skal\u0119 problemu, jaki Ameryka ma ze swym przyw\u00f3dc\u0105 \u2013 bo to nie jest odizolowany incydent \u2013 takich punkt\u00f3w konfliktu jest wi\u0119cej: Iran, Afganistan, Bliski Wsch\u00f3d, handel mi\u0119dzynarodowy i c\u0142a, migracje, klimat, NATO, Rosja&#8230; Pilnowanie Trumpa, by czego\u015b nie paln\u0105\u0142, \u0142atwe nie jest! No, a swoj\u0105 drog\u0105 on nie u\u0142atwia \u2013 jest aktywnym u\u017cytkownikiem serwis\u00f3w spo\u0142eczno\u015bciowych, osobliwie ulubionego Twittera; potrafi \u201e\u0107wierkn\u0105\u0107\u201d kilkadziesi\u0105t razy dziennie. \u201eBiblioteka\u201d jego internetowej aktywno\u015bci liczy kilkaset tysi\u0119cy pozycji (powstaj\u0105 ju\u017c prace naukowe na ten temat&#8230;) i nie s\u0105 to debilne dialogi z ruchad\u0142em le\u015bnym. Trump, przyw\u00f3dca \u015bwiatowego arcymocarstwa, wybra\u0142 t\u0119 drog\u0119 do zarz\u0105dzania swoim gospodarstwem: komunikuje o decyzjach, zwalnia ludzi, formu\u0142uje opinie. I nikt tego nie kontroluje (poza rzadkimi ingerencjami cz\u0142onk\u00f3w rodziny \u2013 g\u0142\u00f3wnie tzw. Jarvanki, czyli zi\u0119cia Jareda Kushnera i c\u00f3rki Ivanki).<br \/>\nWoodward szczeg\u00f3\u0142owo i beznami\u0119tnie, i\u015bcie po reportersku, nie jak komentator polityczny, opisuje tryby zarz\u0105dzania pa\u0144stwem, podejmowania decyzji, my\u015blenia (cho\u0107 w przypadku Trumpa ka\u017cda zbitka s\u0142\u00f3w \u201eprezydent\u201d i \u201emy\u015bl\u201d wydaje si\u0119 niezno\u015bnym oksymoronem) w Bia\u0142ym Domu. I nie pozostawia z\u0142udze\u0144 \u2013 dok\u0105d to wszystko prowadzi. W najlepszym razie do utraty przez Ameryk\u0119 pozycji lidera wolnego \u015bwiata, arbitra, gwaranta, instancji odwo\u0142awczej. W najgorszym \u2013 do konfliktu. Jego skali lepiej sobie nie wyobra\u017ca\u0107.<br \/>\nGdy kadencja Trumpa (oby tylko jedna \u2013 cho\u0107 nie mniemam tego z tak niezachwian\u0105 pewno\u015bci\u0105, jak my\u015bla\u0142bym rok temu&#8230;) dobiegnie wreszcie ko\u0144ca, pojawi\u0105 si\u0119 zapewne bardziej wnikliwe analizy, bystrzejsze, bardziej b\u0142yskotliwe diagnozy. Ale to b\u0119dzie klasyczny <em>l&#8217;esprit d&#8217;escalier<\/em>&#8230; Woodward jest zawodowcem, kt\u00f3ry nie lubi czeka\u0107, a\u017c sprawy si\u0119 wyklaruj\u0105. Widzi i rozumie, wi\u0119c pisze bez straty czasu. Za\u015b w jego kwalifikacje nie spos\u00f3b pow\u0105tpiewa\u0107 \u2013 dwa Pulitzery, osiemna\u015bcie ksi\u0105\u017cek, posada wicenaczelnego w \u201eWashington Post\u201d&#8230; Lektura \u201eStrachu\u201d to poza wszystkim czysta przyjemno\u015b\u0107 obcowania z odpowiedzialnym, wysoce profesjonalnym dziennikarstwem w dobrym, starym stylu. Praktycznie dzi\u015b nieobecnym na rynku idei. Je\u015bli dzi\u015b dziennikarzami mieni\u0105 si\u0119 imitatorzy z portali internetowych, \u0142owcy sensacji i plotek, wymy\u015blacze fake news\u00f3w, to dla nielicznych fachman\u00f3w pokoju Woodwarda wypada\u0142oby stworzy\u0107 now\u0105 kategori\u0119 zawodow\u0105. Mo\u017ce nawigator\u00f3w \u2013 wytyczaj\u0105cych kurs i obja\u015bniaj\u0105cych, dlaczego akurat taki? Albo stra\u017cnik\u00f3w \u2013 zdrowego rozs\u0105dku, rozumu i instynktu samozachowawczego tzw. ludzko\u015bci&#8230; W ka\u017cdym razie Woodwarda czyta\u0107 nale\u017cy; problem w tym wszelako, \u017ce przeciwnicy Trumpa to zbyt ma\u0142a publiczno\u015b\u0107, a zwolennicy&#8230; w og\u00f3le nie czytaj\u0105 \u2013 niczego, co rozmiarami przekracza ulotk\u0119 z reklam\u0105 wyprzeda\u017cy z Wal-Martu. No i jeszcze kosztuje kilkadziesi\u0105t dolar\u00f3w, co w przeliczeniu na sze\u015bciopaki millera, coorsa czy buda wydaje si\u0119 fortun\u0105&#8230;<br \/>\nTak wi\u0119c pisanie Woodwarda dzi\u015b nie ma \u017cadnej si\u0142y politycznej i \u017cadnego realnego wp\u0142ywu na histori\u0119 USA nie wywrze \u2013 nie to, co 45 lat temu, gdy naprawd\u0119 zmiot\u0142o prezydenta&#8230; Teraz aktualny prezydent mo\u017ce spa\u0107 spokojnie; ca\u0142a ta konstrukcja jego, po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce! \u2013 administracji jest odporna na rzeczow\u0105, udokumentowan\u0105 krytyk\u0119. Tylko na\u0142adowany emocjami skandal na wielk\u0105 skal\u0119 m\u00f3g\u0142by zmieni\u0107 sytuacj\u0119 (a i tego nie wiadomo do ko\u0144ca&#8230;). Wi\u0119c i z Trumpem odczekamy cztery lata (albo i wi\u0119cej, bo na zdrowym rozs\u0105dku ameryka\u0144skich obywateli zbytnio polega\u0107 chyba nie nale\u017cy&#8230;). Cierpliwo\u015bci&#8230; Tej potrzeba zn\u0119kanemu \u015bwiatu najbardziej. Ale lektura Woodwarda doprawdy jest satysfakcjonuj\u0105ca, cho\u0107 czasem to satysfakcja bezsilnych&#8230;<br \/>\n<strong>Tomasz Sas<\/strong><br \/>\n<strong>(6 12 2018)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bob Woodward Strach. Trump w Bia\u0142ym Domu Prze\u0142o\u017cyli:Hanna Jankowska, Pawe\u0142 Bravo, Maciej Studencki, Jan W\u0105si\u0144ski, Jacek \u017bu\u0142awnik Grupa Wydawnicza Foksal \u2013 Wydawnictwo WAB, Warszawa 2018 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Od Nixona ze spuszczonymi portkami do Trumpa bez portek&#8230; \u201eJest pan pierdolonym k\u0142amc\u0105.\u201d Co\u015b, co adwokat John Dowd zawsze chcia\u0142 powiedzie\u0107 swemu klientowi, 45. prezydentowi Stan\u00f3w Zjednoczonych, ale do ko\u0144ca swej s\u0142u\u017cby nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119&#8230; Je\u015bli nie liczy\u0107 \u201eG\u0142\u0119bokiego Gard\u0142a\u201d (jak si\u0119 po latach okaza\u0142o, nazywa\u0142 si\u0119 Mark Felt i by\u0142 wicedyrektorem FBI&#8230;), to waszyngto\u0144ski dziennikarz Bob Woodward ma pi\u0119\u0107dziesi\u0105t procent zas\u0142ug w usuni\u0119ciu (sam ust\u0105pi\u0142? no i co z tego?) z urz\u0119du Richarda Milhousa Nixona, 37. prezydenta USA (druga po\u0142owa chwa\u0142y nale\u017cy si\u0119 koledze Woodwarda z redakcji \u201eWashington Post\u201d &#8211; Carlowi Bernsteinowi). Czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107 lat temu ujawnienie \u201eafery Watergate\u201d by\u0142o dla ameryka\u0144skiej opinii publicznej szokiem r\u00f3wnie donios\u0142ym, jak zab\u00f3jstwo prezydenta Kennedy&#8217;ego dziesi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej. Ale o ile zamach na prezydenta (sk\u0105din\u0105d niewyja\u015bniony&#8230;) by\u0142 raczej efektem dzia\u0142ania si\u0142 z zewn\u0105trz obozu w\u0142adzy, o tyle obalenie (ust\u0105pienie \u2013 jak zwa\u0142, tak zwa\u0142&#8230;) urz\u0119duj\u0105cego prezydenta by\u0142o rezultatem powa\u017cnych narusze\u0144 systemu obowi\u0105zuj\u0105cego prawa przez tego\u017c prezydenta i jego ludzi &#8211; w imi\u0119 utrzymania w\u0142adzy za wszelk\u0105 cen\u0119. Tego Amerykanie wtedy nie potrafili znie\u015b\u0107&#8230;&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1323,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[233,228],"tags":[229],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1321"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1321"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1321\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2460,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1321\/revisions\/2460"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1323"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1321"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1321"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1321"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}