{"id":1199,"date":"2018-08-26T03:11:03","date_gmt":"2018-08-26T01:11:03","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1199"},"modified":"2020-05-15T02:30:43","modified_gmt":"2020-05-15T00:30:43","slug":"mock-pojedynek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2018\/08\/26\/mock-pojedynek\/","title":{"rendered":"Mock. Pojedynek"},"content":{"rendered":"<h4>Marek Krajewski<\/h4>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1200 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/krajewski-mock-20180823-poziom-300x199.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/krajewski-mock-20180823-poziom-300x199.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/krajewski-mock-20180823-poziom-768x509.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/krajewski-mock-20180823-poziom-1024x678.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h4>Mock. Pojedynek<br \/>\nWydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2018<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Piekielne wezwanie<\/span><\/h3>\n<p>Nie ulega najmniejszej w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce tym razem Krajewski \u2013 wroc\u0142awski filolog klasyczny, od dawna zawodowo oddany literaturze \u2013 usadowi\u0142 si\u0119 na szczycie. Nieodwo\u0142alnie. Po prostu jest najlepszy. I to nie tylko w w\u0105skiej, aczkolwiek popularnej grupce Wielkich Rekonstruktor\u00f3w Historii, buduj\u0105cych swoje wyimaginowane (chocia\u017c w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci, cierpliwo\u015bci i talentu \u2013 wierne wypreparowane ze starych kronik) kosmosy-scenografie z przesz\u0142o\u015bci, w kt\u00f3rych rozgrywaj\u0105 swe kryminalne intrygi fabularne. Krajewski dawno prze\u015bcign\u0105\u0142 koleg\u00f3w rekonstruktor\u00f3w; twory wi\u0119kszo\u015bci z nich &#8211; zestawione z jego mistrzowskimi kreacjami -przypominaj\u0105 dekoracje teatrzyk\u00f3w marionetek albo makiety domk\u00f3w dla lalek. O autorach tzw. powie\u015bci historycznych ju\u017c nawet nie chce mi si\u0119 wspomina\u0107 \u2013 do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich realia zaprzesz\u0142ych epok traktuje niezwykle umownie, idealizuj\u0105co i fa\u0142szywie \u2013 osobliwie z kompletn\u0105 niewra\u017cliwo\u015bci\u0105 na zapachy. Kto\u015b taki precyzyjny (mimo u\u017cywania, a nawet nadu\u017cywania realizmu magicznego&#8230;) jak na przyk\u0142ad Sapkowski (ze sw\u0105 trylogi\u0105 husyck\u0105 i Reynevanem z Bielawy) to rara avis w tym zacnym towarzystwie.<br \/>\nPrzypadek Krajewskiego jest szczeg\u00f3lny. Wielkie cmokando znawc\u00f3w literatury, nios\u0105ce si\u0119 przez kraj ca\u0142y po ka\u017cdym kolejnym tomie z Mockiem czy Popielskim, a dotycz\u0105ce jego umiej\u0119tno\u015bci rekonstruktorskich, zas\u0142ania\u0142o albo zgo\u0142a pomniejsza\u0142o krytyczn\u0105 ocen\u0119 jego talent\u00f3w kreacyjnych, fabularnych. Im wierniej autor odtworzy\u0142 topografi\u0119, scenografi\u0119 i atmosfer\u0119, tym mniej analizowano motywacj\u0119 bohater\u00f3w, niuanse ich psychiki, logik\u0119 (lub jej brak) zdarze\u0144. Autor m\u00f3g\u0142 sobie pohula\u0107, osobliwie w materii dewiacji natury ludzkiej, niezmiennie od wiek\u00f3w przera\u017caj\u0105cych &#8211; tak samo jak dzi\u015b&#8230; Nie twierdz\u0119, \u017ce Krajewski swej pasji i wiedzy rekonstruktorskiej u\u017cywa\u0142 jako zas\u0142ony dymnej dla zamaskowania mielizn intrygi czy szerzej: umiej\u0119tno\u015bci opowiadania. Bo\u017ce uchowaj! Ale dam ju\u017c sobie spok\u00f3j z chwaleniem go za talent kreowania zaprzesz\u0142ych \u015bwiat\u00f3w. Tym bardziej, \u017ce dwie poprzednie rekomendacje w tym blogu (\u201eMock. Ludzkie zoo\u201d z 2 wrze\u015bnia 2017 roku i \u201eMock\u201d z 18 wrze\u015bnia 2016 roku) w znacznej cz\u0119\u015bci po\u015bwi\u0119ci\u0142em historycznym osobliwo\u015bciom pisarskiej maniery Krajewskiego&#8230; Wi\u0119c o tym ju\u017c do\u015b\u0107 \u2013 skupmy si\u0119 na rekomendowaniu rezultat\u00f3w jego umiej\u0119tno\u015bci opowiadania&#8230;<br \/>\nWe wszystkich dotychczasowych \u201emockach\u201d mieli\u015bmy przedstawianego wroc\u0142awskiego policjanta w ca\u0142ej jego s\u0142u\u017cbowej okaza\u0142o\u015bci Do jego m\u0142odzie\u0144czej przesz\u0142o\u015bci, osobliwe za\u015b do epizodu studi\u00f3w na Uniwersytecie Wroc\u0142awskim, na seminarium filologicznym Wydzia\u0142u Filozoficznego, a konkretnie na tzw. filologii klasycznej \u2013 z widokiem na pi\u0119kn\u0105 karier\u0119 gimnazjalnego profesora \u0142aciny i greki w kt\u00f3rym\u015b z licznych gimnazj\u00f3w Rzeszy Niemieckiej \u2013 nawi\u0105zywa\u0142y tylko liczne aluzje, podkre\u015blaj\u0105ce znajomo\u015b\u0107 \u0142aciny, dyscyplin\u0119 intelektualn\u0105 komisarza, praktyczne obycie z logik\u0105 i filozofi\u0105. Tamte studia to by\u0142 ca\u0142y mentalny kapita\u0142 Mocka, umo\u017cliwiaj\u0105cy mu manifestowanie poczucia wy\u017cszo\u015bci (obok wytrenowanego ciosu z prawej&#8230;) w policyjnej robocie. Lecz jak student filologii trafi\u0142 do policji? To rzadka wtedy \u015bcie\u017cka kariery w tej s\u0142u\u017cbie&#8230;<br \/>\nAle mamy pocz\u0105tek uniwersyteckiego semestru zimowego w 1905 roku, a Eberhard Mock, biedny syn zapijaczonego szewca z Wa\u0142brzycha, pilnie ucz\u0119szcza na wyk\u0142ady i seminaria, tw\u00f3rczo radzi sobie z niedostatkami studenckiej egzystencji, osobliwie w pilnej kwestii sta\u0142ego dop\u0142ywu minimalnych cho\u0107by porcji got\u00f3wki. Krajewski opowiada o tym z pewn\u0105 tak\u0105 emocjonaln\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105, kt\u00f3ra \u0142adnie za\u015bwiadcza o jego wra\u017cliwo\u015bci. Wszelako bez przesady&#8230; Na wyk\u0142adach pojawia si\u0119 studentka z Rosji niezwyk\u0142ej urody, niejaka Natalia Diabrinska. Swoj\u0105 drog\u0105, panie Marku, co to za nazwisko; wygl\u0105da jak psu z gard\u0142a wyci\u0105gni\u0119te &#8211; mo\u017cna si\u0119 by\u0142o lepiej postara\u0107&#8230; Tak, wiem, podobno figuruje w rejestrach ziemstwa guberni twerskiej &#8211; z adnotacj\u0105, \u017ce ksi\u0105\u017c\u0119ce&#8230; Wtedy Mock postanawia sobie solennie wygra\u0107 wy\u015bcig do jej wdzi\u0119k\u00f3w z ca\u0142\u0105 gromad\u0105 korporacyjnych wyjc\u00f3w \u2013 ma\u0142piszon\u00f3w w deklach, szarfach, z pokancerowanymi w menzurach mordami. Zw\u0142aszcza za\u015b z niejakim Richardem Lotzem. Mock nie by\u0142 pierwszym ani ostatnim Niemcem, kt\u00f3ry da\u0142 si\u0119 oczarowa\u0107 s\u0142owia\u0144skiej urodzie (ten zadarty nosek&#8230;) i rzekomej tajemnicy, kt\u00f3rej nosicielkami mia\u0142y jakoby by\u0107 kobiety, \u017cyj\u0105ce w\u015br\u00f3d lud\u00f3w mi\u0119dzy Odr\u0105 a g\u00f3rn\u0105 Wo\u0142g\u0105.<br \/>\nOczywi\u015bcie nie zdradz\u0119 szczeg\u00f3\u0142\u00f3w intrygi \u2013 wszak to krymina\u0142 pe\u0142n\u0105 g\u0119b\u0105, wi\u0119c nie chc\u0119 nikomu odbiera\u0107 przyjemno\u015bci samodzielnego brni\u0119cia przez zawi\u0142o\u015bci fabu\u0142y, posadowionej w sferach uniwersyteckich, co samo w sobie rzadkie jest i godne najwy\u017cszej uwagi. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce pojawienie si\u0119 panny Nataszy to prawdziwa <em>causa proxima<\/em> dramatu, osobistego dramatu Mocka, kt\u00f3ry i tak sko\u0144czy\u0142 si\u0119 nadspodziewanie dobrze, aczkolwiek z wymarzonej kariery nauczycielskiej trzeba by\u0142o zrezygnowa\u0107. A przecie\u017c w Prusiech nauczyciel gimnazjalny to by\u0142 filar spo\u0142ecze\u0144stwa! Ale nic to: s\u0142u\u017cba w Kr\u00f3lewskim Prezydium Policji, zw\u0142aszcza w wy\u017cszym stopniu s\u0142u\u017cbowym, da si\u0119 od biedy por\u00f3wna\u0107 ze spo\u0142ecznym statusem profesora szk\u00f3\u0142 \u015brednich&#8230;<br \/>\nIntryga \u201ePojedynku\u201d doskonale, wiarygodnie obja\u015bnia, czemu Mock w p\u00f3\u017aniejszym swym \u017cyciu by\u0142 taki, jaki by\u0142: okrutny, bezwzgl\u0119dny, niesubordynowany, surowy i&#8230; sprawiedliwy. Sprawiedliwy t\u0105 osobliw\u0105 sprawiedliwo\u015bci\u0105 \u2013 niezapisan\u0105 w kodeksach i ustawach Kr\u00f3lestwa Prus tudzie\u017c kolejnych innych pa\u0144stw, pod rz\u0105dami kt\u00f3rych zdarzy\u0142o mu si\u0119 s\u0142u\u017cy\u0107. Mock dzi\u0119ki swemu protektorowi-preceptorowi \u2013 prywatnemu detektywowi Eugsterowi &#8211; pozna\u0142 i zaakceptowa\u0142 star\u0105 policyjn\u0105 zasad\u0119 imad\u0142a, pozwalaj\u0105c\u0105 \u201eprzykr\u0119ci\u0107 \u015brub\u0119\u201d ka\u017cdemu, byleby tylko mie\u0107 odpowiedniego \u201ehaka\u201d. Tak wi\u0119c dowiadujemy si\u0119 wreszcie, jaki splot zdarze\u0144 uczyni\u0142 Mocka takim, jakim by\u0142 przez nast\u0119pne p\u00f3\u0142 wieku &#8211; o czym zreszt\u0105 ju\u017c dawno zd\u0105\u017cyli\u015bmy przeczyta\u0107, a nawet zgo\u0142a zapomnie\u0107 (jest okazja do od\u015bwie\u017cenia znajomo\u015bci z ca\u0142ym d\u0142ugim \u017cyciem Eberharda&#8230;).<br \/>\nJeszcze jeden aspekt lektury \u201ePojedynku\u201d godzien jest polecenia \u2013 mianowicie w\u0105tek dotycz\u0105cy studenckich korporacji \u2013 burschenschaft\u00f3w. Ich plemiennej, awanturniczej i nacjonalistycznej obyczajowo\u015bci, skomplikowanych rytua\u0142\u00f3w, osobliwego kodeksu honorowego, menzur \u2013 czyli pojedynk\u00f3w na rapiery wedle osobliwych regu\u0142, z obowi\u0105zkowymi ranami i bliznami (dowodami dzielno\u015bci). Problemat korporacyjno\u015bci akademickiej zwykli\u015bmy traktowa\u0107 poprzez przedwojenne pa\u0142karskie awantury reakcyjnych, endekoidalnych antysemit\u00f3w na naszych uniwersytetach. Ale to tylko drobny fragment historii bursza \u2013 jak si\u0119 okazuje&#8230;<br \/>\nMockowi chyba nie spodoba\u0142o si\u0119 zako\u0144czenie tej historii pewnej marcowej ciemnej nocy 1916 roku na froncie niemiecko-rosyjskim, gdzie\u015b w kurlandzkich ost\u0119pach kolo miasteczka J\u0113kabpils nad D\u017awin\u0105 na \u0141otwie w pa\u0142acu maj\u0105tku baron\u00f3w von Sass (ni\u017cej podpisany o\u015bwiadcza, \u017ce z kurlandzk\u0105 szlacht\u0105 o tym nazwisku \u2013 i jak\u0105kolwiek inn\u0105 &#8211; nie ma nic wsp\u00f3lnego&#8230;). Dzia\u0142aj\u0105c na rozkaz prze\u0142o\u017conego Feldwebelleutnant (podporucznik) armii cesarstwa niemieckiego Mock ostatecznie przeci\u0105\u0142 supe\u0142 zawi\u0105zany w pa\u017adzierniku 1905 roku w sali wyk\u0142adowej seminarium filologicznego wroc\u0142awskiej <em>Almae Matris<\/em>. Ale nie by\u0142 zadowolony \u2013 wi\u0119cej: by\u0142 pewien, \u017ce trafi za to do piek\u0142a&#8230;<br \/>\n<strong>Tomasz Sas<\/strong><br \/>\n<strong>(26 08 2018)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marek Krajewski Mock. Pojedynek Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2018 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Piekielne wezwanie Nie ulega najmniejszej w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce tym razem Krajewski \u2013 wroc\u0142awski filolog klasyczny, od dawna zawodowo oddany literaturze \u2013 usadowi\u0142 si\u0119 na szczycie. Nieodwo\u0142alnie. Po prostu jest najlepszy. I to nie tylko w w\u0105skiej, aczkolwiek popularnej grupce Wielkich Rekonstruktor\u00f3w Historii, buduj\u0105cych swoje wyimaginowane (chocia\u017c w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci, cierpliwo\u015bci i talentu \u2013 wierne wypreparowane ze starych kronik) kosmosy-scenografie z przesz\u0142o\u015bci, w kt\u00f3rych rozgrywaj\u0105 swe kryminalne intrygi fabularne. Krajewski dawno prze\u015bcign\u0105\u0142 koleg\u00f3w rekonstruktor\u00f3w; twory wi\u0119kszo\u015bci z nich &#8211; zestawione z jego mistrzowskimi kreacjami -przypominaj\u0105 dekoracje teatrzyk\u00f3w marionetek albo makiety domk\u00f3w dla lalek. O autorach tzw. powie\u015bci historycznych ju\u017c nawet nie chce mi si\u0119 wspomina\u0107 \u2013 do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich realia zaprzesz\u0142ych epok traktuje niezwykle umownie, idealizuj\u0105co i fa\u0142szywie \u2013 osobliwie z kompletn\u0105 niewra\u017cliwo\u015bci\u0105 na zapachy. Kto\u015b taki precyzyjny (mimo u\u017cywania, a nawet nadu\u017cywania realizmu magicznego&#8230;) jak na przyk\u0142ad Sapkowski (ze sw\u0105 trylogi\u0105 husyck\u0105 i Reynevanem z Bielawy) to rara avis w tym zacnym towarzystwie. Przypadek Krajewskiego jest szczeg\u00f3lny. Wielkie cmokando znawc\u00f3w literatury, nios\u0105ce si\u0119 przez kraj ca\u0142y po ka\u017cdym kolejnym tomie z Mockiem czy Popielskim, a dotycz\u0105ce jego umiej\u0119tno\u015bci rekonstruktorskich, zas\u0142ania\u0142o albo zgo\u0142a pomniejsza\u0142o krytyczn\u0105 ocen\u0119&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1201,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10,16],"tags":[54],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1199"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1199"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1199\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2009,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1199\/revisions\/2009"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1201"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1199"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1199"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1199"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}