{"id":1185,"date":"2018-08-12T13:10:55","date_gmt":"2018-08-12T11:10:55","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1185"},"modified":"2018-10-04T15:23:32","modified_gmt":"2018-10-04T13:23:32","slug":"ten-czas-wiersze-zebrane","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2018\/08\/12\/ten-czas-wiersze-zebrane\/","title":{"rendered":"Ten czas. Wiersze zebrane"},"content":{"rendered":"<h4>Krzysztof Kamil Baczy\u0144ski<\/h4>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1186 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/baczynski-20180806-poziom-300x193.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"193\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/baczynski-20180806-poziom-300x193.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/baczynski-20180806-poziom-768x493.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/08\/baczynski-20180806-poziom-1024x657.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h4>Ten czas. Wiersze zebrane<br \/>\nWydawnictwo Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2018<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 6\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">\u017bo\u0142nierz, poeta, czasu kurz&#8230;Gdy ofiara jest zbrodni\u0105<\/span><\/h3>\n<p>We w\u0142a\u015bciwy czas utrafi\u0142o wydawnictwo z tym tomem wierszy Baczy\u0144skiego. Jeszcze nie opad\u0142 py\u0142, wzniecony przez celebrans\u00f3w i uczestnik\u00f3w rocznicowych uroczysto\u015bci, jeszcze s\u0142ycha\u0107 werble i echa apeli poleg\u0142ych&#8230; Dopiero co 4 sierpnia min\u0119\u0142a rocznica najsmutniejsza z szeregu tych smutnych sierpniowych i wrze\u015bniowych rocznic&#8230; 74 lata temu niemiecki snajper (zapewne operuj\u0105cy z budynku Teatru Wielkiego) wstrzeli\u0142 si\u0119 w prowizoryczne stanowisko ogniowe w oknie na pierwszym pi\u0119trze Pa\u0142acu Blanka (Senatorska \u2013 Plac Teatralny). Pocisk trafi\u0142 (precyzyjnie \u2013 w g\u0142ow\u0119) starszego strzelca podchor\u0105\u017cego rezerwy AK \u201eKrzysia\u201d &#8211; \u017co\u0142nierza-ochotnika w plutonie \u201eLeszka\u201d (zgrupowanie \u201eGozdawa\u201d), z\u0142o\u017conego g\u0142\u00f3wnie z ludzi, kt\u00f3rzy nie dotarli przed godzin\u0105 \u201eW\u201d do punkt\u00f3w zbi\u00f3rek i koncentracji swoich macierzystych jednostek (starszy strzelec podchor\u0105\u017cy \u201eKrzy\u015b\u201d mia\u0142 przydzia\u0142 s\u0142u\u017cbowy do batalionu \u201eParasol\u201d i razem z nim na Woli powinien by\u0142 zacz\u0105\u0107 sw\u00f3j udzia\u0142 w walkach&#8230;).<br \/>\nZastrzelony w reducie Blanka 23-letni \u017co\u0142nierz \u201eKrzy\u015b\u201d to Krzysztof Kamil Baczy\u0144ski \u2013 poeta, zapewne najlepszy w pokoleniu dwudziestolatk\u00f3w, urodzonych ju\u017c w niepodleg\u0142ej Polsce. By\u0107 mo\u017ce najlepszy nie tylko w swym pokoleniu, ale w znacznie szerszej skali&#8230; Dow\u00f3d macie w r\u0119ku. Wystarczy tylko czyta\u0107. Inaczej ni\u017c w szkole, nie tak, jak na akademii ku czci&#8230; Ale po prostu \u2013 jak poezje zwyczajne, codziennego polskiego rytu, napisane przez kogo\u015b, kto kocha\u0142, ba\u0142 si\u0119, cierpia\u0142 i weseli\u0142 jak my&#8230; Tylko niezwyczajne dawa\u0142 rzeczy s\u0142owo. Jego przewaga to kunszt metafory, oczywista si\u0142a nieoczywistych skojarze\u0144, j\u0119zyk prosty i przez to przet\u0142umaczalny na wszystkie nasze wewn\u0119trzne dialekty intelektu i emocji (przecie\u017c ka\u017cdy ma sw\u00f3j&#8230;).<br \/>\nNie jest moim zamiarem dokonywanie filologicznej egzegezy wierszy Baczy\u0144skiego. Licencjaty, magisteria, doktoraty na ten temat mo\u017cna snopami ustawia\u0107 na dziedzi\u0144cach wydzia\u0142\u00f3w filologicznych wszystkich uniwersytet\u00f3w krajowych i szk\u00f3\u0142 podrz\u0119dniejszego sortu. A na szczeblu centralnym wszystko dawno podsumowa\u0142 nieod\u017ca\u0142owany profesor Kazimierz Wyka. Nie po to zach\u0119cam do lektury wierszy, by si\u0119 nad nimi pastwi\u0107 z lancetem anatomopatologa, i w rezultacie dociec bezspornie i na zawsze przes\u0105dzaj\u0105co &#8211; \u201eco autor mia\u0142 na my\u015bli\u201d. S\u0105 do tego specjalnie wytrenowani ludzie, teoretycy poezji z uniwersyteckimi certyfikatami&#8230; Ja tylko zalecam czytanie \u2013 niespieszne, po kawa\u0142ku, w miar\u0119 potrzeb&#8230; Chodzi bowiem tak\u017ce o to, by si\u0119 od swego w\u0142asnego egzemplarza tych wierszy nie oddala\u0107 zbytnio. Jest to bowiem co\u015b w rodzaju intelektualnej kotwicy, pomagaj\u0105cej utrzyma\u0107 sta\u0142y punkt odniesienia \u2013 a w razie potrzeby wykaraska\u0107 si\u0119 z k\u0142opot\u00f3w duszy i umys\u0142u<br \/>\nJak to dzia\u0142a? Niedawno zwr\u00f3ci\u0142em uwag\u0119 na czterowiersz (pierwszy z trzech) kr\u00f3tkiego tekstu \u201eWieczory\u201d, datowanego na marzec czterdziestego drugiego roku:<br \/>\n<em>\u201eNie wystarczy nas na to milczenie<\/em><br \/>\n<em>i p\u0142acz za umar\u0142ym czasem.<\/em><br \/>\n<em>Rosn\u0105 na \u015bcianie, w ogie\u0144 schodz\u0105 cienie.<\/em><br \/>\n<em>Obce przesz\u0142y, zosta\u0142y nasze.\u201d<\/em><br \/>\nNie znajduj\u0119 nigdzie celniejszej metafory staro\u015bci we dwoje, gdy ju\u017c tylko nasze w\u0142asne cienie wok\u00f3\u0142&#8230; A przecie\u017c poeta mia\u0142 wtedy ledwo 21 lat! Sk\u0105d wiedzia\u0142e\u015b, m\u0142odzie\u0144cze, jak to jest \u2013 co ja wiem dopiero teraz, w wieku schy\u0142kowo dojrza\u0142ym. Czy dlatego wiedzia\u0142, \u017ce wielkim poet\u0105 by\u0142 \u2013 czy tylko tak mu si\u0119 napisa\u0142o? W ka\u017cdym razie, mi\u0142a moja, to i tak nie\u017ale: nie b\u0119dziemy milcze\u0107 ani p\u0142aka\u0107, tak d\u0142ugo, jak oba nasze cienie odnajdywa\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 gdzie\u015b wok\u00f3\u0142 ognia&#8230; Mo\u017ce nas wystarczy. Razem.<br \/>\nA przecie\u017c i tak <em>\u201eten wiersz jest \u017cy\u0142k\u0105 s\u0142oneczn\u0105 na \u015bcianie\u201d<\/em>&#8230; To ju\u017c cytat z tekstu \u201eSur le pont d&#8217;Avignon\u201d &#8211; s\u0142awniejszego ni\u017c inne, bo za\u015bpiewanego (genialnie!) przez Ew\u0119 Demarczyk, z muzyk\u0105 Andrzeja Zaryckiego. To g\u0142\u00f3wnie za spraw\u0105 jej interpretacji do obiegu wesz\u0142y nie\u015bmiertelne wersy <em>\u201eNiebo z\u0142ote ci otworz\u0119&#8230;\u201d<\/em> z muzyk\u0105 Zygmunta Koniecznego. \u201eElegia o ch\u0142opcu polskim\u201d z kolei sta\u0142a si\u0119 \u017celaznym punktem repertuaru akademii patriotycznych i ambitnych wsp\u00f3\u0142zawodnik\u00f3w konkurs\u00f3w recytatorskich. Krzysztof Kamil Baczy\u0144ski, mimo powa\u017cnej konkurencji polskich noblist\u00f3w i niema\u0142ego grona niemniej s\u0142awnych i wielkich tw\u00f3rc\u00f3w, wci\u0105\u017c ma miejsce poczesne w naszej wsp\u00f3lnej \u201e\u015bwiadomo\u015bci kulturalnej\u201d, tradycji i pami\u0119ci.<br \/>\nA teraz wyobra\u017amy sobie, dok\u0105d by siebie i nas wszystkich zaprowadzi\u0142 swymi wierszami, gdy pisa\u0142 je jeszcze przez lat kilkadziesi\u0105t. Gdyby nie strza\u0142 snajpera 4 sierpnia prosto w to akurat okno pa\u0142acu Blanka&#8230;<br \/>\nNie wiem, czy taki by\u0142 zamiar kierownictwa Wydawnictwa Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, czy te\u017c koincydencja jest przypadkowa, a wszelkie skojarzenia \u2013 nieuprawnione. Ale nie mog\u0119 si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce \u201eTen czas\u201d &#8211; edycja wierszy zebranych Baczy\u0144skiego \u2013 jest g\u0142osem w dyspucie, od kt\u00f3rej nie uwolnimy si\u0119 (cho\u0107 wielu by chcia\u0142o&#8230;) szybko. Dyspucie o celowo\u015bci powstania, w kt\u00f3rym poeta zgin\u0105\u0142. Genera\u0142 W\u0142adys\u0142aw Anders z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w nie jest bohaterem mojej bajki, ale jego kwalifikacjom zawodowym ani moralnym niczego zarzuci\u0107 nie mo\u017cna. Ba, nie wolno&#8230; Dlatego z najwy\u017cszym szacunkiem, ca\u0142kowitym zrozumieniem, w zasadzie pe\u0142n\u0105 aprobat\u0105 odnosz\u0119 si\u0119 do kategorycznej opinii genera\u0142a, \u017ce pomys\u0142odawc\u00f3w, instygator\u00f3w, rozkazodawc\u00f3w i najwy\u017cszych dow\u00f3dc\u00f3w powstania nale\u017ca\u0142oby postawi\u0107 przed s\u0105dem za zbrodni\u0119 przeciw narodowi. Z przyczyn oczywistych proces taki m\u00f3g\u0142by si\u0119 odby\u0107 tylko za \u017cycia sprawc\u00f3w. Ale poza Andersem nikt na tak wysokim szczeblu, z por\u00f3wnywalnym autorytetem, si\u0119 nie domaga\u0142 rozprawy. Przeciwnie \u2013 wodz\u00f3w i rozkazodawc\u00f3w uhonorowano, a samo powstanie wesz\u0142o do polskiego panteonu zwyci\u0119skich kl\u0119sk, sta\u0142o si\u0119 legend\u0105, podkolorowanym, zafa\u0142szowanym mitem, odpornym na prawd\u0119. I nic to, \u017ce nie by\u0142o wtedy \u2013 i nadal nie ma &#8211; \u017cadnych racjonalnych argument\u00f3w, przemawiaj\u0105cych za jego wywo\u0142aniem \u2013 ani militarnych, ani politycznych, ani humanitarnych&#8230; Poza imperatywem moralnym&#8230; To wa\u017cne: pokaza\u0107, kim jeste\u015bmy, podnosimy bro\u0144, bo mamy do\u015b\u0107 upokorze\u0144, bo nie chcemy, aby wszystko, co wa\u017cne, zrobi\u0142 za nas kto\u015b inny i po swojemu; my zrobimy dla siebie i po naszemu. Bo gorzeje w nas \u015bwi\u0119ty ogie\u0144 wolno\u015bci i prawo sprawiedliwej zemsty. Dlatego podnosimy bro\u0144 bez kalkulacji, bez bilansu zysk\u00f3w i strat; nie liczymy trup\u00f3w, zanim padn\u0105&#8230; Maluczko, a pojawi si\u0119 argument, \u017ce to powstanie im \u2013 Kolumbom, zuchowato pewnym w\u0142asnej si\u0142y, zawstydzonym kl\u0119sk\u0105 i poni\u017ceniem \u2013 si\u0119 po prostu nale\u017ca\u0142o&#8230; Mo\u017ce i tak, ale takiej decyzji nie ma prawa podj\u0105\u0107 \u017caden dow\u00f3dca: dam wam walk\u0119, bo tak gor\u0105co jej pragniecie; bo czuj\u0119, \u017ce was nie powstrzymam \u2013 zreszt\u0105 my\u015bl\u0119 tak samo jak wy&#8230; To dopiero by\u0142aby g\u0142upota i zbrodnia! Bo co innego uleganie b\u0142\u0119dnym, fa\u0142szywym strategiom i kalkulacjom, co innego brak (lub lekcewa\u017cenie&#8230;) informacji, co innego zwidy, z\u0142udzenia i brak kompetencji \u2013 a co innego \u015bwiadoma, lekkomy\u015blna fanfaronada, fantazja i improwizacja, kaboty\u0144ska demonstracja&#8230; Profesjonalny dow\u00f3dca emocjom nie ulega&#8230;<br \/>\nW takim ewentualnym procesie \u2013 dzi\u015b tylko przed Trybuna\u0142em Historii \u2013 du\u017co do powiedzenia mia\u0142oby miasto sto\u0142eczne Warszawa. W ko\u0144cu to ono wystawi\u0142o do walki pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciotysi\u0119czn\u0105 armi\u0119 z najlepszych, obiecuj\u0105cych, dobrze wykszta\u0142conych, dzielnych i zdeterminowanych m\u0142odych ludzi, jakimi dysponowa\u0142o z racji miejsca ich urodzenia. Ponad po\u0142owa tej armii uleg\u0142a unicestwieniu, nie osi\u0105gaj\u0105c \u017cadnego z zamierzonych cel\u00f3w. Rachunek \u015bmierci powi\u0119kszy\u0142o dwie\u015bcie tysi\u0119cy cywilnych mieszka\u0144c\u00f3w miasta, a siedemset tysi\u0119cy wyp\u0119dzonych straci\u0142o wszystko pr\u00f3cz \u017cycia. Miasto zosta\u0142o ograbione i spalone, zburzone, zgwa\u0142cone. Indywidualne losy ka\u017cdej z ofiar mog\u0142yby by\u0107 dowodem w tej sprawie. Zw\u0142aszcza te losy przysz\u0142e, wyobra\u017cone \u2013 ekstrapolacje i prognozy. Nie mamy oczywi\u015bcie poj\u0119cia, jaki potencja\u0142 intelektualny, charakterologiczny, tw\u00f3rczy utracili\u015bmy. Statystyka wskazuje, \u017ce m\u00f3g\u0142 by\u0107 spory. Intuicja dopowiada, \u017ce ponadprzeci\u0119tnie wielki&#8230; Ale nie w tym rzecz \u2013 miastu i \u015bwiatu potrzebny by\u0142 tak samo ka\u017cdy obywatel, bez r\u00f3\u017cnicy; nie by\u0142o takich, kt\u00f3rych mo\u017cna by\u0142o po\u015bwi\u0119ci\u0107 bez \u017calu, ani takich, kt\u00f3rych nale\u017ca\u0142o strzec za wszelk\u0105 cen\u0119. Ka\u017cdy zas\u0142ugiwa\u0142 na ochron\u0119, na prze\u017cycie.<br \/>\nTom \u201eTen czas\u201d m\u00f3g\u0142by by\u0107 jednym z pomocniczych dowod\u00f3w w tym procesie. Dowodem utraconych szans. Zapowiedzi\u0105, kim m\u00f3g\u0142by sta\u0107 si\u0119 w przysz\u0142o\u015bci akurat ten poeta. Odpowiedzialnych \u017cadn\u0105 miar\u0105 nie usprawiedliwia wyra\u017cona wielokrotnie przez samego poet\u0119 wola i nieuchronno\u015b\u0107 z\u0142o\u017cenia ofiary z \u017cycia. Volenti non fit iniuria? Nie w tym przypadku. Dobry dow\u00f3dca o tym wie i nie dzia\u0142a bez sensu, powodowany trudnymi do zdefiniowania emocjami. Zreszt\u0105 sam Baczy\u0144ski, cho\u0107 by\u0142 \u017co\u0142nierzem na wskro\u015b fatalistycznym, dawa\u0142 czasem wyraz nadziejom:<br \/>\n<em>\u201eGdy bro\u0144 dymi\u0105c\u0105 z d\u0142oni wyjm\u0119<\/em><br \/>\n<em>i grzbiet jak pr\u0119t rozgrzany stygnie,<\/em><br \/>\n<em>niech mi nie k\u0142ad\u0105 gwiazd na skronie<\/em><br \/>\n<em>i pomnik niech nie staje przy mnie.<\/em><br \/>\n<em>(\u2026)<\/em><br \/>\n<em>Wr\u00f3c\u0119, rzemie\u015blnik skamienia\u0142y,<\/em><br \/>\n<em>pod dach rozleg\u0142y jasnych pog\u00f3d,<\/em><br \/>\n<em>do rze\u017ab swych \u2013 tych, co ju\u017c si\u0119 sta\u0142y,<\/em><br \/>\n<em>i tych, co sta\u0107 si\u0119 jeszcze mog\u0105.\u201d<\/em><br \/>\n(wiersz bez tytu\u0142u, z 9 marca 1944 roku)<br \/>\nAle nie wr\u00f3ci\u0142&#8230; Lojalny i zdyscyplinowany \u017co\u0142nierz poszed\u0142 do walki, kt\u00f3rej ani on, ani tysi\u0105ce jego r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w nie powinni byli stoczy\u0107. Te wiersze s\u0105 \u015bwiadectwem straty, za kt\u00f3r\u0105 kto\u015b inny odpowiada. Warto je czyta\u0107 ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, kim m\u00f3g\u0142by by\u0107 ich autor, gdyby \u017cy\u0142 d\u0142ugo i szcz\u0119\u015bliwie&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(12 08 2018)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krzysztof Kamil Baczy\u0144ski Ten czas. Wiersze zebrane Wydawnictwo Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2018 Rekomendacja: 6\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 \u017bo\u0142nierz, poeta, czasu kurz&#8230;Gdy ofiara jest zbrodni\u0105 We w\u0142a\u015bciwy czas utrafi\u0142o wydawnictwo z tym tomem wierszy Baczy\u0144skiego. Jeszcze nie opad\u0142 py\u0142, wzniecony przez celebrans\u00f3w i uczestnik\u00f3w rocznicowych uroczysto\u015bci, jeszcze s\u0142ycha\u0107 werble i echa apeli poleg\u0142ych&#8230; Dopiero co 4 sierpnia min\u0119\u0142a rocznica najsmutniejsza z szeregu tych smutnych sierpniowych i wrze\u015bniowych rocznic&#8230; 74 lata temu niemiecki snajper (zapewne operuj\u0105cy z budynku Teatru Wielkiego) wstrzeli\u0142 si\u0119 w prowizoryczne stanowisko ogniowe w oknie na pierwszym pi\u0119trze Pa\u0142acu Blanka (Senatorska \u2013 Plac Teatralny). Pocisk trafi\u0142 (precyzyjnie \u2013 w g\u0142ow\u0119) starszego strzelca podchor\u0105\u017cego rezerwy AK \u201eKrzysia\u201d &#8211; \u017co\u0142nierza-ochotnika w plutonie \u201eLeszka\u201d (zgrupowanie \u201eGozdawa\u201d), z\u0142o\u017conego g\u0142\u00f3wnie z ludzi, kt\u00f3rzy nie dotarli przed godzin\u0105 \u201eW\u201d do punkt\u00f3w zbi\u00f3rek i koncentracji swoich macierzystych jednostek (starszy strzelec podchor\u0105\u017cy \u201eKrzy\u015b\u201d mia\u0142 przydzia\u0142 s\u0142u\u017cbowy do batalionu \u201eParasol\u201d i razem z nim na Woli powinien by\u0142 zacz\u0105\u0107 sw\u00f3j udzia\u0142 w walkach&#8230;). Zastrzelony w reducie Blanka 23-letni \u017co\u0142nierz \u201eKrzy\u015b\u201d to Krzysztof Kamil Baczy\u0144ski \u2013 poeta, zapewne najlepszy w pokoleniu dwudziestolatk\u00f3w, urodzonych ju\u017c w niepodleg\u0142ej Polsce. By\u0107 mo\u017ce najlepszy nie tylko w swym pokoleniu, ale w znacznie szerszej skali&#8230; Dow\u00f3d macie w r\u0119ku. Wystarczy tylko czyta\u0107. Inaczej&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1187,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[210],"tags":[211],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1185"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1185"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1185\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1258,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1185\/revisions\/1258"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1187"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1185"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1185"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1185"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}