{"id":1110,"date":"2018-06-15T01:28:50","date_gmt":"2018-06-14T23:28:50","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1110"},"modified":"2018-08-12T13:03:45","modified_gmt":"2018-08-12T11:03:45","slug":"pokraj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2018\/06\/15\/pokraj\/","title":{"rendered":"Pokraj"},"content":{"rendered":"<h4>Andrzej Saramonowicz<\/h4>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1111 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/saramonowicz-pokraj20180609-poziom-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/saramonowicz-pokraj20180609-poziom-300x225.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/saramonowicz-pokraj20180609-poziom-768x576.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/saramonowicz-pokraj20180609-poziom-1024x768.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h4>Pokraj<br \/>\nWydawnictwo Muza SA, Warszawa 2018<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Znasz-li ten kraj, ukochany kraj, umi\u0142owany kraj?<\/span><\/h3>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kupa \u015bmiechu&#8230; Mia\u0142a by\u0107, ale jako\u015b nie jest; wi\u0119\u017anie gdzie\u015b po drodze mi\u0119dzy przepon\u0105 a strunami g\u0142osowymi. Bo ten Pokraj, w kt\u00f3rym toczy si\u0119 akcja &#8211; podejrzanie znajomy, ci Pokrajanie, kt\u00f3rzy w niej uczestnicz\u0105, jacy\u015b tacy podobni. Do nas &#8211; jakby si\u0119 kto pyta\u0142&#8230; Akcja za\u015b sama te\u017c co\u015b nachalnie przypomina momentami. Co takiego? A to Polska w\u0142a\u015bnie&#8230; Co sobie u\u015bwiadomiwszy, jako\u015b tracimy ochot\u0119 do dobrej zabawy, cho\u0107 autor robi co potrafi (a potrafi zaprawd\u0119 wiele&#8230;), by na ka\u017cdej dos\u0142ownie stronie tej lektury czytelnik goszcz\u0105c, m\u00f3g\u0142 zarykiwa\u0107 si\u0119 \u015bmiechem niczym dziki osie\u0142&#8230; On \u2013 Saramonowicz \u2013 to umie, bowiem humorysta, satyryk i prze\u015bmiewca z niego przedni. W ko\u0144cu z zawodu jest autorem scenicznym, scenarzyst\u0105 filmowym, re\u017cyserem, dziennikarzem, ze specjalno\u015bci\u0105 raczej komediow\u0105. To przecie\u017c on napisa\u0142, przerobi\u0142 na kino i zrealizowa\u0142 arcyzabawny, chwalony i ch\u0119tnie ogl\u0105dany \u201eTestosteron\u201d, spod jego r\u0119ki wysz\u0142y uwodzicielskie i nieodparcie zabawne \u201eLejdis\u201d. To on jest zadziornym publicyst\u0105 i wrednym krytykiem. Sukinsynem nawyk\u0142ym do szargania \u015bwi\u0119to\u015bci, pomnik\u00f3w, stereotypowych mniema\u0144 i fobii.<br \/>\nSaramonowicz umie si\u0119 \u015bmia\u0107, za\u015b jego fantazja leksykalna jest niezr\u00f3wnana&#8230; Osobliwie w sferze onomastyki. Nadawane przez Saramonowicza imiona, nazwiska i inne nazwy w\u0142asne zalecaj\u0105 si\u0119 niepo\u015bledni\u0105 urod\u0105, delikatn\u0105 nieoczywisto\u015bci\u0105 skojarze\u0144 z mianami prawdziwymi i urokliw\u0105 niejednoznaczno\u015bci\u0105. Ile na przyk\u0142ad niewymuszonego uroku kryje si\u0119 w zestawie: siostra (w sensie \u2013 piel\u0119gniarka, a nie wi\u0119zy pokrewie\u0144stwa) Telimena Oszloch (kwiatek taki, wiosenny i niebieski; cebulica \u2013 <em>Scilla bifolia L.<\/em>; w maju zbocza szkockich g\u00f3r pomalowane s\u0105 oszlochem na b\u0142\u0119kit&#8230;). A taki Eligiusz Krumpolc \u2013 krajlider konfraterni nizio\u0142k\u00f3w, kar\u0142\u00f3w znaczy? Czy\u017c nie brzmi to miano dostatecznie demonicznie? A Sowietan Maczegewarowicz, minister wojny? Kogo wam przypomina? A pu\u0142kownik Florian Szmaro\u0144 \u2013 emerytowany komandos i te\u015b\u0107 g\u0142\u00f3wnego bohatera, in\u017cyniera Sebastiana Rawy? Czy\u017c to nie idealne nazwisko dla zupaka z krwi i ko\u015bci? A re\u017cyser Indesyt (kt\u00f3\u017c to taki?), aktor Jan Pawe\u0142 Damczyk? Zaiste, Saramonowicz przy\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 do onomastyki&#8230;<br \/>\nNa polu wulgarystyki osi\u0105gni\u0119\u0107 Saramonowicza te\u017c lekcewa\u017cy\u0107 nie nale\u017cy. Wprawdzie z pospolitej, lecz zarazem arcypolskiej kurwy (z wszelkimi wyrazami pochodnymi) uczyni\u0142-ci on jakow\u0105\u015b purw\u0119 bezd\u017awi\u0119czn\u0105 i ma\u0142o soczyst\u0105 \u2013 co nie jest s\u0142owotw\u00f3rczym sukcesem; ale za to si\u0119gn\u0105\u0142 szczyt\u00f3w instrumentalnej polszczyzny w ekskluzywnej dziedzinie wielopi\u0119trowego rugania. Par\u0119 wynalazk\u00f3w leksykalnych Saramonowicza zas\u0142uguje na mi\u0142o\u015b\u0107 narodu i rozpowszechnienie, cho\u0107by taki \u201ezjeb genetyczny\u201d (m\u00f3j ulubiony), albo \u201egarbisz mi uszy!\u201d.<br \/>\nWyhodowana przez Saramonowicza g\u0119stwina s\u0142\u00f3w jednemu celowi tylko s\u0142u\u017cy: sportretowaniu storturowanej ojczyzny naszej tak, by gromki \u015bmiech zerwa\u0142 okowy m\u0119cze\u0144stwa, pobudzi\u0142 ludzi z amoku i sk\u0142oni\u0142 ku opami\u0119taniu. To nie\u0142atwe, bo jako\u015b \u015bmia\u0107 si\u0119 nie chce. Komedia przez sw\u0105 bolesn\u0105 blisko\u015b\u0107 rzeczywisto\u015bci staje si\u0119 tragikomedi\u0105, na kt\u00f3rej rechota\u0107 mogliby tylko zatwardziali cynicy. A takich przecie\u017c nie masz w\u015br\u00f3d naszych \u015bwi\u0119tojebliwych rodak\u00f3w, czy\u017c nie? Ka\u017cden jeden dla Pokraju pokraja\u0107 si\u0119 da\u0142by. A ju\u017c hymn tymczasowy \u201ePolskaaaa, bia\u0142o-czerwooooooni\u201d roznieci\u0107 w dowolnym miejscu i czasie&#8230; Ka\u017cdy got\u00f3w, wsiegda gatow! To s\u0105 rzeczy nie do \u015bmiechu, te patriotyczno-dewocyjne imponderabilia!<br \/>\nDlatego nie wr\u00f3\u017c\u0119 Saramonowiczowi sukcesu. A je\u015bli, to umiarkowany on b\u0119dzie&#8230; Celebrowany w w\u0105skim gronie \u201egorszego sortu zdradzieckich mord\u201d, agent\u00f3w mi\u0119dzynarodowego \u017cydostwa, totalnych eurozdrajc\u00f3w i donosicieli-brukseli&#8230; Suweren za\u015b prawdziwy w stosownym czasie przyk\u0142adnie ukarze tego wypierdka Saramonowicza \u2013 niech no tylko Pierwszy (cho\u0107 szeregowy&#8230;) Obywatel \u0142askawym skierowaniem kciuka w d\u00f3\u0142 przyzwoli&#8230; A wraz z Saramonowiczem naw\u0142\u00f3czy si\u0119 na pal piewc\u00f3w i chwalc\u00f3w jego.<br \/>\n\u201ePokraj\u201d zatem \u2013 je\u015bli patriotyczne serduszko masz po prawej stronie i wybija ono rytm \u201eRoty\u201d, \u201eBogurodzicy\u201d i \u201ePierwszej Brygady\u201d na zmian\u0119 i na wyprz\u00f3dki (a\u017c do spontanicznego migotania przedsionk\u00f3w) \u2013 to nie jest lektura godna polecenia. Pr\u0119dzej dziarscy m\u0142odziankowie spod znaku brata Mi\u0119dlara wykupi\u0105 nak\u0142ad i spal\u0105 na stosie pod \u015bwiebodzi\u0144skim Chrystusem, ni\u017c trafi on pod strzechy&#8230; Pr\u0119dzej arcybiskup jeden z drugim z ambony uzupe\u0142ni\u0105 Saramonowiczem <em>index librorum prohibitorum<\/em>, ni\u017c trafi on na kr\u00f3tk\u0105 list\u0119 kandydat\u00f3w do lauru Najki&#8230; <em>Habent sua fata libelli!<\/em><br \/>\nZ drugiej wszak\u017ce strony pokrajska rzeczywisto\u015b\u0107 nie takie numery widzia\u0142a&#8230; Zawsze bowiem mo\u017ce by\u0107 gorzej. Dlatego w pewnym sensie usprawiedliwiam \u201enadmiarowo\u015b\u0107\u201d Saramonowicza. Zawsze bowiem lepiej co\u015b przegada\u0107 ni\u017c niedopowiedzie\u0107 w sytuacji, gdy nie wiadomo, czy niebawem w og\u00f3le b\u0119dzie wolno m\u00f3wi\u0107 cokolwiek. Wi\u0119c nie dziwi mnie, gdy dostrzegam u autora ten wy\u015bcig z rzeczywisto\u015bci\u0105 \u2013 by nie pozwoli\u0107 si\u0119 przegoni\u0107 przez stupor terroru w okresie przej\u015bciowym, gdy pad\u0142y ju\u017c instytucjonalne bariery ochronne, ale mechanizm duszenia obywatelskich wolno\u015bci i wyobra\u017ani nie wszed\u0142 jeszcze w rutynowe koleiny&#8230; W takim czasie w\u0142a\u015bnie jeste\u015bmy, wi\u0119c spieszmy si\u0119 nadrabia\u0107 braki w lekturze, chodzeniu do teatr\u00f3w, s\u0142uchaniu muzyki, dzie\u0142 sztuki podziwianiu, ogl\u0105daniu film\u00f3w aspiruj\u0105cych do czego\u015b wi\u0119cej ni\u017c be\u0142kotliwa aprobata ojcaszka dyrektorka lub jego pomagier\u00f3w i spiker\u00f3w&#8230; Du\u017co \u2013 za du\u017co bowiem wskazuje na to, \u017ce lenistwo mo\u017ce przynie\u015b\u0107 nienaprawialne szkody. Chyba \u017ce wolicie nuci\u0107 \u201eBark\u0119\u201d pod prysznicem i czyta\u0107 dzieciom Wencla do snu&#8230;<br \/>\nOczywi\u015bcie poziom i nat\u0119\u017cenie zabawno\u015bci Saramonowicza mo\u017ce by\u0107 pewn\u0105 przeszkod\u0105 w uwa\u017cnej lekturze, chichot mo\u017ce rozprasza\u0107, lecz te koszty warto ponie\u015b\u0107 \u2013 ze wszech miar&#8230; Jest wprawdzie w \u201ePokraju\u201d sporo sztubackiej dezynwoltury, ale \u017cadna ci to wada. Ostatecznie nie za to kochamy Alfreda Jarry&#8217;ego, \u017ce g\u00f3wniarzem (gr\u00f3wniarzem) b\u0119d\u0105c, \u015bwi\u0119to\u015bci zszarga\u0142 nasze narodowe, ale za to \u2013 jak to zrobi\u0142! Saramonowicz ci\u0105gnie za sob\u0105 dziedzictwo Witkacego, Gombrowicza, Ga\u0142czy\u0144skiego, Mro\u017cka, Dymnego, Walig\u00f3rskiego i paru innych majstr\u00f3w prze\u015bmiewczej groteski. Wi\u0119c ma baz\u0119 i z ni\u0105 poczyna sobie ca\u0142kiem \u015bmia\u0142o. Spieszmy zatem czyta\u0107, bo mo\u017ce ten stan zawieszenia opresji ju\u017c d\u0142ugo nie potrwa. Wykszta\u0142ceni na uczelniach katechetycznych policjanci i cenzorzy sztuki ju\u017c przebieraj\u0105 n\u00f3\u017ckami, by wkroczy\u0107 szparko do akcji, gdy mrugnie zielone \u015bwiate\u0142ko z kopu\u0142y toru\u0144skiej bazyliki. A Saramonowicz nie znajdzie nawet posady nocnego str\u00f3\u017ca w swym ulubionym aquaparku Cud na Pis\u0142\u0105&#8230; Je\u015bli uniknie oskar\u017cenia i skazania za zniewa\u017cenie narodu, pom\u00f3wienie takowego w celu poni\u017cenia, obraz\u0119 uczu\u0107 religijnych i celowe fa\u0142szowanie historii. Celowe, bo z zamiarem udowodnienia, \u017ce pomieniony nar\u00f3d wcale nie zosta\u0142 wybrany, skoro powszechnie wiadomo, \u017ce zosta\u0142, a tu mu si\u0119 odpowiedzialno\u015b\u0107 za jakowe\u015b (na pewno cudze!) zbrodnie przypisuje&#8230;<br \/>\nJe\u015bli posadz\u0105 go gdzie\u015b blisko, b\u0119d\u0119 odwiedza\u0142.<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(15 06 2018)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Andrzej Saramonowicz Pokraj Wydawnictwo Muza SA, Warszawa 2018 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Znasz-li ten kraj, ukochany kraj, umi\u0142owany kraj? &nbsp; Kupa \u015bmiechu&#8230; Mia\u0142a by\u0107, ale jako\u015b nie jest; wi\u0119\u017anie gdzie\u015b po drodze mi\u0119dzy przepon\u0105 a strunami g\u0142osowymi. Bo ten Pokraj, w kt\u00f3rym toczy si\u0119 akcja &#8211; podejrzanie znajomy, ci Pokrajanie, kt\u00f3rzy w niej uczestnicz\u0105, jacy\u015b tacy podobni. Do nas &#8211; jakby si\u0119 kto pyta\u0142&#8230; Akcja za\u015b sama te\u017c co\u015b nachalnie przypomina momentami. Co takiego? A to Polska w\u0142a\u015bnie&#8230; Co sobie u\u015bwiadomiwszy, jako\u015b tracimy ochot\u0119 do dobrej zabawy, cho\u0107 autor robi co potrafi (a potrafi zaprawd\u0119 wiele&#8230;), by na ka\u017cdej dos\u0142ownie stronie tej lektury czytelnik goszcz\u0105c, m\u00f3g\u0142 zarykiwa\u0107 si\u0119 \u015bmiechem niczym dziki osie\u0142&#8230; On \u2013 Saramonowicz \u2013 to umie, bowiem humorysta, satyryk i prze\u015bmiewca z niego przedni. W ko\u0144cu z zawodu jest autorem scenicznym, scenarzyst\u0105 filmowym, re\u017cyserem, dziennikarzem, ze specjalno\u015bci\u0105 raczej komediow\u0105. To przecie\u017c on napisa\u0142, przerobi\u0142 na kino i zrealizowa\u0142 arcyzabawny, chwalony i ch\u0119tnie ogl\u0105dany \u201eTestosteron\u201d, spod jego r\u0119ki wysz\u0142y uwodzicielskie i nieodparcie zabawne \u201eLejdis\u201d. To on jest zadziornym publicyst\u0105 i wrednym krytykiem. Sukinsynem nawyk\u0142ym do szargania \u015bwi\u0119to\u015bci, pomnik\u00f3w, stereotypowych mniema\u0144 i fobii. Saramonowicz umie si\u0119 \u015bmia\u0107, za\u015b jego fantazja leksykalna jest niezr\u00f3wnana&#8230; Osobliwie w sferze onomastyki. Nadawane przez&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1112,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[13,16],"tags":[200],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1110"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1110"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1110\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1184,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1110\/revisions\/1184"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1112"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1110"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1110"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1110"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}