{"id":1066,"date":"2018-05-21T23:09:36","date_gmt":"2018-05-21T21:09:36","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1066"},"modified":"2018-06-01T01:50:36","modified_gmt":"2018-05-31T23:50:36","slug":"martwi-za-zycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2018\/05\/21\/martwi-za-zycia\/","title":{"rendered":"Martwi za \u017cycia"},"content":{"rendered":"<h4>Graham Masterton<\/h4>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1067 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/masterton-martwi-20180520-poziom-300x199.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/masterton-martwi-20180520-poziom-300x199.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/masterton-martwi-20180520-poziom-768x509.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/masterton-martwi-20180520-poziom-1024x679.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h4>Martwi za \u017cycia<br \/>\nPrze\u0142o\u017cy\u0142a Anna Dobrza\u0144ska<br \/>\nWydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Warszawa 2018<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Okrucie\u0144stwo &amp; Sp\u00f3\u0142ka (z ograniczon\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105)<\/span><\/h3>\n<p>Wszelkie podejrzenia, \u017ce Graham Masterton, szkocki autor thriller\u00f3w, horror\u00f3w i&#8230; poradnik\u00f3w seksualnych w rzeczywisto\u015bci nie istnieje, a posta\u0107 (z \u017cyciorysem, dorobkiem, nagrodami, fotografiami, a nawet zagranicznymi podr\u00f3\u017cami) to tylko wymy\u015blny kamufla\u017c, maj\u0105cy zamaskowa\u0107 manufaktur\u0119 literatury na skal\u0119 industrialn\u0105 \u2013 mog\u0105 polega\u0107 na prawdzie&#8230; Wydaje si\u0119 bowiem nie tylko nieprawdopodobne, ale wr\u0119cz niemo\u017cliwe, by jeden cz\u0142owiek, bez sztabowego wsparcia znacznych rozmiar\u00f3w, od 42 lat z zadziwiaj\u0105c\u0105 regularno\u015bci\u0105 produkowa\u0142 i drukowa\u0142 a\u017c tyle literatury popularno-rozrywkowej r\u00f3\u017cnych gatunk\u00f3w na wyr\u00f3wnanym (i nad wyraz wysokim&#8230;) poziomie, nie wykazuj\u0105c oznak zm\u0119czenia materia\u0142u&#8230; To wbrew naturze, wbrew prawu powszechnej grawitacji, wbrew zdrowemu rozs\u0105dkowi wreszcie! Ale to stan zgodny z rzeczywisto\u015bci\u0105, czyli prawda najprawdziwsza. Masterton to nie kryptonim literackiej mistyfikacji. Taki cz\u0142owiek istnieje i ma si\u0119 dobrze.<br \/>\n72-letni edynbur\u017canin z urodzenia, ostatnio przebywa na terytorium hrabstwa Surrey \u2013 w istocie po\u0142udniowo-wschodnim przedmie\u015bciu wielkiego Londynu. Z zawodu dziennikarz \u2013 by\u0142 m.in. zast\u0119pc\u0105 redaktora naczelnego niespecjalnie snobistycznego (ale za to ca\u0142kiem erotycznego!) miesi\u0119cznika dla pan\u00f3w \u201eMayfair\u201d oraz szefem brytyjskiej edycji mocno skandalizuj\u0105cego pisma \u201ePenthouse\u201d &#8211; opiniotw\u00f3rczego magazynu erotyczno-publicystycznego, za\u0142o\u017conego w 1965 roku przez Boba Guccione, rynkowego konkurenta \u201e\u0142agodniejszego\u201d sk\u0105din\u0105d \u201ePlayboya\u201d. Imperium wydawnicze \u201ePenthouse&#8217;a\u201d wyceniane jest na skromne 4 \u2013 4,5 miliarda dolar\u00f3w&#8230; Takie s\u0105 pocz\u0105tki i \u017ar\u00f3d\u0142a kariery Mastertona.<br \/>\nKrok w stron\u0119 literatury zrobi\u0142 Masterton w 1976 roku, wydaj\u0105c pierwszy horror &#8211; \u201eManitou\u201d, dwa lata p\u00f3\u017aniej ju\u017c przerobiony na film z Susan Strasberg i Tonym Curtisem. India\u0144skie b\u00f3stwo \u2013 wielki duch Manitou \u2013 wchodzi w cia\u0142o bia\u0142ej kobiety w do\u015b\u0107 osobliwy spos\u00f3b \u2013 jako rezultat na\u015bwietlania guza promieniami X, by m\u015bci\u0107 si\u0119 na Amerykanach za krzywdy Pierwszego Narodu&#8230; A p\u00f3\u017aniej ju\u017c \u0142atwo posz\u0142o: fabryka zacz\u0119\u0142a si\u0119 kr\u0119ci\u0107&#8230; Jak dot\u0105d kolekcja Mastertona liczy 37 powie\u015bci-horror\u00f3w r\u00f3\u017cnej tre\u015bci (jedna dzieje si\u0119 w kana\u0142ach Warszawy&#8230;) plus osiem z serii \u201eManitou\u201d, osiem z serii \u201eRook\u201d, kilkadziesi\u0105t powie\u015bci historycznych, wierszy, setki opowiada\u0144 zebranych w zbiory, rozproszonych w czasopismach i antologiach horroru i mn\u00f3stwo innych tekst\u00f3w, w tym osobna wielka grupa \u2013 poradnik\u00f3w erotycznych \u015bwiadcz\u0105cych o zasobach erudycji, eksperiencji i poczuciu humoru w tej trudnej dziedzinie. Wszak wiadomo, \u017ce aby skutecznie i sugestywnie doradza\u0107 cokolwiek, trzeba wprz\u00f3dy samemu wypr\u00f3bowa\u0107 &#8211; i to po par\u0119 razy&#8230;<br \/>\nW sumie zebra\u0142oby si\u0119 kilkaset (zapewne bli\u017cej pi\u0119ciuset ni\u017c dwustu&#8230;) pozycji sygnowanych nazwiskiem Mastertona lub kilkoma jego pseudonimami. To oznacza, \u017ce ten superwydajny autor musi zaczernia\u0107 nawet kilkadziesi\u0105t stron dziennie \u2013 \u015bwi\u0105tek, pi\u0105tek, s\u0142o\u0144ce, deszcz&#8230; A gdzie \u017cycie, podr\u00f3\u017ce, inne czynno\u015bci o mniej tw\u00f3rczym charakterze? Zaiste, mamy do czynienia z geniuszem i tytanem pracy w jednym. Niebywa\u0142e w tym wszystkim jest, \u017ce krytyka nie czepia si\u0119 go. Za grafomani\u0119. Mo\u017ce nie ceni\u0105 go jak Kinga, ale nie postponuj\u0105, nie os\u0105dzaj\u0105 od czci i wiary. Nie wy\u015bmiewaj\u0105&#8230; Ostatecznie ludzie go kupuj\u0105 i najwidoczniej dobrze si\u0119 bawi\u0105 przy lekturze. No i straszy te\u017c akuratnie, tw\u00f3rczo wykorzystuj\u0105c wiedz\u0119 o pierwotnych l\u0119kach i atawizmach trapi\u0105cych gatunek ludzki, cho\u0107 niekt\u00f3re z jego \u201ekompozycji\u201d lec\u0105 po bandzie. Zdrowego rozs\u0105dku. Ale rynek to decyduj\u0105cy sprawdzian. Bez tego nie by\u0142oby Mastertona&#8230;<br \/>\nKu kryminalnej odnodze literatury rozrywkowej Graham M. sk\u0142oni\u0142 si\u0119 na pocz\u0105tku XXI wieku, pomieszkuj\u0105c z rodzin\u0105 w Irlandii, konkretnie w drugim co do wielko\u015bci mie\u015bcie zielonej republiki \u2013 Corcaigh, czyli Cork. Wtedy nawiedzi\u0142a go posta\u0107 kasztanowow\u0142osej, zielonookiej Katie Maguire \u2013 detektywa-superintendenta (czyli mniej wi\u0119cej nadkomisarza&#8230;) z miejscowej komendy Gardy Sioch\u00e1na, czyli po ichniemu, po gaelicku znaczy \u2013 \u201estra\u017cy pokoju\u201d, a mniej g\u00f3rnolotnie \u2013 po prostu policji. Do cz\u0119stych wtr\u0119t\u00f3w w gaelickim (\u015bci\u015blej: irlandzkiej odmianie tego staro\u017cytnego j\u0119zyka celtyckiego&#8230;) &#8211; drugim j\u0119zyku urz\u0119dowym Irlandii \u2013 podczas lektury \u201eMartwych za \u017cycia\u201d b\u0119dziecie musieli przywykn\u0105\u0107, albowiem Masterton z podziwu godn\u0105 pieczo\u0142owito\u015bci\u0105 zapisuje w nim wszystkie imiona i nazwiska, nazwy topograficzne, przys\u0142owia, liczne zwroty potoczne, szlagworty piosenek, fragmenty dialog\u00f3w, nawet przekle\u0144stwa&#8230; W ko\u0144cu jest Szkotem i robi to zapewne z racji j\u0119zykowego pokrewie\u0144stwa obu nacji. I zapewne jako przybysz nie chcia\u0142by w niczym uchybi\u0107 tubylcom, a zw\u0142aszcza ich osobliwej predylekcji do u\u017cywania j\u0119zyka, kt\u00f3rego i tak prawie nikt z nich nie rozumie; na niespe\u0142na 5 milion\u00f3w Irlandczyk\u00f3w biegle zna gaelicki jakie\u015b 175 tysi\u0119cy, a nieco ponad 1,5 miliona rozumie podstawowe zwroty&#8230; Gwoli sprawiedliwo\u015bci jednak przyzna\u0107 nale\u017cy, \u017ce te proporcje powoli zmieniaj\u0105 si\u0119 na korzy\u015b\u0107 gaelickiego.<br \/>\nAle do\u015b\u0107 tych dygresji. Katie Maguire objawi\u0142a si\u0119 w 2002 roku, w powie\u015bci \u201eBia\u0142e ko\u015bci\u201d (o rytualnych morderstwach, tak\u017ce ca\u0142kiem \u015bwie\u017cej daty \u2013 w atmosferze typowego mastertonowskiego horroru&#8230;). Sto tysi\u0119cy nak\u0142adu sprzedano w miesi\u0105c. \u201eMartwi za \u017cycia\u201d to ju\u017c \u00f3sma Maguire, z 2016 roku (s\u0105 ju\u017c te\u017c dziewi\u0105ta i dziesi\u0105ta &#8211; \u201eDead Girls Dancing\u201d i \u201eDead Men Whistling\u201d, ale pewnie dopiero t\u0142umaczone&#8230;). Pi\u0119kna, frywolna (acz daleko do granicy wyuzdania&#8230;) inteligentna, przenikliwa, sprytna, sprawna i silna (potrafi kopem z p\u00f3\u0142obrotu w stylu Chucka Norrisa zatrzyma\u0107 akcj\u0119 serca byczastego przeciwnika&#8230;) policjantka doskonale radzi sobie w mizoginistycznym \u015brodowisku Gardy, potrafi spacyfikowa\u0107, unieszkodliwi\u0107 osobistych wrog\u00f3w, a ju\u017c przest\u0119pc\u00f3w k\u0142adzie pokotem&#8230; Ale co\u015b za co\u015b \u2013 za s\u0142u\u017cbowe sukcesy p\u0142aci oczywi\u015bcie nieustabilizowanym (by nie rzec: rozbitym&#8230;) \u017cyciem osobistym, towarzyskim i uczuciowym. Tak to ju\u017c jest&#8230; Zreszt\u0105 powiedzcie z r\u0119k\u0105 na sercu \u2013 czy pami\u0119tacie ze swych lektur kryminalnych gliniarza, detektywa szcz\u0119\u015bliwego w \u017cyciu osobistym i rodzinnym, beztroskiego (poza oczywist\u0105 s\u0142u\u017cbow\u0105 trosk\u0105 o bezpiecze\u0144stwo pa\u0144stwa i jego obywateli&#8230;) abstynenta, filatelist\u0119, szachist\u0119, niewzruszonego stra\u017cnika prawa i zasad moralnych, genialnego odgadywacza zagadek, uprzejmego interlokutora? Nie pami\u0119tacie? Ja te\u017c nie&#8230; (Nie powo\u0142ujcie si\u0119 na majora Downara&#8230;)<br \/>\nKatie jest ekstremalnie zaj\u0119ta robot\u0105 \u2013 kilka \u015bledztw nadzoruje, kilka prowadzi osobi\u015bcie&#8230; Do tego wszystkiego instaluje w domu by\u0142ego (uczucie wygas\u0142o, cho\u0107 on o tym nie wie&#8230;) kochanka Johna, kt\u00f3ry straci\u0142 obie nogi w wypadku motocyklowym i teraz nie ma kto si\u0119 nim zaj\u0105\u0107. A tu w\u0142a\u015bciciel hotelu dla ps\u00f3w, chc\u0105c powstrzyma\u0107 z\u0142odziei, robi jednemu z nich przy pomocy strzelby my\u015bliwskiej ca\u0142kowit\u0105 kraniektomi\u0119 (z m\u00f3zgiem wychlupuj\u0105cym na zewn\u0105trz \u2013 brrr!), czyli m\u00f3wi\u0105c kolokwialne: dekiel mu urywa&#8230; Do tego standardowe zagini\u0119cia m\u0142odzie\u017cy p\u0142ci obojga, lawinowy przyrost narkotyk\u00f3w na rynku, handel broni\u0105, nielegalne walki ps\u00f3w, przepychanki gang\u00f3w, sprzedajny, szanta\u017cowany obyczajowo wicekomendant policji&#8230; Weso\u0142o jest w Cork \u2013 nie ma co&#8230; A na domiar wszystkiego pojawia si\u0119 zab\u00f3jczo przystojny Conor \u2013 psi detektyw \u2013 i komplikuje \u017cycie uczuciowe orz erotyczne pani detektyw-superintendent do stopnia nies\u0142ychanego.<br \/>\nW zawi\u0142o\u015bci intrygi (z kryminalnego punktu widzenia \u2013 poprowadzonej bez zarzutu) zgodnie z nasz\u0105 umow\u0105 wdawa\u0107 si\u0119 nie b\u0119dziemy. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce prawie wszystko po\u0142\u0105czy si\u0119 w jedn\u0105 superafer\u0119 \u2013 z szalonym, zbrodniczym chirurgiem, bezczelnym i krwawym modus operandi przemytu narkotyk\u00f3w tudzie\u017c psi\u0105 mafi\u0105. W \u201eMartwych za \u017cycia\u201d Masterton wykorzystuje swe umiej\u0119tno\u015bci przywo\u0142ywania grozy i epatuje nimi bez umiaru. Scena rozrywania pudla przez tresowane do walki pitbulle czy drobiazgowe, beznami\u0119tne opisy \u201ezabieg\u00f3w\u201dsadystycznego psychopaty \u2013 chirurga to ju\u017c doprawdy nadmiar okrucie\u0144stwa. Ale nie domagam si\u0119 usuwania ich&#8230; Tylko ostrzegam wra\u017cliwszych czytelnik\u00f3w: natkniecie si\u0119 na kawa\u0142ki prozy z piek\u0142a rodem \u2013 uwa\u017cajcie!<br \/>\nW sumie: Masterton na poziomie, do kt\u00f3rego nas przyzwyczai\u0142&#8230; Czyli nie\u017ale. Zreszt\u0105 ten autor reklamy nie potrzebuje \u2013 sprzedaje si\u0119 nad wyraz efektownie: dwa miliony egzemplarzy tego, co dot\u0105d u nas pod jego firm\u0105 wydano. Na nasyconym rynku to rezultat bardziej ni\u017c zadowalaj\u0105cy&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(21 05 2018)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Graham Masterton Martwi za \u017cycia Prze\u0142o\u017cy\u0142a Anna Dobrza\u0144ska Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Warszawa 2018 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Okrucie\u0144stwo &amp; Sp\u00f3\u0142ka (z ograniczon\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105) Wszelkie podejrzenia, \u017ce Graham Masterton, szkocki autor thriller\u00f3w, horror\u00f3w i&#8230; poradnik\u00f3w seksualnych w rzeczywisto\u015bci nie istnieje, a posta\u0107 (z \u017cyciorysem, dorobkiem, nagrodami, fotografiami, a nawet zagranicznymi podr\u00f3\u017cami) to tylko wymy\u015blny kamufla\u017c, maj\u0105cy zamaskowa\u0107 manufaktur\u0119 literatury na skal\u0119 industrialn\u0105 \u2013 mog\u0105 polega\u0107 na prawdzie&#8230; Wydaje si\u0119 bowiem nie tylko nieprawdopodobne, ale wr\u0119cz niemo\u017cliwe, by jeden cz\u0142owiek, bez sztabowego wsparcia znacznych rozmiar\u00f3w, od 42 lat z zadziwiaj\u0105c\u0105 regularno\u015bci\u0105 produkowa\u0142 i drukowa\u0142 a\u017c tyle literatury popularno-rozrywkowej r\u00f3\u017cnych gatunk\u00f3w na wyr\u00f3wnanym (i nad wyraz wysokim&#8230;) poziomie, nie wykazuj\u0105c oznak zm\u0119czenia materia\u0142u&#8230; To wbrew naturze, wbrew prawu powszechnej grawitacji, wbrew zdrowemu rozs\u0105dkowi wreszcie! Ale to stan zgodny z rzeczywisto\u015bci\u0105, czyli prawda najprawdziwsza. Masterton to nie kryptonim literackiej mistyfikacji. Taki cz\u0142owiek istnieje i ma si\u0119 dobrze. 72-letni edynbur\u017canin z urodzenia, ostatnio przebywa na terytorium hrabstwa Surrey \u2013 w istocie po\u0142udniowo-wschodnim przedmie\u015bciu wielkiego Londynu. Z zawodu dziennikarz \u2013 by\u0142 m.in. zast\u0119pc\u0105 redaktora naczelnego niespecjalnie snobistycznego (ale za to ca\u0142kiem erotycznego!) miesi\u0119cznika dla pan\u00f3w \u201eMayfair\u201d oraz szefem brytyjskiej edycji mocno skandalizuj\u0105cego pisma \u201ePenthouse\u201d &#8211; opiniotw\u00f3rczego magazynu erotyczno-publicystycznego, za\u0142o\u017conego w 1965 roku przez&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1068,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[194],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1066"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1066"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1066\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1073,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1066\/revisions\/1073"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1068"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1066"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1066"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1066"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}