{"id":1034,"date":"2018-05-01T23:50:40","date_gmt":"2018-05-01T21:50:40","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=1034"},"modified":"2020-05-24T01:28:32","modified_gmt":"2020-05-23T23:28:32","slug":"jak-zawsze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2018\/05\/01\/jak-zawsze\/","title":{"rendered":"Jak zawsze"},"content":{"rendered":"<h4>Zygmunt Mi\u0142oszewski <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1035 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/mi\u0142oszewski-jak-zawsze-20171126poziom-e1525218883927-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/mi\u0142oszewski-jak-zawsze-20171126poziom-e1525218883927-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/mi\u0142oszewski-jak-zawsze-20171126poziom-e1525218883927-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/mi\u0142oszewski-jak-zawsze-20171126poziom-e1525218883927-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nJak zawsze<br \/>\nGrupa Wydawnicza Foksal \u2013 Wydawnictwo WAB, Warszawa 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Niebieska pigu\u0142ka wehiku\u0142em czasu?<\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: right;\"><em>\u201eBy\u0142 sobie dziad i baba,<\/em><br \/>\n<em>bardzo starzy oboje.<\/em><br \/>\n<em>Ona kaszl\u0105ca i s\u0142aba,<\/em><br \/>\n<em>on skurczony we dwoje\u201d<\/em><br \/>\nJ\u00f3zef Ignacy Kraszewski (1838)<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107 mam! Do\u015b\u0107 Zygmunta Mi\u0142oszewskiego w jego obecnej postaci: przed\u0119tego hucpiarza, efektownego beniaminka, samozwa\u0144czego farciarza, nie-skromnego (acz wr\u0119cz nieprzyzwoicie utalentowanego!) idola salon\u00f3w. M\u0142odzieniec \u00f3w (rocznik 1976; wi\u0119c doprawdy nie ma o czym m\u00f3wi\u0107&#8230;) dotkni\u0119ty zosta\u0142 stanowczo wyci\u0105gni\u0119tym paluszkiem matki Natury, obdarowany iskr\u0105 bo\u017c\u0105 o niepo\u015blednim nat\u0119\u017ceniu i potencjale. Talentem po prostu. Ale nikt mu nie powiedzia\u0142, \u017ce z darem tym nale\u017cy obchodzi\u0107 si\u0119 ostro\u017cniej ni\u017c ze szklanymi farfurkami z Murano, ni\u017c z rybk\u0105 fugu, ni\u017c z prababci\u0105 narzeczonej, podgryzan\u0105 przez zaawansowan\u0105 osteoporoz\u0119&#8230;<br \/>\nMi\u0142oszewski do\u015bwiadczy\u0142 mi\u0142o\u015bci czytelniczych t\u0142um\u00f3w (w naszej nieczytaj\u0105cej krainie p\u00f3\u0142analfabet\u00f3w to zjawisko samo w sobie tak rzadkie jak bia\u0142y wieloryb w Zalewie Zegrzy\u0144skim) na skal\u0119 nadnaturalnie rozd\u0119t\u0105. Z dw\u00f3ch powod\u00f3w: genialna akcja promocyjna i \u017ca\u0142osny deficyt dobrych tekst\u00f3w na rynku literatury rozrywkowej. Doprawdy Mi\u0142oszewski wobec n\u0119dzy tej bran\u017cy jawi\u0142 si\u0119 jako talent czystej wody &#8211; no brylant, no istny cud!<br \/>\nI wszystko by by\u0142o w porz\u0105dku, i kwit\u0142y by szcz\u0119\u015bcia stokr\u00f3tki, zabrak\u0142oby w ko\u0144cu w\u0105tku, gdyby nie krasnoludki&#8230; Te wredne potworki, ma\u0142e trolle grasuj\u0105ce w orszaku muzy Kalliope, zrobi\u0142y Mi\u0142oszewskiemu w domu ma\u0142\u0105 nebulizacj\u0119, co mu pomiesza\u0142o szyki i kierunki. Oszo\u0142omiony sukcesami wzi\u0119ty autor porz\u0105dnych powie\u015bci sensacyjno-kryminalnych z wyra\u017anymi tezami natury spo\u0142ecznej, politycznej b\u0105d\u017a edukacyjnej, wzi\u0105\u0142 rozbrat ze swoim gatunkowym przeznaczeniem. Zachcia\u0142o mu si\u0119 spenetrowa\u0107 krain\u0119 utopii, popr\u00f3bowa\u0107 literatury imaginacyjno- magicznej, rzeczywisto\u015bci przeinaczonej, byt\u00f3w r\u00f3wnoleg\u0142ych. Innymi s\u0142owy, zada\u0142 sobie pytanie bez ma\u0142a retoryczne \u2013 co by by\u0142o, gdyby? Gdyby inaczej roz\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 akcenty w dziejach, gdyby poprzesuwa\u0142y si\u0119 nieco koordynaty i wektory zdarze\u0144, gdyby historia nabra\u0142a innych zabarwie\u0144&#8230;<br \/>\nPowiedzmy to od razu: pr\u00f3ba si\u0142 Mi\u0142oszewskiego w nowym gatunku powiod\u0142a si\u0119 tak sobie&#8230; I w zwi\u0105zku z tym nie zachwyca. Ale bez przesady \u2013 to nie pora\u017cka. Po prostu jeden z licznych znanych literaturze przypadk\u00f3w rozej\u015bcia si\u0119 no\u017cyc mi\u0119dzy bogactwem zamys\u0142u tw\u00f3rczego a realnymi mo\u017cliwo\u015bciami czysto warsztatowej, rzemie\u015blniczej bieg\u0142o\u015bci autora. Nie jest to pe\u0142ne rozwarcie ostrzy, a tekst ma w sobie znamiona geniuszu \u201eintrygowania\u201d i kilka naprawd\u0119 dobrze poprowadzonych pomys\u0142\u00f3w fabularnych. Jest te\u017c zabawny miejscami&#8230; Co w znacznym stopniu \u0142agodzi poczucie artystycznego niedosytu lub zgo\u0142a klapy. Nie, nic z tych rzeczy \u2013 nie kl\u0119ska to, tylko poprzeczka zawis\u0142a jednak za wysoko&#8230; Zdarza si\u0119.<br \/>\n<em>Causa proxima<\/em> ca\u0142ej intrygi wywiod\u0142a si\u0119 z rzekomo istniej\u0105cych w\u0142a\u015bciwo\u015bci metafizycznych, zgo\u0142a kosmogonicznych preparatu farmakologicznego, opatentowanego \u0107wier\u0107 wieku temu w szwajcarskich laboratoriach koncernu Pfizer, znanego pod nazw\u0105 sildenafil (w handlu detalicznym jako viagra&#8230;), stosowanego do leczenia zaburze\u0144 erekcji. Wi\u0119c dziad i baba, bardzo starzy oboje, obej\u015b\u0107 uroczy\u015bcie postanowili pi\u0119\u0107dziesi\u0105t\u0105 rocznic\u0119 swego pierwszego razu &#8211; przy \u015bwiecach, z kurczakiem z ro\u017cna, faworkami i butelk\u0105 francuskiego wina. Ona naby\u0142a komplecik erotycznej bielizny, on wprowadzi\u0142 do organizmu stosown\u0105 dawk\u0119 (mo\u017ce nawet przekroczy\u0142 zalecan\u0105 porcj\u0119&#8230;) wzmiankowanego sildenafilu. I si\u0119 porobi\u0142o&#8230; Dziad do ko\u0144ca sta\u0142 na wysoko\u015bci zadania, a babie wszystkie orgazmy jej \u017cycia przelecia\u0142y przez pami\u0119\u0107 (mi\u0119\u015bniow\u0105 te\u017c&#8230;) i przed oczyma. Innymi s\u0142owy: jubileuszowe bzykanko pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciolecia powiod\u0142o si\u0119 nadspodziewanie&#8230;<br \/>\nAle prawdziwe, znacznie rozleglejsze rezultaty sildenafilowego superorgazmu ujawni\u0142y si\u0119 rano. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce specyfik ten ma moc transcendentaln\u0105 \u2013 zgo\u0142a kosmiczn\u0105. W ka\u017cdym razie potrafi zgi\u0105\u0107 czasoprzestrze\u0144, cofn\u0105\u0107 bieg zdarze\u0144 o rzeczone pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat, o\u017cywi\u0107 dawno zmar\u0142ych i zapomnianych uczestnik\u00f3w&#8230; Ale przede wszystkim ma moc przeniesienia akcji do r\u00f3wnoleg\u0142ej rzeczywisto\u015bci: to\u017csamej terytorialnie, ale dziejowo zupe\u0142nie odmiennej. I niezupe\u0142nie wiadomo, czy ta r\u00f3wnoleg\u0142a rzeczywisto\u015b\u0107 istnieje \u201eod zawsze\u201d, czy te\u017c moc\u0105 sildenafilowego orgazmu zosta\u0142a jednorazowo wykreowana \u201eod teraz\u201d i w kompletnej postaci tylko na u\u017cytek dziada i baby. Innymi s\u0142owy: czy to byt realny, materialnie istniej\u0105cy \u2013 czy dwug\u0142owy fantom paralelnie zaimplantowany w m\u00f3zgach dziada i baby? W ka\u017cdym razie Ludwik (on\u017ce dziad) i Gra\u017cynka (ona\u017c baba) budz\u0105 si\u0119 rano w m\u0142odych, sprawnych, zdrowych, niespe\u0142na trzydziestoletnich pow\u0142okach cielesnych, za to z pe\u0142n\u0105 pami\u0119ci\u0105 i do\u015bwiadczeniami osiemdziesi\u0119ciolatk\u00f3w. Ale dookolna rzeczywisto\u015b\u0107 do\u015bwiadczeniom i pami\u0119ci przeczy, poczynaj\u0105c od obcego mieszkania, domu i topograficznie niemo\u017cliwego do zdefiniowania widoku za oknem. Po ostrej w\u00f3dce takie omamy si\u0119 zdarzaj\u0105, ale \u017ceby po seksie? Ale im bardziej dziad z bab\u0105 poszerzaj\u0105 obszar penetracji nowego \u015bwiata, w kt\u00f3rym rano wyl\u0105dowali po jubileuszowej nocy, tym bardziej przekonuj\u0105 si\u0119, \u017ce to mo\u017cliwe&#8230;<br \/>\nJest rok 1963. Mieszkanie okazuje si\u0119 dwupoziomowym apartamentem, blok to superjednostka mieszkalna projektu Le Corbusiera, postawiona okrakiem obok innych \u015bmierdz\u0105cych swojsk\u0105 kapust\u0105, ale francuskich w formie bloczysk w b\u0142ocie po s\u0142abo uprz\u0105tni\u0119tych ruinach getta (wi\u0119c jednak by\u0142o powstanie, a nawet dwa&#8230;). Warszawa bardzo zniszczona i odbudowana jako\u015b tak po \u0142ebkach, Pa\u0142acu Kultury i Nauki im. J\u00f3zefa Stalina oczywi\u015bcie nie ma (co za ulga!), za to na praskim brzegu mniej wi\u0119cej w miejscu, gdzie Stadion dzi\u015b Narodowy, sterczy tr\u00f3jkolorowa gigantyczna iglica. Rzeczywisto\u015b\u0107 postkoitalna Warszawy r\u00f3wnoleg\u0142ej \u2013 jej pejza\u017c, za\u0142o\u017cenia i obiekty urbanistyczne, budowle, ludno\u015b\u0107, jej obyczaje i tzw. \u017cycie codzienne to najlepsze fragmenty \u201eJak zawsze\u201d. Pod pi\u00f3rem Mi\u0142oszewskiego to miasto w obu swych postaciach o\u017cywa, pi\u0119knieje, staje si\u0119 sympatyczne \u2013 cho\u0107 jedna z nich to tylko fantom, awatar w okrutnej grze&#8230; Wida\u0107, \u017ce Mi\u0142oszewski naprawd\u0119 kocha Warszaw\u0119 bezwarunkowo i nie oczekuje wzajemno\u015bci&#8230; Czy\u017cby i jego viagra ponios\u0142a gdzie\u015b na miasto, a orgazm po\u0142askota\u0142 wyobra\u017ani\u0119?<br \/>\nAle mniejsza z tym&#8230; Dziad i baba musieli si\u0119 jako\u015b wpasowa\u0107 w now\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 \u2013 mie\u0107 co je\u015b\u0107, zarabia\u0107, gdzie\u015b spa\u0107, co\u015b dupczy\u0107&#8230; Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Ludwik ma praktyk\u0119 psychoterapeuty i etat w Tworkach, a Gra\u017cyna nie jest urz\u0119dniczk\u0105 w Komisji Planowania, jeno nauczycielk\u0105 w osobliwej instytucji o\u015bwiatowej, zwanej Femmes Sans Fronti\u00e8res \u2013 oficjalne s\u0142u\u017c\u0105cej wyr\u00f3wnywaniu poziom\u00f3w i zap\u00f3\u017anienia cywilizacyjnego biednych s\u0142owia\u0144skich dziewcz\u0105t, a w rzeczywisto\u015bci b\u0119d\u0105cej obozem treningowym, produkuj\u0105cym na zyskowny eksport kadry maj\u0105ce urozmaici\u0107 francuski rynek matrymonialny, a zw\u0142aszcza s\u0142u\u017cy\u0107 tej cz\u0119\u015bci m\u0119skiej populacji na tym\u017ce rynku zaanga\u017cowanej, kt\u00f3ra z powodu znacznych deficyt\u00f3w przymiot\u00f3w osobistych w normalnej konkurencji nie mia\u0142a szans zdobycia partnerki; zreszt\u0105 do burdeli te\u017c tam rekrutowano&#8230;<br \/>\nAle dlaczego Francja? Ludwik i Gra\u017cyna zorientowali si\u0119 wpr\u0119dce, \u017ce w ich nowym 1963 roku to nie Zwi\u0105zek Radziecki jest patronem Polski \u2013 zwasalizowa\u0142a nas Francja. St\u0105d Le Corbusier, nab\u00f3r do burdeli i polska armia, pacyfikuj\u0105ca powstanie w Algierii. Okaza\u0142o si\u0119 bowiem, \u017ce po trzech latach rosyjskiej okupacji, po sfa\u0142szowanych wyborach w 1947 roku zachodni alianci powiedzieli \u201edo\u015b\u0107\u201d wujkowi Stalinowi i na serio zagrozili, \u017ce wrzuc\u0105 mu Bomb\u0119 do kremlowskiego ogr\u00f3dka. Wujaszek Joe jeszcze wtedy nie mia\u0142 czym odpowiedzie\u0107, wi\u0119c Sowieci zabrali wszystko, co potrafili unie\u015b\u0107 i wyprowadzili si\u0119 za Bug. Ich miejsce zaj\u0119li Francuzi, W demokratycznej polskiej republice rz\u0105dzi\u0142 socjaldemokratyczny prezydent Kwiatkowski (tak \u2013 przedwojenny budowniczy Gdyni i COP-u&#8230;), Gierek by\u0142 przyw\u00f3dc\u0105 opozycyjnej nacjonalistycznej partii pans\u0142owia\u0144skiej, a Gomu\u0142ka &#8211; zmarginalizowanych komunist\u00f3w. No i ten m\u0142ody Gucwa u ludowc\u00f3w! Wszystko inaczej \u2013 ale te\u017c do dupy; u Mi\u0142oszewskiego bowiem w tej odwr\u00f3conej rzeczywisto\u015bci r\u00f3wnoleg\u0142ej Polacy szansy nie wykorzystuj\u0105&#8230; Czyli jak zawsze. A dlaczego? To ju\u017c sobie doczytajcie&#8230; Jest w ka\u017cdym razie ciekawie. Polska g\u0142upota zbiorowa naciera i zwyci\u0119\u017ca. A Historia wraca w swe koleiny&#8230;<br \/>\nWida\u0107 wyra\u017anie, \u017ce Mi\u0142oszewski przy pisaniu \u015bwietnie si\u0119 bawi\u0142 \u2013 do\u015b\u0107 \u015blad\u00f3w tej uciechy zostawi\u0142&#8230; Sam pomys\u0142 z viagr\u0105 jako wehiku\u0142em czasu jest dostatecznie rozkoszny. A te r\u00f3wnoleg\u0142e wizje Polski w innej rzeczywisto\u015bci s\u0105 najwy\u017cszej pr\u00f3by. Wytrzymuj\u0105 bez problem\u00f3w i w\u0105tpliwo\u015bci konfrontacj\u0119 z innymi tego rodzaju chwytami retorycznymi. Wykreowano ju\u017c w literaturze tak\u0105 fikcyjn\u0105, r\u00f3wnoleg\u0142\u0105 Polsk\u0119, w kt\u00f3rej kataklizmu wojny nie by\u0142o, Warszawa pi\u0119kna jak przed wojn\u0105 nowoczesny dworzec g\u0142\u00f3wny kolei pa\u0144stwowych mia\u0142a na Powi\u015blu, Krzy\u015b Kamil Baczy\u0144ski (nie zgin\u0105\u0142 w powstaniu, bo przecie\u017c \u017cadnego powstania nie by\u0142o), wiecznie na haju w egzystencjalnie powyci\u0105ganym swetrzysku gra\u0142 sw\u0105 rol\u0119 literackiego enfant terrible, kr\u0105\u017c\u0105c mi\u0119dzy stolikami w \u201eZiemia\u0144skiej\u201d albo u Wr\u00f3bla, a najwy\u017cszy gmach stolicy zwa\u0142 si\u0119 Nalewki Plaza&#8230; I teraz zagadka: kto jest autorem tej \u015blicznej utopii? Nie\u0142atwe \u2013 ale ko zgadnie, mo\u017ce sobie \u2013 syt chwa\u0142y! &#8211; postawi\u0107 sojowe latte w starbuniu&#8230;<br \/>\nFakt, \u017ce z kompletn\u0105 fantazj\u0105 Mi\u0142oszewskiego \u017cadne inne byty r\u00f3wnoleg\u0142e wykreowane przez mniej utalentowanych mistrz\u00f3w krajowej fantastyki r\u00f3wna\u0107 si\u0119 nie mog\u0105. Zastanowi\u0142a mnie tylko jedna luka, niekonsekwencja w jego finezyjnej konstrukcji intelektualnej&#8230; Chodzi oczywi\u015bcie o transcendentaln\u0105 moc sprawcz\u0105 sildenafilu jako praprzyczyny Wielkiego Orgazmu, zdolnego i czas zap\u0119tli\u0107, i odwraca\u0107 Bieg Historii. Istotne jest tu pytanie, czy Wielki Orgazm zadzia\u0142a\u0142by wstecz, pozwalaj\u0105c wyj\u015b\u0107 z p\u0119tli czasu i wr\u00f3ci\u0107 do naturalnego Biegu Historii. A zw\u0142aszcza, czy by\u0142oby to mo\u017cliwe do osi\u0105gni\u0119cia tylko si\u0142ami natury, bez stymulacji farmakologicznej; wiadomo bowiem, \u017ce w takiej cho\u0107by epoce lat 60. viagry jeszcze nie by\u0142o, a stosowane wtedy preparaty &#8211; jak johimbina czy kantarydyna (potocznie \u201ehiszpa\u0144ska mucha\u201d) &#8211; w por\u00f3wnaniu z sildenafilem skuteczno\u015b\u0107 mia\u0142y blisk\u0105 zeru&#8230; Innymi s\u0142owy brutalnie m\u00f3wi\u0105c: czy to, co zosta\u0142oby s-pierdolone, da\u0142oby si\u0119 r\u00f3wnie \u0142atwo, lekko i przyjemnie od-pierdoli\u0107?<br \/>\n<strong>Tomasz Sas<\/strong><br \/>\n<strong>(1 05 2018)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zygmunt Mi\u0142oszewski Jak zawsze Grupa Wydawnicza Foksal \u2013 Wydawnictwo WAB, Warszawa 2017 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Niebieska pigu\u0142ka wehiku\u0142em czasu? \u201eBy\u0142 sobie dziad i baba, bardzo starzy oboje. Ona kaszl\u0105ca i s\u0142aba, on skurczony we dwoje\u201d J\u00f3zef Ignacy Kraszewski (1838) Do\u015b\u0107 mam! Do\u015b\u0107 Zygmunta Mi\u0142oszewskiego w jego obecnej postaci: przed\u0119tego hucpiarza, efektownego beniaminka, samozwa\u0144czego farciarza, nie-skromnego (acz wr\u0119cz nieprzyzwoicie utalentowanego!) idola salon\u00f3w. M\u0142odzieniec \u00f3w (rocznik 1976; wi\u0119c doprawdy nie ma o czym m\u00f3wi\u0107&#8230;) dotkni\u0119ty zosta\u0142 stanowczo wyci\u0105gni\u0119tym paluszkiem matki Natury, obdarowany iskr\u0105 bo\u017c\u0105 o niepo\u015blednim nat\u0119\u017ceniu i potencjale. Talentem po prostu. Ale nikt mu nie powiedzia\u0142, \u017ce z darem tym nale\u017cy obchodzi\u0107 si\u0119 ostro\u017cniej ni\u017c ze szklanymi farfurkami z Murano, ni\u017c z rybk\u0105 fugu, ni\u017c z prababci\u0105 narzeczonej, podgryzan\u0105 przez zaawansowan\u0105 osteoporoz\u0119&#8230; Mi\u0142oszewski do\u015bwiadczy\u0142 mi\u0142o\u015bci czytelniczych t\u0142um\u00f3w (w naszej nieczytaj\u0105cej krainie p\u00f3\u0142analfabet\u00f3w to zjawisko samo w sobie tak rzadkie jak bia\u0142y wieloryb w Zalewie Zegrzy\u0144skim) na skal\u0119 nadnaturalnie rozd\u0119t\u0105. Z dw\u00f3ch powod\u00f3w: genialna akcja promocyjna i \u017ca\u0142osny deficyt dobrych tekst\u00f3w na rynku literatury rozrywkowej. Doprawdy Mi\u0142oszewski wobec n\u0119dzy tej bran\u017cy jawi\u0142 si\u0119 jako talent czystej wody &#8211; no brylant, no istny cud! I wszystko by by\u0142o w porz\u0105dku, i kwit\u0142y by szcz\u0119\u015bcia stokr\u00f3tki, zabrak\u0142oby w ko\u0144cu w\u0105tku, gdyby nie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1036,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[13,16],"tags":[190],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1034"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1034"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1034\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2020,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1034\/revisions\/2020"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1036"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1034"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1034"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1034"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}